-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
faktycznie, rasa ta sama. mozna je spokojnie wystawiac ;-) yumanji, dziś weiczorem sie okaże, bo jeszcze jedna osoba ma spytać mężczyzne swego zycia... ale mówiła, że nic obiecac nie może. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
ledwo zyje po tym weekendzie.... w sumie spałam może 8 godzin. pestka sliczna jest. co z allegro, pytałam o dokłądne info z tym statusem zbiórek. -
Bambaryłek - teraz FIODOR - ma dom, kolegę Gacka i podbija świat
sleepingbyday replied to APSA's topic in Już w nowym domu
no i świetnie! cejrowski mu najwraxniej nie podszedł, inaczej zjadłby całą :-) -
jesteśmy wkontakcie. w wawie nie mają "wtyk" ludzkich, do siebie być moze mogli by wziąć, jeśli nic bliżej nie znajdziemy. to jest kłopot, bo ja w czwartek pracuję a w piątek rano wyjeżdżam, no i samochodu nie mam (choc to jakos raczej da sie załatwić pozyczeniem), ale transport dalej poza wawę, a nie pod, to problem. stąd wawa i okolice najbardziej sensowne rozwiązanie. dlatego na razie nie myslimy o poza warszawskich rozwiązaniach.
-
GORDON - pies z Biedronki MA DOM :-)
sleepingbyday replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
wiem, ze lepiej, ale jeszcze kontrola. właśnie chodzi o to, ze nie jest do końca pewne, co jest grane. -
GORDON - pies z Biedronki MA DOM :-)
sleepingbyday replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
gordi po kolejnym antybiotyku. temperatura, zaburzenie łaknienia.. biedny był, ewidentnie chory. ponoc jest lepiej, ale wciąż mało je. dobrze,że troche pije, bo niezbyt chciał. nie wiadomo, co jest. wyniki krwi dobre, wątrobowe nieznacznie podniesione, ale nieznacznie. fifka też nienajlepiej, tez temperatura. teraz dochodza do siebie po lekach, dziś gordi juz się bawił, no ale zobaczymy, jak to sie rozwiąże, ma miec powtórzone badania i ma byc obejrzany za kilka dni. -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='yumanji']Rany...jaki brzydal.[/QUOTE] i w dodatku ma jedną nóżkę bardziej ;-). oczywiście, ze sa brzydkie psy, niekóre tak brzydkie, ze aż piekne. mój poprzedni tymczas był... dziwny z wyglądu. i niezbyt ładny, choc mi sie podobał. mój katualny tymvczas, no óż... podejrzewam, zę cała wieś złozyła się na jego wygląd (i charakter). a rurek? rurek też nie jest brad pitt, jeśli wiecie, co chce powiedzieć. natomiast, czy może sie podobac? no pewnie! [quote name='yumanji']Ja nie moge wyslac pw do Ciebie..tego tymczasa to ewentualnie tylko do boksu,jak juz naprawde nic innego nie znajdziesz.Do domu nie da rady,tam spi w nocy 9 psow.Pomyslalam,ze "spi"to niefortunne wyrazenie.Powinno spac...[/QUOTE] yumanji, kojec ok, jemu zimno nie straszne... powiedzmy,że jeśli do wtorku nic nie znajde, to będe cię ścigać, dobra? -
przejrzałam jeszcze raz deklaracje, wpływy poza deklaracjami i wydatki i zrobiłam tabelę. nie wiem, co z wpłatą Moniki z Katowic, czy była jednorazowa, czy nie (napisałam pw) nie wiem, czy zebrałam dobrze wszystkie wpływy i wydatki z lutego, więc przejrzyjcie i prosze o poprawki. Nikki i jej mama potwerdziły 40zł miesięcznie na kroputkę :-) [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/standeklaracjina3marca2011.jpg[/IMG]
-
Bambaryłek - teraz FIODOR - ma dom, kolegę Gacka i podbija świat
sleepingbyday replied to APSA's topic in Już w nowym domu
ja kocham moja zośkę bardziej niz ty fiodorka :-). czekać kilka dni spoko możesz, raczej nie zmieni to sprawy. honor możesz zwracać, ale uwaga poświęcona pacjentowi i wyjasnienia klientowi to chyba sie należą, nie? moje wetki zawsze wszytsko mi tłumaczą, co, dlaczego, możliwe scenariusze, wszystko od a do z.... -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
sleepingbyday replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Zofia.Sasza']Nie, nie rozumiem. Chamstwo jakoś do mnie nie przemawia. I ponownie - nie dziwię się, że nikt nie chce dyskutować z "obrońcami zwierząt" reprezentującymi taki poziom...[/QUOTE] Zofia.Sasza, jak dzis pamietam naszą rozmowe o emirowej. to ja mówiłam, ze zachowanie, szacunek względem ludzi jest ważne, a ty, ze z diabłem sie sprzymierzysz, zeby zwierzakom pomagać i chamstwo ci w związku z tym niestraszne. :-) [quote name='Pies Wolny']Dosia - brawo. Bo niektórym nie po drodze ze wszystkimi było. Głównie chodzi o 'gwiazdowanie', lepszy PR do 1 %, robienie dymu w imię wszystkowiedzy, pozorowanie siły sprawczej. Te mechanizmy są bardzo proste. Do tego należy dodać zespół 'udawacza' i zespół 'okupanta komina'....... . Ponieważ w sprawie OFE oceniam Tuskorząd pozytywnie, tym bardziej, że walą sobie w duży palec u nogi I sekretarzem, istnieje możliwość, iż jednak w ostatniej chwili przed upływem kadencji sejmu oleją hamulcowego koalicjanta - 'zieloną zarazę' i [B]przy pomocy LSD[/B] uchwalą coś.... Pytanie tylko co i czy ?. To nie dawałoby podstaw do straszenia przez hamulcowych wyjściem z sali. Więc zacznijcie wszyscy pisać swoje wnioski tam, gdzie trzeba, czyli na adres zespołu. Natomiast o to aby z 'oszołomami' nie rozmawiać są tacy co się starają od dawna. Bez znaczenia na czym polega to oszołomstwo. Powód prosty - dożywotnia wrodzona mądrość przeszkadzająca w poczuciu wspólnego celu i wzajemnej lojalności.[/QUOTE] chyba tylko tak, bo normalnie im nie wychodzi.. :-) a na serio. to, co piszesz poniżej wytłuszczenia - nie widze szans na zmiany. od dawna wszystkim nam znana jest diagnoza. i co? nic. żaden sensowny lobbying, wspólna kampania nie wchodzi w grę - bo kóryś dwunóg bezpióry poczuje sie nie dość uznany za zasługi na polu - i po zawodach. -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
będziemy musieli sobie poradzić. uwaga - rurek dzis został zaszczepiony, zafiprexowany, obcięty pazurkowo. i za to będzie rachunek wystawiony.... -
to zawsze dla mnie szok, jak pies włazi na stół i szafki, a w sumie nic dziwnego, bo niby czym sie rózni łózko czy kanapa od szafki dla psa? tak, jka zapomniałam sie i zostawiłam kanapki na stoliku - zoska absolutnie nie czepia sie nie swojego jedzenia, ale lisław drań mi zeżarł. raz zeżarł mi ponad pół paczki ciastek, mine miał jak przed rzygiem, ale byl zadowolony... ja mniej.
-
warto, żeby go obejrzeli ludzie pracujący z psami, czyli być może że ten hotelik to dobry pomysł. bo moż ebęda w stanie zdiagnozowac ta dziwność. powtórzę apel z mojego podpisu -mam duzy problem, nie mam miejsca, gdzie mój tymczas lisław mógłby przemieszkac przez kilka dni. plis, pomóżcie, bo zaczynam panikowac.....
-
Bambaryłek - teraz FIODOR - ma dom, kolegę Gacka i podbija świat
sleepingbyday replied to APSA's topic in Już w nowym domu
ala, jak niedowierzasz (ja niedowierzam wetom, którzy biora stówe za antybiotyk w zastrzyku, a na sggw jeżdże tylko do konkretnych "nazwisk"). umów biegusiem chłopaka na usg do marcińskiego (przyjmuje na powstańców, na gocławiu i nie wiem, czy na sggw tez nie), a potem zadzowń na białobrzeską i umów się z jagielskim. a jeszcze lepiej - na białobrzeskiej dopytaj, czy fiedia ma przyjśc z wynikiem usg, czy z krwią itd - żeby jagielski miał to, co mu trzeba. moż eusg guza na nodze ise nie robi? nie wiem, cholera, niby dlaczego nie, ale moż ewarto sie upewnić, co i jak. jeśli będziesz robić usg, to powiedz najpierw, ze była iniekcja, moze tzreba odczekac? trzymam kciuki!