Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. cześć, już jestem. majqa - sto podziękowań za wątek :loveu:. sytuacja wygląda kiepsko - facet dorwał kocią karmicielke , ktoś mu powiedział, jak ona ma na nazwisko - i jej wygrażał. że ma sie pilnowac, ze dziwne, ze jej ktoś psa jeszcze nie wypchał i inne takie.... poradziłam jej, zeby poszła do dzielnicowego. sunia na razie nie spuszczana, niestety... ci ludzie wyprowadzają się 20go i stracimy kontakt z sunią.... interwencja nie zostanie powtórzona, bo dozorczyni, która wzywała policję, obraziła się i powiedziała, ze nie napisze żadnego oświadczenia. wiem to wszystko od karmicielki, ja z tą babką nie rozmawiałam, postaram się ją złapac i przekonac do sprawy. a jak zobaczę tego gnoja, to nie wiem, co zrobie. w sumie - może macie pomysł, co by tu wykombinować?
  2. wróciłam i... nic nie wiem. tzn wiem, że pilnie szukane jest miejsce dla suni i dziecka. michał sm - w sumie to wiemy niewiele i z drugiej ręki. nikt z nas przy tym nie był (ani przy adopcji, ani przy odebraniu). z tego, co zrozumiałam, facet zwozi psy do tej babki i je sprzedaje dalej, bądź też rozmnaża, niekoniecznie w jednym miejscu, ba, niekoniecznie w jednym czasie. nie wiem dokłądnie, jak to jest, trochę farby sypneła babka, u której była norka, ale jej [rawnego właścicela nie było. owszem, norka teoretycznie mogła ucicec i zaciążyć. bardziej jednak prawdopodobne jest, ze została zaciążona przez bigla, który ponoc na podwórku sie pałętał... to by potwierdzał wygląd szzceniąt, ale wiadomo, ze nie wiadomo. jakl znam życie, to zsotawiono norce samczyka, ale tak tylko przypuszczam. mam nadzieję złapać kontakt z grześkiem i sie czegos więcej dowiedzieć. od ali wiem, że pilnie szukany jest dom, t lub s dla norki i małego. ala mi powiedziała wczoraj, ze boi się do grzeska dzwonić... bo zwaliła mu na głowę niezły problem. w sumie fakt, ale.. tym bardziej bym dzwoniła... norka ma pecha - szczerze, to kiepsko widzę dom dla niej. pies ma niefarta życiowego. i jakos tak bywa, ze jak ma się znaleźć dt w takiej sytuacji, to się znajduje w pierwszych dniach sprawy.
  3. świetne njusy!!!!! wyobrażma sobie, jka to musi boleć, takie duże ciśnienie w oku. a on mimo to- radosny. to wszytsko dlatego, ze mu dobrze wżyciu, skubanemu :-). bardzo się cieszę, ze mu pomogło, bardzo!
  4. no miałam, z abrakadabrą, ale czas nam się skończył i musiałysmy przełożyć...... :roll:
  5. [quote name='Zuza Z.'] [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/spacer16.jpg[/IMG] [/quote] buahaha, doskonała fota! w sumie racja, weźcie zmieńcie tytuł, bo ile mozna :evil_lol:. zofia juz zaraz wróci, to trza ją molestować (za przeproszeniem).
  6. cześć pracy! wypoczęci jesteście? [quote name='ulvhedinn']Jeszcze ciocie nie napisały, że Itek co raz częściej siada podkurczając zdrowszą łapkę zupełnie normalnie ;) Poza tym faktycznie poprawił sie sik (nie jest jeszcze idealnie, ale...)[/quote] lubie takie njusy, oj, baaardzo lubię! [quote name='GoniaP']Tych, co się krzywią, NIE LUBIMY!!!! Itulku, trzymaj się![/quote] tych, co siękrzywią, olewamy :p. toż to jakies doopki niewarte itusiowego moczu, ot co. diuna, sredeczne życzenia zdrowia dla rehabilitanyki ewy!
  7. dziewczyny, dzięki za zajęcie się sprawą. mnie nie było od wtorku do teraz, zażywałam życia bez internetu... co prawda znalazłam niepełnosprawnego kota i miejsce dla niego w klinice w wawie (byłam pod zamościem, 2 psy w samochodzie i cztery człowieki i mama była przeszczęśliwa perspektywą jazdy z kotem do domu :diabloti:) - no ale znalazł sie właściciel na szczęście. mgie - widzę, że namiary dostałaś - w sumie wątek ja założyłam, ale sprawa prowadzona jest przez marlenke, więc pewnie ona ci przekazała namiary ogłoszeniowe. mgie, jeszcze jedno - moja wanna też przed tobą stoi otworem... nawet mimo, ze nie jesteś facetem (choc kto to wie w sumie...). należy ci się jak nic!! boksery w potrzebie przejęły szczeniaki po boksi???? zabrali je, czy finansują? ala wczoraj do mnie dzwoniła - bardzo potzrebne sa pieniądze na szczepienia... jakis bazarek, plisss :oops:
  8. o nie!!!! nie, tylko nie to. dlaczego?? JoSi, skąd ten krwotok, dlaczego?? nie wierzę po prostu... przecież nie miała przecinanych powłok brzusznych... czy miała? nie moge uwierzyć, nie moge się pogodzić.. przepraszam was, ale nie mogę.. nie tak miało być. sunia mogła jeszcze żyć, mogła! JoSi ma pełne prawo czuć się tak, jak się czuje. no i nie chcieć pozwolić na operację Barbisi.... nie chcę nic wiedzieć ani słyszeć...
  9. która?? przecież ta z nózkami nie halo, oddzielona to ostatnie zdjęcie własnie :roll:. albo mi się juz pomerdało?? dzieci śliczne. ten kaukaz niezły - kawał psa...
  10. pisze tak na szybko przed wyjazdem: nie wiemy, czy toz bedzie mial podstawy do odebrania psa. ponoc sa swiadkowie , ci, ktorzy wzywali policje. ale czy będzi eznac po suni, ze była pobita? co, jak będzie miska z wodą, z jedzeniem? zobaczy się wieczorem. na interwencji będzie też p. jola, no i Abrakadabra ma z nią kontakt, mam nadzieję, ze coś napisze.
  11. a tu jeszcze inna sprawa, marlenka była i fociła i wie aktualne rzeczy, ale watke ja założyłam, bo mi głowę suszyła ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/8-szczeniakow-na-glowie-1-osoby-4-podrzucone-4-w-lesie-pomocy-139484/[/URL]
  12. Anna, oj latam, latam, już nie wiem, co to będzie.... a jeszcze jedna sprawa, i tym razem zaoftopikuje, bo szczeniaki podrzucono, niektóre sa takie troche jak nasza słodzinka watkowa, to może ten domek, który "odpadnie", abędzie dobry, by się skusił :cool3:? są fotki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/8-szczeniakow-na-glowie-1-osoby-4-podrzucone-4-w-lesie-pomocy-139484/[/URL]
  13. [COLOR=black][FONT=Verdana]Wszystkie opisy zdjęć pochodzą od [B]marlenki[/B], która była, widziała i fociła. Ona też zna aktualną sytuację i z nia najlepiej się kontaktowac. Tymbardziej że za godzinę zrywam się z pracy i [U]nie będzie mnie na necie do poniedziałku[/U], jadę na zamojszczyznę.[/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Bardzo proszę o pomoc!!!! ogłoszenia dla dzieci, a przede wszystkim bazarki na koszty związane ze szczeniakami. Ala naprawde całe towarzystwo utrzymuje i leczy sama, dramat to jest![/SIZE][/FONT][/B]
  14. [SIZE=4][B]szczeniaki po boksi, są różnej wielkości i umaszczenia.[/B][/SIZE] to jest piesek , kudłaty ( inny niż wszystkie) bardziej podobny do kaukaza , puszysty jak misio. Umaszczenie ma ciemne , bardzo miły piesio. [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMGP6808.jpg[/IMG] to sunia najbardziej bokserowata , miła , była bardzo zaspana jak jej robiłam zdjęcia :) [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMGP6810.jpg[/IMG] sunia cimniejsze umaszczenie ,wysokie łapki szczupłe , pyszczek jak u bokserka [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMGP6811.jpg[/IMG] to jest najmniejsza sunia z rodzeństwa , mała ma coś chyba z łapkami, jest troszkę słaba napewno bardziej z wycieńczenia w lesie gdzie przebywała z matką . Może troche gorzej dokarmiona była niż reszta rodzeństwa . Jak byłam z Alą u Izy spała osobno ze względu na swoje osłabienie . [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/najmniejszasunia.jpg[/IMG]
  15. piesek, ten chyba ma zagwarantowany domek. (Marlenka wie, to niech się wypowie): [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMGP6784.jpg[/IMG] sunia, ś[COLOR=#222222][FONT=Arial Unicode MS]rednia według swojego rodzeństwa. Ma [/FONT][/COLOR][COLOR=#222222][FONT=Arial Unicode MS]śmieszne (inne) uszy niż reszta szczeniaków .[/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Arial Unicode MS][IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMGP6793.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Arial Unicode MS][IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMGP6788.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR]
  16. Ala, która ma przytulisko pod warką znów została uszczęśliwiona przez nieodpowiedzialnych gnoi z okolicy. [COLOR=red]powiesili jej na bramie karton ze szczeniakami!! [/COLOR]nawet nie mieli odwagi cywilnej zrobić to jawnie!!! Ala ma ok 40 psów, zajmuje się tylko nimi od rana do nocy, ma czasem jakąś drobną pomoc w pracach, niemal zero pomocy finansowej (czasem, ale nic systemowego). na razie szczeniaki mogą u niej być, ale zrobi się niebezpiecznie. Ona ma psy nawet w łazience!!!! [B]druga partia szczeniaków to dzieci zdziczałej już boksi, którą ktoś wywalił w okolicy z samochodu. powiła w lesie. były próby złapania jej do klatki, ale jest cwana. boi się starsznie ludzi. wychudzona nieludzko. szczeniaki do niedawna mieszkały wlesie, teraz sa u kogoś umieszczone, ale to awaryjne wyjście.[/B] [B]CO JEST I BĘDZIE Z BOKSIĄ, BOJĘ SIE MYSLEĆ.[/B] [SIZE=5][COLOR=red]prosimy o pomoc w ogłoszeniach, szukanie domów, o bazarki!!!!!!![/COLOR][/SIZE] szczeniaki na razie odrobaczyła, ale na szczepienia zwyczajnie nie ma pieniędzy. szczeniaki mają ok 5 tygodni. będą raczej małe. [B]MGIE zrobiła ogłoszenia:[/B] [B]z kartonu: [/B] [SIZE=1]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1976505_5tygodniowe_piekne_szczeniaczki_rozne.html[/SIZE] [URL="http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/5tygodniowepiekne-szczeniaczki-rozne-umaszczenia-zobacz/3988"][SIZE=1][COLOR=#000000]5tygodniowe,piękne SZCZENIACZKI. Różne umaszczenia -zobacz! - psy - ogłoszenia zwierzęta - Petworld.pl[/COLOR][/SIZE][/URL] [URL="http://petsy.pl/ogloszenia/2/1/34/3171.html"][SIZE=1][COLOR=#000000]5tygodniowe,piękne SZCZENIACZKI. Różne umaszczenia -zobacz! Psy Szczeniaki Kundelki Warszawa Mazowieckie - Petsy[/COLOR][/SIZE][/URL] [URL="http://zwierzaki.cafeanimal.pl/szczeniaczki,20257"][SIZE=1][COLOR=#000000]szczeniaczki - Zwierzaki - cafeanimal.pl[/COLOR][/SIZE][/URL] [URL="http://www.offer.pl/show.php?id=3769"][SIZE=1][COLOR=#000000]5tygodniowe,pi�kne SZCZENIACZKI. R�ne umaszczenia - Og�oszenia drobne w Internecie - darmowe ogloszenia praca motoryzacja zwierz�ta anonse[/COLOR][/SIZE][/URL] [URL="http://allegro.pl/item663171600_podrzucone_szczenieta_czekaja_na_domki.html"]Podrzucone szczenięta czekają na domki (663171600) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] [B]po bokserce:[/B] [SIZE=1]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1978574_szczeniaczki_po_bokserce_rozne.html[/SIZE] [SIZE=1][URL="http://petsy.pl/ogloszenia/2/1/34/3186.html"][COLOR=#000000]SZCZENIACZKI po bokserce.Różne umaszczenia i wielkość Zobacz Psy Szczeniaki Kundelki Warszawa Mazowieckie - Petsy[/COLOR][/URL][/SIZE] [SIZE=1][URL="http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/szczeniaczki-po-boksercerozne-umaszczenia-i-wielkosc-zobacz/4021"][COLOR=#000000]SZCZENIACZKI po bokserce.Różne umaszczenia i wielkość Zobacz - psy - ogłoszenia zwierzęta - Petworld.pl[/COLOR][/URL][/SIZE] [URL="http://allegro.pl/item663363684_szczenieta_po_bokserce_czekaja_na_domy.html"]Szczenięta po bokserce czekają na domy (663363684) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] [SIZE=1][COLOR=red][B]ZDJĘCIA:[/B][/COLOR][/SIZE] [B]NAJPIERW SZCZENIAKI Z KARTONU:[/B] piesek, ze śmiesznym charakterystycznym "wąsem" po lewej stronie pyszczka. [COLOR=#222222][FONT=Arial Unicode MS]Jest największy z rodzeństwa[/FONT][/COLOR]: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMGP6770.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMGP6773.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMGP6774.jpg[/IMG] [COLOR=#222222][FONT=Arial Unicode MS]też piesek mniejszy od pierwszego , biało czarny w [/FONT][/COLOR][COLOR=#222222][FONT=Arial Unicode MS]łatki , troszkę bojący.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Arial Unicode MS][IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMGP6775.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Arial Unicode MS][IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMGP6778.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR]
  17. ponoć wracają ok 19.00. pani dokarmaijąca koty mieszka wtym samym bloku i tzryma ręke na pulsie. ponoć będą świadkowie, bo dzieci sąsiadki tak płakały od tych odgłosów zza ściany, ze rodzice sprawy nie popuszczą. mam nadzieje. najgorsze, ze wyjeżdżam i nie będę mogła kontrolować sytuacji. a miejsca dla suni nie ma :shake:
  18. nic śmiesznego w tym nie ma. facet siedzi na dogo, doskonale wie co mówić, zaprasza w inne miejsce, niz psy zwozi. kto by dał radę? rentgen moralny jakiś...
  19. ja obiecałam bazarek i naprawdę o nim pamiętam... po bożym ciele obiecuję, bo dziś wyjeżdżam po pracy...
  20. o mader, widze, ze pełna dekonspira: zawody, znaki zodiaku ujawnione. a kto zgadnie, czym ja się zawodowo zajmuję :cool3:? nie liczą się te osoby, które mi cos na bazarek wysyłały, bo nazwę instytucji podaję :evil_lol:. wiek tez ujawiniamy? choć nie, nie ma co, skoro przed nami całe życie, to jasne jak słońce, żeśmy są młode :p
  21. no, ja też mam apel. warszawski: miałam telefon w tej sprawie dziś z rana, obdzwaniam i PWuję lokalnie dogomaniaczki,ale na razie nie mam farta. a sprawa jest taka, że sąsiedzi z bloku obok biją sunię (tzn tylko facet, on podobno bije tez i swoją żonę). wczoraj sunia tak wyła, że sąsiedzi wezwali policję, ale w międzyczasie ludzie z nią wyszli i policja nie miała jak działać. dziś toz po 19.00 będzie suczkę odbierał (wezwany przez kocią karmicielkę), ale moga sunię tylko odwieźć na paluch. pilnie tymczas dla małej! ona jest w kiepskim stanie psychicznym, choć łatwo "nawracalna" na zaufanie, bo ją ciągnie do człowieka. jest b. szczupła (wręcz chuda), do kolan, gładkowłosa, beżowo bura, taki typikal kundelek, ale ma fajne proporcje i grację. przygarnęli ją ci ludzie jakieś 3 miesiące temu, być może z palucha własnie, ale tak tylko podejrzewam. ja wyjeżdżam dziś o 17 na zamojszczyznę i wracam w sobote wieczorem, mogę tylko na telefony (507 47 62 39). rozgłaszam temat bezwątkowo, bo nie ma czasu, a i zdjęć nie mam. pomyślcie, może będziecie mieć jakis pomysł. sunia całe dnie lata samopas, wczoraj moja karmicielka kotów ją karmiła, a jak ją zaprowadziła do właścicieli, to sunia schowała sie za nią skulona ze strachu. biedne, drobne dziecko.
  22. jeszcze fotki. wiecie, dawno nie widziałam tak małego szczeniaczka, rozbroiły mnie te różowe poduszeczki łapek i te pazurki mięciutkie.... [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/DSC06938.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/DSC06937.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/DSC06936.jpg[/IMG]
  23. Abra poprosiła mnie o sprawdzenie czegoś na tym watku (bo ma teraz przyjemność być w rozjazdach ;)). korzystam z okazji i ponieważ to wątek warszawski i okoliczny, to wrzucam tu pilny apel. miałam telefon w tej sprawie dziś z rana, obdzwaniam i PWuję lokalnie dogomaniaczki,a le na razie nie mam farta. asprawa jest taka, że sąsiedzi z bloku obok biją sunię (tzn tylko facet, on bije tez i swoją żonę). wczoraj sunia tak wyła, że sąsiedzi wezwali policję, ale w międzyczasie ludzie z nią wyszli i policja nie miała jak działać. dziś toz po 19.00 będzie suczkę odbierał (wezwany przez kocią karmicielkę), ale moga sunię tylko odwieźć na paluch. pilnie tymczas dla małej! ona jest w kiepskim stanie psychicznym, choć łatwo "nawracalna" na zaufanie, bo ją ciągnie do człowieka. jest b. szczupła (wręcz chuda), do kolan, gładkowłosa, beżowo bura, taki typikal kundelek, ale ma fajne proporcje i grację. przygarnęli ją ci ludzie jakieś 3 miesiące temu, być może z palucha własnie, ale tak tylko podejrzewam. ja wyjeżdżam dziś o 17 na zamojszczyznę i wracam w sobote wieczorem, mogę tylko na telefony (507 47 62 39). rozgłaszam temat bezwątkowo, bo nie ma czasu, a i zdjęć nie mam. pomyślcie, może będziecie mieć jakis pomysł. sunia całe dnie lata samopas, wczoraj moja karmicielka kotów ją karmiła, a jak ją zaprowadziła do właścicieli, to sunia schowała sie za nią skulona ze strachu. biedne, drobne dziecko. plisss, pomysły!
  24. włąśnie miałam telefon, jest alarm. szukam pomocy w wawie i okolichach, więc tutaj piszę: cześć, sąsiedzi z bloku obok biją sunię (tzn tylko facet, on bije tez i swoją żonę), wczoraj sunia tak wyła, że sąsiedzi wezwali policję, ale w międzyczasie ludzie wyszli z sunią. dziś toz będzie suczkę odbierał, ale moga ją tylko odwieźć na paluch. pilnie tymczas dla małej! jest b. szczupła (wręcz chuda), do kolan, gładkowłosa. przygarnęli ją jakieś 2 miesiące temu być może z palucha własnie, ale tak tylko podejrzewam. ja wyjeżdżam dziś o 17 na zamojszczyznę i wracam w sobote wieczorem, mogę tylko na telefony (507 47 62 39). rozgłaszam temat bezwątkowo, bo nie ma czasu, a i zdjęć nie mam. pomyślcie, może będziecie mieć jakis pomysł. sunia całe dnie lata samopas, wczoraj moja karmicielka kotów ją karmiła, a jak ją zaprowadziła do właściceli, to sunia schowała sie za nią skulona ze strachu. biedne, drobne dziecko. plisss, pomysły!
×
×
  • Create New...