Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. wpłacona deklaracja styczniowa, takie grosiki ma, że zdecydowałam się zwiększyc do 10zł, niewiele to, ale zawsze cos.
  2. a zośkowych zdjęć z agility to nawet nie widziałam, zagineły w akcji, nigdy nie odstałam .... :-(
  3. a co z tą osobą, ktora szukala psa podobnego do sledzika? na watku o.sz. takie pytanie padło.
  4. ok, to pomyśl, a jakoś przed 16.00 pls, tego kazia mi pokaż, wraz z informacjami o nim.
  5. mam domek wegański dla psiaka do pół łydki lub max do kolan, jest w domku roczna dziewczynka, więc psiak musi być do dzieci dobry. pan miał kiedyś psa, pani nie, więc mogą nie ogarniać skomplikowanych przypadków. wiek : 1-3 lata, płeć, wyglą - nie ma preferencji. sprawa kastracji dla Państwa oczywista. wizyta pa będzie szybko, więc szybko czekam na kanydydatów tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/220002-psiak-1-3-lata-dla-rodziny-wega%C5%84skiej-z-dzieckiem_Wawa?p=18271334#post18271334[/url]
  6. sachma, a mi się najbardziej podobał lenny w trakcie odrastania. śliczny karakułek :-)
  7. jaaaa, aga - czad! nic nie powiem, malinka jest mega gruba i trzeba jej ograniczyć albo zmienic żarcie na bank, ale ja nie o tym teraz: bo pamiętam, jak moja zośka pierwszy raz pobawiła się z psem. o matko, jaka byłam przeszczęsliwa! ten widok bawiącej sie malinki - nie do zastąpienia, naprawdę. a ika śliczna. pozdrawiamy z zośką i lisławem-zdzisławem.
  8. ach, mój piękny hipcio udaje mikołaja :-) :-) dziewczyny, mega dużo adopcji w krótkim czasie no i to autko! gratulacje i oby tendencja wzrostowa sukcesów utrzymała się w 2012. i co, może i śledzik dostanie dom ;-)?
  9. no właśnie, znalazła sie ta suczka? olena do mnie pisała w sprawie tych poszukiwań, ale ja wtedy akurat robiłam z siebie ważniaka w radzie europy ;-)
  10. nie znam się na farmakologicznych kastracjach. mechaniczna bankowo wymaga czasu, ale farmakologiczna?
  11. były tel;efony, ale nie wiem, czy pies jest jeszcze do adopcji. opiekunka suni ma jakiegos znajomego, który pieska chciał i miał do mnie zadzownić na rozmowę wczoraj, nie dzwonił, dzwoniła ona, ale nie mogłam odebrać, potem się nie dodzwoniłam. pewnie na dniach się złapiemy. jestem w kontakcie z ludźmi chętnymi na szczeniaka, więc jeśli kajtuś już będzie nieaktualny, to zaproponujemy jakieś inne szczeniaki.
  12. święte słowa, święte słowa! a tu kajko reagujący na świat. pamiętam, jak sie kiedyś pobawił z psem przez chwilę....
  13. ha! mój tymczasowicz dałby się za mnie pokroić, niestety. tymczasy domowe mają to do siebie - w końcu one nas tymczasowo nie traktują... a i my sie przyzwyczajamy przecież.
  14. a mi się zdarza grzebać w misce z żarciem, nie po to, żeby coś pokazywać, tylko jak mam powód. dodaję coś, albo zabieram kawałeczek, bo mi się za duzo nasypało itp. psy jedzą dalej nie wyglądają na załamane, złe, czy jakiekolwiek inne. jednocześnie nie pamiętam sytuacji, żebym musiała to wkładanie rąk do miski jakoś ćwiczyć. a żeby było śmieszniej, jednocześnie nie jest tak, że mam mega posłuch, więc jeden nawyk nie oznacza od razu że w innych sprawach jest miodzio idealnie ;-)
  15. o to chodzi, niestety. zresztą - zaproponujesz jej jakiegoś psa? ja nie mam kandydata. choć wiem, co chcesz powiedzieć i też żałuję, że nie przybłąkał jej się jakiś mniej wymagający pielęgnacyjnie. jedno jest jasne - pani suczka się podoba....
  16. został jeden kajtuś szorściakowy. Dzięki agnes za namiary :-).
  17. a ja w przyszłym tygodniu prześlę bazarkowe. nie bedzie tragicznie na święta ze śledzikiem :-)
  18. pinczerka, dzięki za objaśnienie. A może argument filodendron nadaje sie do użycia prawniczego ;-)?
  19. nie rozumiem jednego - takie rozporządzeni stoi w sprzeczności z ustawą o ochronie zwierząt, a ona jest nadrzędna. więc zasadniczo wystarczy zaskarżyć rozporządzenie i powinno dojść do wycofania. czy nie?
  20. myslę, że poczekajmy na info o leczeniu, czy jakas specjalistyczna karma sie przyda, czy nie. wojtuś nie jest młodzieniaszkiem, a i w przytulisku nie był jedynym dziadkiem.
  21. hehe, mi wyszedl jakiś pittbull :-)
  22. sundari, dzięki za ogłoszenia. nie było mnie na dogo od środy, miałam wigilię w pracy (ciężka praca do rana ;-) ) a wczoraj latałam po mieście. faktycznie szczeniak nie jest w typie bolończyka, juz raczej przypomina sznupa z umaszczenia ;-). czekam na telefony! zaraz święta, więc ludzie za bardzo nie adoptują, ale po świętach powinno ruszyć, być moze będziemy cię prosić sundari o odnowienie ogłoszeń. zgodzisz się?
  23. Okej, wczoraj jeszcze nie było, ale będę przelewy robić, to sprawdzę
  24. abra czekam na jeden wazny dokument w wordzie! zaraz wyjeżdżam, potem świeta i nie powiem, co po świętach - styczeń!
×
×
  • Create New...