[quote name='wisela1']Sąsiadka odbyłą nostalgiczną podróż na wschód.... Przywiozła nam kindziuka....
Okrągłe toto takie nijak się do tego zabrać, to odkroiłam 1/3 i chciałąm kroić w półplasterki. Wymknęło mi sie to z ręki i poleciało na podłogę. Dakotka szkolona wykazała się niebywałym jak na nią refleksem.... zniknęło momentalnie w jej ubogo uzębionej murduni.... Rexik wykorzystał zamieszanie i porwałm resztę....
Ale porządne dzieci, sznurka nie zjadły, zostawiły. My zdolaliśmy powąchać. Choć tyle.
Było tego ok. kilogram.....[/quote]
Buahahaha :evil_lol: ale się uśmiałam