Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. wyście ją nazwali Relacja, a ja już w myślach nazwałam ją Słodka.. :-/
  2. wiem, czas jest potrzebny.. jednocześnie dzialając na nasza niekorzyść, zwłaszcza w kwestii pamiętania samochodu..... bardzo liczę na monitoring.
  3. ech... cholera, a jak ludzie szukają psów, to najczęściej ma fabrycznie kochać dzieci....
  4. nie wiem, w jakim stanie są w takim razie bieżące interwencje??? masakra!
  5. ja tu sobie czytam i czatuję na informacje typu - sprawa w prokuraturze :-). moim zdaniem nie istnieje problem pod tytułem "larwa chce sylwka". przecież ona go nie chce. co do zrzeczenia - nie jest chyba niezbędne? jak się odbiera psa, to potrzebne jest zrzeczenie. wystarczy nakaz wójta czy burmistrza, nie? to może tu coś takiego zrobić?
  6. no to niech was finansują ustawą gminną, [B]plus [/B]za każdego psa jakis ryczałt. dobre mam pomysy, co nie?
  7. matko, wiecie, ze się wzruszyłam? widac, że jest taka "zachowawcza" w tej zabawie, ale jednak - chce! uszka do tyłu, podbiega z nimi. nie jest na mega luzie, ale patrzeć na maję biegająca i bawiącą a swoją drogą jak to musi byc o tej p. zofii, że ja tak zatkało emocjonalnie? oczywiście predyspozycje są ważne, ale jednak - horror.
  8. [quote name='ostatniaszansa']....... schronisko w Basel w Szwajcarii niedaleko Zurichu dostalo od animowego darczyńcy 50 tys CHF, podrzucone w wielkiej kopercie pod biurem . Chyba zemdleję . Ewa[/QUOTE] o kurka wodna!!!!! A zdjęcia Gufiego to z trenerem? niezły trening, huehue ;-). co do szczeniaków i gminy - to cóż, może potraktować tę sprawę jako argument za ziemią na schron ;-)? do cholery, co oni nie mają psów, nikt? nie wiedzą, że się karmi, szczepi, leczy? co do zapobiegania sterylkami - przeciez jasne jest, ze jak pieniądze nie ich, tylko podatników, to nie przejmują się - swoje wydawaliby rozsądniej. no, ale hycel musi zarobić....
  9. mru, czy mozna by zorbić w pierwszym poście taką tabelę czy zestaw do uaktualniania - jakie psy gdzie są, które czego potrzebują - bo w postach trudno wyszukać. pewnie najwięcej uaktualniania będzie potzrebne przy tych w redline, ale żeby takie cóś było.
  10. to się często zdarza, że nagle nie wiadomo, dlaczego pies umiera? teraz pongo dostanie/dostał kogoś do towarzystwa pewnie?
  11. oddzielnie - żeby przestała zastanawiać się, czy pisać. Bo - pisać.
  12. jeśli chodzi o dotarcie do starszych osób - to wrzutki do skrzynek. oni to wszystko czytają.
  13. na bank się nadają, fajne. nowe ładne zrobimy na wiosnę.
  14. 16 listopada przelałam na konto kaskę z bazarku (to było na dług), wpłata nie została potwierdzona na wątku bazarkowym. Wpłacałam do p. Gabriela.
  15. pamietam jeszcze z rok, półtora roku temu, jka bywały takie akcje, ze kilkadziesiąt psów się na raz do ogarnięcia pojawiało, to wiecej było pomocy. chyba jest totalny przesyt i możliwości padają....
  16. cudny niedźwiedź!
  17. nic o dziewictwie nie pisałam. a na menopauzę to trzeba sobie zapracować ;-). iljova, nie pozbywaj się płuc, z doświadczenia wiem, ze się przydają :eviltong:. nie wiem, co się tak dziwicie, neris o braciszka dba, bo do bazarku go szykuje, nie może byc chłopina nadwyrężony. i bardzo dobrze :evil_lol:
  18. [quote name='Abrakadabra']Jak dojdziesz do siebie, to [B]wypytam Cię o sczegóły tego kobiecego wydarzenia .[/B] Trzymam kciuki za jak najszybszy powrót do zdrowia![/QUOTE] nie, no chyba padnę trupem !!!! Abra, nie mów, że ty jeszcze nigdy.... idź do endokrynologa, ja ci to mówię, bo już dawno powinnaś zacząć miesiączkować! :diabloti: dziewczyny, dzieki za pamięć i troskę, ja już lepiej, choć brzuch dlaej mi dokucza, to w ogóle było bardzo dziwne i coraz bardziej jestem przekonana, ze szczepionki powinny być zakazane, te grypy coraz bardziej nietypowe :roll:. kóryś wirus w końcu uodporni się na wszystko i jak nam przywali, to z 7 miliardów zrobi się nas o wiele mniej. Iljova, a jak ty się miewasz? moja grypa oprócz jednego ataku łamania i niemocy TOTALNEJ opeirała się głównie na bólu brzucha i otumanieniu. cały czas spałam. ale żadna temperatura, zadne gardło, żadne ztoki, zadne mięsnie - nic innego nie było. żeby byo śmieszniej ja też teraz dostałam kobiecego wydarzenia. iljova, może my mieszkamy razem, bo ponoć organizmy się kobietom synchronizują? weź zajrzyj do pokoju obok, czy tam nie siedzę....
  19. szlag trafia, nie nie... mnóstwo jest ślicznych psów, takich, że jorki mogły by im budy czyścic, takie ładne, ale durny pęd za stadem nie do okiełznania. zoska miała dokładnie rok temu atak alergiczny, podejrzewalismy obrożę antykleszczową,a le teraz nie nosi, a znów się drapie jak szalona, swędzi ją. cholera wie, od czgeo, może na zimę jest uczulona? anyway dostała jakieś kapsułki i jemy brit care. to znaczy psy jedzą. dziś poznałąm śliczną młodziutką dożycę. właścicielka określiła hodowlę jako pseudo, mimo papierów. wiecie, dlaczego? matka jej suni zmieniała dom ponoć az 6 razy, bo hodowczyni odbierała właścicielom, kórzy nie chcieli jeździć na zawody i rozmnażać. tak ma w umowie sprzedaży! ostatni dom tak się zakochał, ze sunię rozmnożył, żeby jej nie odebrano. urodziło sie 9 szczeniaków, domy było im mega trudno znaleźć. i co myślicie? babeczka, z którą rozmawiałam marzyła o dogu od dziecka, maiał zresztą już upatrzonego w schronie, ale znajomi zadzownili, ze mają 9 małych dożków rodowodowych i nikt nie chce. sunię kupiła za 500zł. jakiś, kuźwa, obłęd! ona sama rozmnażać nie zamierza, ale hodowczynię zjechała z góry na dół. w najgorszych słowach chętnie bym sie wypowiedziała o hodowczyni, która swoje psy ma za nic, jedynie za jakis środek do nie wiadomo jakiego celu - skoro chętnie zmieniałą jej rodzinę 6 razy. tego się nawet nie da minimlanie pozytywnie ocenić, że na rasie jej zależy? rasa to pojęcie abstrakcyjne, skoro na szali jest żywe stworzenie z emocjami - traktowanie jak macica na 4 łapach...
  20. Szary nie żyje?? dlaczego, wiadomo? całkiem młody był przecież jeszcze. chorował?
  21. dziewczyny, dzięki za pamięć. czuję się niby lepiej, ale dalej cos zbrzuchem. zobaczymy, jak przez weekend, na razie gniję i szzcerze mówiąc jestem troche yntelektualnie spowolniona...:razz:
  22. dziewczyny, mam hiszpankę albo lepije, jestem przekonana. zwaliło mnie z nóg w sekundę. blitzkrieg. nie jestem w stanie nawet używać kompa, wlazłam tylko na chwilę dać znać, że mogę zniknąć - zobaczymy, co jutro przyniesie, ale na razie- jest b. źle.
×
×
  • Create New...