-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
żabusia, dzięki za deklarację! jedno jest pewne: bez dobrego dt sterylki nie zrobimy. a potrzebne jest dobre dt, bo szucz jest dzika. potrzebuje kogoś z doświadczeniem i warunkami. ale sa i dobre strony: na dwa samczyki czekają domki, być może jedna sunia też będzie mieć dom, w najlepszym przypadku szukamy dt/ds dla dwóch suczek, a w najgorszym - dla trzech. A teraz nowe foty:
-
rozmawiałam właśnie z panią Mary - bo na tym wątku jest mowa o suńce o imieniu Mara :cool3:. po tych trzech dniach: nauczyła sie sama wchodzić po schodach. przechodzi przez próg. z ociaganiem, ale jednak. dziabneła raz córkę włascicielki ale jej wytłumaczono, kto tu rządzi. z kotami się chce bawić. boi sie na zewnątrz wszystkiego, odgłosów, nagłych pojawien się zza rogu, wiadomo. ale to dopiero trzy dni.... będzie dobrze. mam zaproszenie na odwiedziny...
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='mgie'] [URL]http://img11.imageshack.us/img11/9833/img1925u.jpg[/URL] Szorstka malizna Mi ona przypomina trochę Bzibzie. Parę osób było zainteresowanych adopcja takiego szorsciaka:-([/quote] bzibzię? hmmm, szorstkością jedynie. za to miała klona w boguszycach: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/przerazona-astra-z-ostatniej-szansy-pyta-o-dom-128747/[/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/8740/banerekts0.png[/IMG][/URL] -
i co i co????
-
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
hej tam, ciacho, jak sie sprawujesz? arwenka, czy ty sobie radzisz? jak kaska? -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
jaki aparat? do wziewnej? pozdrawiam dziewczyny z krakówka, bardzo serdecznie. barbi szalejącą na spacerach -podwójnie :-) -
REKIŃĆZYK z Orzechowiec- w swoim nowym domu!!!!
sleepingbyday replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
no niby tak, ale telefon i ona posiada :cool3: -
kajkonosz z powrotem u mnie, wcale nie jest zadowolony... :roll: no, tzn trochę, ale np.w nocy mnie ugryzł. mógłby sie zdecydowac, czy chce na łóżku, czy nie, bo to wymaga mojej asysty (na łóżko, bo z łózka juz nie). a poza tym nie chciał jeść bajeranckiej karmy, musiałam zejść kupić mu czapi. orpha, to twoja wina :evil_lol:. a w ogóle orpha to dziękuję za wskazanie drogi, jak wygląda poprawna relacja z obserwacji psa :diabloti:. EDIT: fundacjo, kajko ma wirtualnego opiekuna, to juz dużo w kajkowych finansach, on jest malutki przecież i choc je jak smok, to jednak nie tyle, co powiedzmy wygłodzony labek. jakby sie co działo dużego ze zdrowiem kajka (tfu, tfu), to w pierwszej kolejności będziemy robić bazarki, cegiełki - razem damy radę. nie zamierzam usiąść i czekać na przelewy. ale sama prywtanie ja, z niemożnością bazarkowania, nie dam na pewno. a poza tym ja tak sobie myśle, ze nie będzie potrzebna żadna duża pomoc.
-
Slodki Skarbus znalazl najlepszy,wymarzony dom u Zu!!! :o)))))
sleepingbyday replied to kikou's topic in Już w nowym domu
o kurczę, jaki wyluzowny obywatel :loveu:. wiedziaam, że jak wrócę, to na tym watku będą dobre wieści :cool3: -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
sleepingbyday replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
to są szczeniaki, ale byc może za duże już..... ech... -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
sleepingbyday replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
no proszę, atu się zrobiło sensacyjnie-romantycznie, negocjacje, randki suspens u mechanika, a a ja w ty nie uczestniczyłam...:shake: tyle mojego, że trochę wiosny złapałam, bo to co sie tu klimatycznie dzieje, to jakas granda.... zośka odmawia wychodzenia na dwór....:roll: -
Fuga z "Ostatniej Szansy" znalazla szczesliwy dom :)
sleepingbyday replied to Kama2's topic in Już w nowym domu
o matko, natchnęło mnie optymizmem :loveu:. zawsze do przodu, a już myślałam, ze nic się nie zmieniło u żadnej z ostatnioszansowych psinek, a jednak! chandler, opowiesz cos o domku? kto, gdzie? i w ogóle? -
Spełniły się nasze marzenia - Dżina ma wspaniały DOM ;-)
sleepingbyday replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
wracam z delegacji i co, dżinka nie ma domu... taka miałam cicha nadzieję, ze choć jeden psiak będzie juz upłynniony do swojego domku... -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
sleepingbyday replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
rozmawiałamz Ala, niestety nie ma takiej suni, która by odpowiadała opisowi wymagań tej pani. -
właśnie wróciłam z delegacji... i widze, ze toczy sie walka...dołączam do dopingu. oby z płucami wyszło ok. to zwyrodnienie, ech... młody nie jest. dobrze, ze idzie wiosna (choc nie wygląda na razie), to miki pogrzeje kosteczki na słońcu. Klaudus, dawaj znac, jak jest. i wycałuj ode mnie królewicza.
-
no dokładnie, na to namawiałam, bo jakos tak wyszło, ze sie okazałam "rzecznikiem" canis. kilka razy z nimi rozmawiałam, miałam sunię jedną na dt od nich, miałam kontakt to zadzwoniłam sie dowiedzieć i tak już zostało, zę dzwoniłam. te fundacje (canis, sfora) ściśle współpracują, nie widze nic podejrzanego, ze jedna przekazuje drugiej pod opiekę psa, np. na zasadzie dzielenia sie trudniejszymi przypadkami... dlatego kasa została przekazana sforze, bo sfora przejęła prawna opieke nad teresinkiem. było zrestzą pytanie, czy canis ma przelać kasę do lecznicy na podleśnej, czy do sfory. poniewaz wyglądało na to (i tak faktycznie się stało), ze az tyle kaski pobyt na podleśnej nie kosztował, to pojawiło sie pytanie, czy cała kwotę dac podleśnej, czy sforze do dyzpozycji. i taka decyzję miałą podjąć zachary. jak osttanio o tej sprawie rozmawiałam z canis, to mówiła (danka), ze co do płatności za teresinka nie może się wypowiadac, bo księgowość leży w gestii nie jej fundacji) czyli tu sfore należałoby teraz wypytać, o co cho. to, ze za fundację płaci gmina tłuszcz, czy sułtanat brunei, to chyba nie ma znaczenia, no nie? zwłaszcza dla lecznicy (tu mowa o gagarinie). połączenie canis-tosia-łomianki ewy gontarek narosło w takie niedoinformowania, że głowa pęka. ja wiem, jestem czasem zbyt naiwna, a dużo kontaktów z nimi nie miałam. ale te, które miałam, były jak najlepiej o nich świadczące. dlatego trudno mi uwierzyć w ten cały syf, ale dlatego też uważnie się przyglądam, bo należy zawsze.
-
A ja słysząłam osttanio od weta, że w mazowieckim, a zwłaszcza w wawie kleszczory sie na substancję czynna z fiprexu uodporniły i trzeba uważać..
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
sleepingbyday replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
ale on ma piekne uszy :loveu: no dziewczyny, niezłą jazdę miałyście - Itka to na pewno ktos ukradnie, zeby się nim chwalić w towarzystwie :evil_lol:. banda zesnobionych złodziei, albo snobów zezłodziejonych. jak nie mozna mieć taaaakiego psa legalnie, to sie porywa. ja bym porwała.... :p -
nie będzie wnajbliższym czasie fotek. dziewczyny mają co innego na głowie. norka ma guza na nosie. biopsja wykazała, ze jest niezłośliwy, ale po różnych konsultacjach wyszło, ze w tym miejscu i takiego guza (mięsako-chłoniak bodaj) nie widzieli nezłośliwego. decyzja o wycinaniu należy do dziewczyn. ale: juz sama biopsja to była męka dla norki, przez kilka dni nie chodziła, robiła pod siebie, piszczała, to bardzo bolesne, bo kawałek kości też się opbiera. no i wycinanie guza z okolicami to mięśnie pyska, okostna, kość.... czy warto męczyć psa, który już biopsję zniósł tak źle? no i w końcu wynik jest: nie złosliwy. szybko urósł guz, bo w miesiąc, ale juz nie rośnie. dziewczyny zatem musza zdecydować. cholernie się boją podjąć złą decyzję... trzymajcie kciuki za norkę, bo ona tego potrzebuje baardzo.
-
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, jak się macie?