szkoda może ,że powiedziałaś o jego warczeniu.Trzeba było powiedzieć ,że go znalazłaś i dłużej nie możesz trzymać.Trudno,stało się.
Mó Doalr,który jest u nas prawie 2 lata mocno warczy i podnosi wargi przy myciu łap.Ale my to mamy w nosie.Zbesztamy i robimy swoje
Są psy,które lubią wyrazić swoje zdanie.A jak to mają robić? Warczą też.
Trzeba go ogłaszać gdzie się da.
Druga
ważna sprawa,to szkoda tracić domek,który był na niego chętny.Może trzeba im jakieś psy zaproponować