Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. a dt tylko jako oficjalne ds idzie, czy jak to konretnie?
  2. mgie, matko, tobie sie woczach nie mieni od tych ogłoszeń? ile już w sumie zrobiłas, kilka tysięcy?
  3. piechcia, a na młodszego byś namówiła rodziców? tobi z radomia ma 4 lata, kawał życia przed soba. nie rozumiem, dlaczgeo piszecie, że nie ma o nim wieści? już sie troche pogubiłam, czyżby monday mi powiedziała, że tobi ma czas jeszcze w dt, a ja nie napisałam? generalnie sytuacja jest taka: dzieci go kochają i chcą, a pani nie. TRZEBA MU SZUKAC DOMU! bo dzieci może i chcą, ale za 2, 3 tyg co będzie? zreszta pudelek jest już tam chyba miesiąc czy dwa. dt nie jest niedzielne i nie wiem, o co cho ;-). ale czas nagli. pani wie, ż ema nie dawac nam znać że juz natychmiast. ale umówieni jestesmy niby do niedzieli, choc pewnie możnaby dłużej,ale wolę nie ryzykowac. [B]tobi potzrebuje conajmniej dt.[/B] zrzeczenie podpisze prawna opiekunka właścicelki, na rzecz fundacji viva. osttanie szczepienie na wirusówki miał w 2006..... żadnych szczepień na wściekliznę nie ma wpisanych do książeczki.tak się dowiedziałam wczoraj pzrze telefon. prawna opiekunka ma to zalatwić. wysłałąm energy info do ogłoszeń, fotki są, jeśli cos jeszcze potzrebne, to piszcie. ja jutro z rana jadę na delegacje, wracam w piatek wieczorem, w sobote o świcie jedziemy łapać szczeniaki z działek pdo płockiem. i tu ogromna prośba - szkoleniowec musi przełożyc zajęcia, bo nie ma nikogo, kto by nam pomógł w wyłapywaniu!!!! im nas więcje, tym lepiej, a realna robota w terenie - to najwyraźniej nie to, co na dogo łatwo załatwić. szlag mnie trafił, wiecie? w każdym razie - pod płock potrzebujmey ludzi do łapanki. dzieciaki długo ne wytrzymają. z głodu, zimna i robakow....
  4. kameralna, dawaj znać! ten pierwszy jest zsocjalizowany, rodzeństwo nie, ale to dzieciaczki totalne, nauczą się. mefi, będziesz wlucieniu w weekend? my będziemy njapewniej w sobotę. na niedzielę tez by się ktoś przydał, ale my już raczje nie damy rady, a jak widzisz, tłumy ze stolicy i kilku innych miast się pchają, zeby pomóc.....
  5. nie zawsze zdążymy. dobrze, że umieliście podjąc decyzję, to cholera nie jest łatwe... mru, jako jedyna chyba wolontariuszka w wawie zachrzania jak mały motorek. szkolenie się nawet później ma zacząć, bo nie ma nikogo, kto by pod płock podskoczył, a szzceniaki tzreba wygarnąć z nory.. uważam, ze to skandal.
  6. no tak, to odpada. do suki z adhd to mój niskopodłogowy tymczas by się nadawał ;-)
  7. matko, buraski totalne.
  8. ania, sprawdź na bazarku, bo nie wiem, o ile podnosisz ofertę cenową :cool3:.
  9. w weekend. jedziemy - jeśli nie znjadzie sie nikt, kto może pojechac rano. bo my możemy być dopiero pomiędzy 16, a 17. mru, nie ma się co łudzić. 14 koniec zajeć, odsstawienie psów, ja musze z tymczasem wyjść. dojazd - będziemy pzred 17. godizna do zmroku, a i tak półmrok kładzie sprawę dojrzenia czegokolwiek w krzakach. więc jeśli ktoś będzie mógł rano - i to nie jedne, ale dwa samochody (aga będzie mogła z grodziska dojechać?) bo ludzi potzreba dużo.
  10. joma, wet powinien odmówić, bo to wbrew prawu.
  11. pod płockiem - lucień, licień? jakos tak. toruń też może być, choć trochę daleko, ale jakbyście rano pojechali, to dacie radę. tylko tzreba by zgrać was z agą, właścicelką działki, ona wczoraj była i wszystko ogarnia. zobaczymy, czy ktoś jeszcze zrobi rachunek sumiena. cajus dzięki! załamani jesteśmy klawiaturowym wolontariatem dogo.... :-(.
  12. ewanka, pudelek bezpieczny, na razie, ale to niestety taka niepewna sytuacja - dzieci babce marudzą, ze chca psa, ona nie chce, ale przy niedzieli im ulega. w każdym momencie sprawa może paść. skrzynke wyczyściłam,a le na watku już sa lepsze foty.
  13. płock, konin, włocławek, łódź, wawa (i okolice tych miast) - wszystkie w odległości do pokonania w jeden dzień, bez bólu tam i z powrotem, no i z czasem na działanie.
  14. diuna, przekaż pozdrowienia dla niego. ech, żeby on wczesniej został stamtąd wyjęty... no, ale gdybac mozna do upojenia. stało się, jka się stało, i tak farta miał tyle, ale tyle, że aż czasem wierzyć się nie chce.
  15. tak, zaraz zmienię. ale nie wiem, na jaki, bo mnie korci nabluzgać.... :shake: sprawa ruszona do przodu, ale tam koniecznie trzeba pojechac w przyszly weekend! a sytuacja jest taka - paweł i mru, ja i dorota mamy szkolenia w najbliższe weekendy i kończymy o 14.00, to już za późno na akcje. zatem teraz już nie będzie tak łatwo - [B]trzeba kogoś z samochodem[/B]. zastanawiam się, czy nie spytać marka z falenicy? poza tym - Aga opłaci hotelik, ale na max dwa tygodnie. co dalej? 3 szczeniaki bez żadnej deklaracji, zadnej! dwie jednorazowe obietnice to wszystko co mamy. a odrobaczenie, szczepienia? nie wiem, co będzie :-( :-(
  16. domek chyba bez ukochanego ogródka pani powinien być, bo będzie maskara ;-)
  17. nie ma, bo nie wiedziałam, czy brać, a vetki mi wypiszą jakby co. lisi ma założoną kartę w systemie. wg niego mam kilka psów na stanie ;-)
  18. monday, wielkie dzięki za pomoc! pudelka chca dzieci, ponoć się na widok monday popłakały, ze im psa zabierze. ale babka psa nie chce. więc jeśli ulega dzieciom na miesiąc, a potem się zniecierpliwi? nie wiem. na razie ponoć czas mamy do końca tygodnia, nie do wtorku. ale ponieważ w takiej sytuacji nic nie wiadomo, przy niedzieli uległa dzieciom a we wtorek będzie może już zniecierpliwniona - to nie mozna założyc, że tam będzie ok, a raczej trzeba założyć, ze jednak szukamy ds.
  19. a cholera nie wiem, co u niego. asia ginger jak bedzie miec czas, to podskoczy. na pczxatku wakacji dostalam mejla 1 zdanie ze ok.
  20. mam fotke pudelka na telefonie (jak ktos chce, to prosze nr tel na pw) i wiem, z eponoć jest b.chudy. napisze do monday.
  21. no to też właśnie.
  22. nie ma do czego doskalowac, ale wygląda na dużego, takiego onkowatego. no,a le może to tylko proporcje a mu głowa sięga do kolan? ładny jest, ładnie zbudowany, proporcjonalny (nie to, co mój nowy tymczas, ksywa paul newman ;-) )
  23. dziewczyny, ja mam dwa offy. jeden może dla migdaleny? bo mam białego pudelka miniaturkę, 4 lata, skóra i kości ponoć, właścicielka idzie do domu opieki, jakas starsza osoba się nia opiekuje, do wtorku. potem pudelka czeka radomskie schronisko. niewiele wiecej wiem, mam tylko fotkę na telefonie, więc jak ktoś chce, to prosze nr tel na pw. a co do dziadków, to czy widzieliście niunię z gdańska? zakochałam się: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://1.1.1.2/bmi/images39.fotosik.pl/326/271329e8e9f85af3med.jpg[/IMG][/URL] Na całym ciele ma skręcone włosy,a ogon autentycznie jak wiewiórka. Sami zobaczcie. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://1.1.1.2/bmi/images38.fotosik.pl/326/7a91d2f295f422f0med.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...