Jump to content
Dogomania

Gosiapk

Members
  • Posts

    20227
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosiapk

  1. [quote name='basia0607']Plecy bolą, chyba już się do tego przywyczajam ! Wymyslilam sobie rwe kulszową bo tak mi pasuje z opisu ale lekarze nie wiedzą co to jest. Na wszelki wypadek dostaje leki na rwe ale dalej boli. Udo zaczyna drętwieć.[/QUOTE] to bardzo niedobrze, może powinnaś sie udać do neurologa? To jakiś ucisk na nerwy?
  2. Zmysł wujeczku drogi ja nadal czekam na info o kramie Zgredzia :)
  3. A w jakim mieście był festyn? I czy któryś z piesków zlanalsł po nim dom?
  4. Oooo jaką ma gustowną chusteczkę!
  5. Jak u niedzo dzisiaj z jedzeniem?
  6. Dobrze zrobiłaś Basiu. Jak plecy?
  7. No to paskudnie :( A wiadomo dlaczego to wypowiedzenie najmu?
  8. Pięknoty to są ale jednak starutkie, ludzie się takich boją brać :(
  9. Czy to znaczy, że uśmiech Chaplinka jest 'zrobiony' komputerowo?
  10. No i się łza w oku zakręciła po przeczytaniu wierszyka
  11. [quote name='demi']A no silna muszę być, bo co poradzę...:roll: Jeśli chodzi o TOZ, to już Wam mówię jak sprawa wygląda. Ja jestem w tozie we wro już od dwóch lat. I to jest bardziej praca chałupnicza... W toz jest nad 2 w porywach do 3 osób:lol: włącznie ze mną. I to wszytsko wygląda kolorowo, ale tylko na stronie www... którą zresztą też ja prowadzę. Na nas spoczywa wszytsko; kupa interwencji, pomoc azylom, wyłapywanie kotek dzikich do sterylizacji, leczenie bezdomniaczków po prywatnych wetach. I tak w kółko. Wiecznie sie odpisuje na pisma, interwencje ciągną się i ciągną- koszmar. Mamy prawie 200 wolontariuszy, ale to są osoby starsze, którzy dokarmiają koty na działkach, po piwnicach itp. Jakiś czas temu dostaliśmy ok 50 klatek wystawówek, wszystko na rewers wzieli karmiciele. A spróbować im odebrać... nie ma mowy. Mnie w biurze podaczas wydawania talonów babka mało krzesłem nie zabiła- wszyscy, którzy bardziej poświęcą się zwierzakom mają już dość, są przemęczeni. wszystko robimy w swoim wolnym czasie... a gdzie praca? gdzie rodzina? a o życiu prywatnym już w ogóle mowy nie ma:shake: do tego "interesu" tylko się dokłada. teraz walczymy z urzędem o lecznice dla bezdomniaczków, jeśli nie wyprujemy teraz flaków, to dalej bedziemy płacić wielkie pieniądze po prywatnych lecznicach, brać zwierzęta do swoich domów- ale ile tak człowiek wytrzyma? nie mam pojecia. napewno nie długo. to sie wyżaliłam:roll: juz sił brakuje właśnie dzwoniła do mnie jakaś okropna baba, i co musze jutro po jej psa jechać, wszystko szantażem, żeby tych ludzi to szlak trafił!:placz: DEMI JESTEŚ NIESAMOWICIE DZIELNA!!!
  12. Nie ma pojęcia :shake:
  13. Demi jesteś cudownym człowiekiem! :loveu:
  14. Tak, zdejmować jest najprzyjemniej! :razz:
  15. No to czekamy na jutrzejszy wynik badania
  16. Ciociu Margo05, a co to za historia, że nie masz swojego DT? :roll:
×
×
  • Create New...