Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. [quote name='Klaudus__']Ciocia Kasia przysłała dwa... Ale to w którym Mikuś śpi jest zawsze lepsze... Zrozumcie... heheh :eviltong: wiadomo, cudzesy sa najlepsze. a miki to cholera lowelas pierwszej klasy :eviltong:
  2. ZAŁOŻĘ SIĘ, ŻE GRZESIEK PUSZCZAŁ DYMY Z NOSA, O TAK :angryy: SZLAG BY MNIE TRAFIŁ I APOPLEKSJA.
  3. o matko, faktycznie:oops::evil_lol: no i: PROSZE O PRZENIESIENIE DO "JUŻ W NOWYM DOMU" :multi:
  4. martens, ja tam mieszkam w wawie, bliziutko dwóch parków i zasadniczo ze zgroza czytam te opowieści o PM i innych miejscach. zdarzają się różne sytuacje, ale niezbyt często i niezbyt straszne... a psią łąkę mamy :loveu:
  5. kurde, kobito, ja se dnia nie mogie ułozyc, bo nie dajesz znaku zycia w związku z mańkiem:mad:. zadzwoniłaś do babki, jedziemy czy nie? bo czorta nie podniosę!
  6. krótko mówiąc- nie ma potrzeby wycinania :razz:. i bardzo dobrze.
  7. kanna świetny pomysl!!!!!!
  8. jakos sie o to nie boję. zmuszanie małoletniego dziecka do przestępstwa... mają swoje problemy.. ale jak pisałam - trzeba trzymac oko o ucho na pulsie tej sprawy :cool1:. ale to pewnie w piotrkowie wiedza bez mojego wymądrzania się :evil_lol:. matko, studenci powinni dostac zaliczenie ćwiczeń na podstawie opieki nad itim :razz:
  9. co racja to racja. zarówno dzieje dalsze uratowanych psów, jka i finanse - nie powinny wisieć na zaufaniu - zaufanie jest potrzebne do dużo wazniejszcyh, nienamacalnych często spraw. nie jesteśmy tu przyjaciółmi znającymi sie jak łyse konie, tylko zajmujemy sie konkretami - i informacje powinny być. to jest - powtarzam do znudzenia - nasza kiepsko przerobiona lekcja wychowania obywatelskiego -przejrzystość działań, finansów i wyników, a nie abstrakcyjne założenie, ze powołana do czegos tam fundacja z definicji jest jest niemal jak swieta krowa (za przeproszeniem), bo zajmuje sie szczytnymi sprawami.
  10. miałas doskonały pomysł z tym odczekaniem i zdjęciami do metamorfoz! a zdjęcie pierwsze: "duma i uprzedzenie" :evil_lol: piekna jest, no nie mówiłam, że jest piekna???? to było widac nawet,jak była szkieletorem. czy sa jakies plany wycięcia tych listw?
  11. [quote name='iwa77']choć brzmi to dziwnie , ale są to jednak dobre wiadomości :diabloti::diabloti: Kochany morelek , dzielna psinka :loveu:[/quote] dlatego też: ;)
  12. [quote name='malagos']u nas też była akcja łapania i chowania zwierząt, bo nasz dziekan nienawidzi zwierzaków. W ub. roku, podczas jego modłów wyszedł kot, który spał na krzesle pod stołem, to na mszy powiedział, ze "niektórzy parafianie to nawet koty trzymają w domu" :diabloti:[/quote] nie wiem, kto tu jest dla kogo, parafianie dla księdza, czy ksiądz dla parafian?? nienawidzi - to jego problem. w życiu bym nie ukrywała zwierza, bo się posludze kapłańskiej jedenz domowników nie podoba??? to sie nadaje do gazet :angryy:
  13. [quote name='BIANKA1']Figa , bardzo ładnie napisałaś :loveu: Killer jeszcze chyba ma allegro od Anuli , ale nikt nie dzwonił . Ja robiłam mu wcześniej allegro i dałam do wyborczej , i ani jednego telefonu :shake: On jest fajny . Prawie cały czas spi w tej swojej budce . Tylko jak dostanie do budki jakis smakołyk , to zamim zje , to ze 2 godziny warczy na wszystkich .Jak mam dosć to odwracam go w budce do sciany :evil_lol: i warczy sobie do ściany . Bo nie wiadomo czy nie capnie za kostkę jak sie przechodzi koło budki :roll: No , ale Frytę to wymiatamy z domu miotłą . bo inaczej ugryzie , a na dwór z własnej woli nie wychodzi bo zimno . Najwyżej narobi w domu :mad: Wczoraj była akcja chowania psów i kotów ze względu na wizyte księdza . TZ wymiatał Frytę az do ogrodzonego ogródka , bo inaczej mogła księdza capnąć . Sąsiad wszystko obserwował i pewnie ma juz dowód na maltretowanie psów w moim domu :cool3: Fryta i tak nie dała sie wymiesć i koniec końców TZ zamknął ją w pomieszczeniu z zapasami , gdzie przespała cicho na worku buraków :p Killer natomiast schował się pod ławę i ześmy sie z TZem licytowali " ty go wyjmij , -a co , ty sie boisz ? -nie boje sie , tylko nie dam rady tam wejść -to go zawołaj , może sam wyjdzie ":diabloti: No i Killer został pod ławą , ale że był sam , to siedział cicho . A księdz jak na złość siedział długo , bo musiał sobie pogadać ze mna o zwierzakach , bo mnie zna nie z kościoła , a z codziennego spaceru ze stadem bo przechodzę obok kościoła . Udało mi sie namówic księdza , żeby pouczył parafian i niestosowności strzelania do zwierzat z wiatrówki - chodziło mi o niedawne moje znalezisko - myszołowa . Ksiądz powiedział , ze powie , zwłaszcza że ktos strzelił w łapę jego kota ( wet wyjął śrut ) ale sie rozpisałam , ale czekam na jasność , żeby wyjśc z psami do lasu :lol:[/quote] iiihaaa hhaaa, bianka, zabilas mnie tym warczącym kilerem. no musi sobie powarczeć, musi :evil_lol::evil_lol:. a jak juz wkurza, to go odkręcamy do sciany i spokój.... padłam przy sniadaniu z radochy :p można to spokojnie wrzucić do tekstu allegro :cool3:
  14. [quote name='ARKA']:crazyeye: tak, to ona juz taka na 100% kontaktowa? ale niech nie zeskakuje i niech nie biega...tak przez dwa dni, spokojne zycie, bez ekscesow;). Wloz jej ta nogawke, to ją ograniczy ruchowo:cool1: moja kotke wlasnie tak ograniczylam a nogawka jest super! Cztery dziury na lapy robilam..jak mumia byla:evil_lol:[/quote] albo jak baleronik (z całym szacunkiem) :evil_lol:
  15. oj tam, majqa, pchły to może jednak... niektórym wciskać:evil_lol:
  16. twrada, no. dobrze, ze juz po wszytskim. a dlaczego przepuklinę zostawili? trzymajcie się dziewczyny...
  17. wiadomo, przyzwyczai się i pokocha, bez dwóch zdań. to po prostu taka obserwacja zachowania - cos tam do facetów ma...
  18. a jak pachnie nasza mikro perfuma :cool3:? wieści z frontu: zoska ma usg wyznaczone na 28 stycznia, od razu potem krewa do badania (30 pójde, bo to sobota) i możemy ja ciąć. nic nie wiadomo w sprawie tej delegacji, więc musze załozyc, że po prostu po zosinej rekonwalescencji mały dziadek może do mnie zawitać. jednak musze tu, nie mam wyjścia, zostawić sobie zawór bezpieczeństwa. jakby sie okazało,że jedziemy. ale to 2-3 dni, więc niewielka róznica.. jakas schizę mam w glowie - kibicuję mu,zeby znalazł dom jak najszybciej, a jednoczesnie chciałabym, zeby na mnie poczekał... :roll:
  19. same dobre wiadomości: jajka stracił, zęby stracił... :cool1: ;)
  20. jest bazarek. troche to trwało, bo - wyładowanie zdjęć, wgranie na photobucket, wklejenie do watku, opisy - przy usłudze neostrada :angryy: to wyczyn dla siły woli i nerwów :cool1:. to są wszsytkie rzeczy, które dostałąm -dorotikus, wydaje mi sie, ze tam były jakies opisy do czegoś jeszcze, ale zdjęć nie było - najwyżej dodamy. Aha - wymyslałam wywoławcze, mam nadzieje, ze ok (oprócz podanych). no i podnoście i reklamujcie, bo - [B]reklama dźwignią handlu :cool3:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/cuda-elegancji-zeby-iti-mogl-pojsc-do-domu-do-25-01-a-129713/#post11637663[/URL]
  21. [quote name='albiemu']moja myśl nie w tą stronę szła ... ale sama przyznasz, że to powód do radości, że są w stanie pomóc juz w schronisku ... Kiedyś Orzechowce to był obóz śmierci dla zwierząt, dzisiaj ... przepaść. Kurcze warto było szarpać się o to miejsce, o zwierzęta ... Warto dla takich chwil.[/quote] tak sobie myslę, że nie w tą stronę, wygłupiałam się. kompletnie bez związku z orzechowcami, raczej w związku ze schronem jakimkolwiek... bidul to bidul, wiadomo...
  22. gruby pomyslał intensywniej i ta rezerwacja przeszła na baraczka - dostał jego foty, mam nadzieję, ze prześle je do ewentualnych zainteresowanych. o czym mu z łaski swojej przypomnij przy okazji, nie zaszkodzi....
×
×
  • Create New...