[quote name='Rybc!a']Dzwoniła do mnie pani, która wcześniej zajmowała się adopcją wilka ze złamaną łapą. Jakiś ludzi miała odesłać do mnie, bo wyżej wspomniany pies jest już w nowym domu. Zobaczymy.[/quote]
W takim razie z całych sił trzymam kciuki za Shanti :thumbs::thumbs::thumbs: