Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84807
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Dziękuję. Anecik przysłała piękne zdjęcia. Przydadzą się bardzo do ogłoszeń.
  2. 9. Kalendarz duży 30x30, z małym 14,5 x 14,5 cm, Zapraszam życząc
  3. 7. kalendarz po rozłożeniu 42 x 27 cm Nesiowata zaczyna od 10 zł 8. Kalendarz 30x30 cm
  4. Z taką urodą, nietrudno. Gdybym nie przebierała w domkach, to byłaby w domciu już od kilku dni.
  5. Dzięki za potwierdzenie. Cieszę się ,że fanty się podobają.
  6. 5. kalendarz po rozłożeniu 42 x 27 cm 6. kalendarz po rozłożeniu 42 x 27 cm
  7. 3. Kalendarz książkowy, A5, okładka tekstylna, mdk8 zaczyna licytację od 12 zł. 4. kalendarz po rozłożeniu 42 x 27 cm Jo37 zaproponowała 15 zł
  8. 1. Kalendarz trójdzielny Jo37, zaczęła od 10 zł , mdkk 8 przebija na 12 zł , BORYSboxer przebiła na 15 zł 2.Bardzo elegancki , format trochę mniejszy od A4.
  9. rozliczenie BORYSboxer nr 1 za 15 zł Jo37 nr 4 za 15 zł mdk8 n3 3 za 12 zł Nesiowata nr 7 za 10 zł --------------------- razem: 52 zł
  10. Zasady bazarku Nie podaję cen fantów. Pierwsza oferta rozpoczyna licytację. na wpłaty czekam 5 dni od momentu wysłania danych do przelewu koszt przesyłki pokrywa kupująca. Możliwość wysyłki rejestrowanej PP lub In Postem lub odbioru we Wrocławiu Mogę łączyć przesyłki dla kilku osób i z różnych bazarków.
  11. Dokładnie. Zrobiłam jej wyróżnione ogłoszenie, wejść ma dużo, ale telefonów 0. Może któraś z życzliwych duszyczek dałaby radę zrobić jej ogłoszenie na inne miasto niż Katowice? Zdjęcia na wątku ponumerowałam. Tu jest link do ogłoszenia. Można dodać, że chętnie trafi do domu z psem. https://www.olx.pl/d/oferta/santa-sunia-tylko-dla-koneserow-CID103-ID13DLql.html?bs=olx_pro_listing
  12. Sunieczka już u siebie w domku. Zamieszkała niedaleko Katowic u pani ok. 45 letniej z 12. letnim synem i pełnoletnią córką. Rodzina mieszka w domku z ogródkiem. Niedawno straciła mieszankę cavalierki z czymś, która miała chorobę serca uwarunkowaną rodzinie, po ojcu. Długo walczyła o jej zdrowie. Mała bardzo przylgnęła do rodzinki jeszcze u Anecik. Po przyjeździe zjadła , popiła i wskoczyła na łóżko. Cieszę się, że suńka tak szybko znalazła domek, co przy jej urodzie nie było trudne. Dla mnie natomiast była to trudna adopcja ze względu na ilość rozmów jakie musiałam przeprowadzić i często na wstępie odmawiać. Np. rodzinie z 5. dzieci. Albo pani 88. letniej. Wszystkich powiadomiłam, że sunia ma już domek. Jutro wkleję zdjęcia.
×
×
  • Create New...