-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
sleepingbyday replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak cos będzie wiadomo i będzie można bezpiecznie napisać, to bankowo się dowiemy. -
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
sleepingbyday replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
nic, tylko wyjeżdżać do szwajcarii - zatrudnienie murowane :-). co do sledzika - jest jeszcze taka szansa, że znajdzie dom w polsce....... (???). wiecie, ja powinnam wykorzystac wasze szwajcarskie kontakty i poszukac tam domu dla mojego tymczasowicza - juz ponad rok blokuje mi tymczas :-( !!!! -
już zyję, dziewczyna jest w kolejkce róznych spraw do załatwienia zaległych. pamiętam o niej i dam wam znać, jka tylko wywiem się paru rzeczy i wyciagnę nr konta. tymczasem, bo to ważne, proszę ślicznie o drobne deklaracje - docelowo nie tzreba wiele i boję się, ze to sprawę zgubi ;-)
-
ja tam coś może uzupelnię. słuchajcie, naprawdę - trzeba reklamowac bazarek - z doświadczenia wiem, ze to działa! zapraszam! większość to nie są jakies tam dzieła, ale na raz sie kupuje na wieczór ii puszcza w kolejnym bazarku ;-)
-
może bym i weszła, ale kogo mam szukać? iljova, nie ma strachu - jeszce się taki nie narodził, ktory by z ewolucja wygrał ;-). to moze potrwać, nawet i długo, bo aroganci nami rządzą (także w wymiarze ue - wiem cos o tym, na jesieni żarłam się z takim jednym bubkiem, który uważał, że fakt bycia premierem powinien chronić od kary więzienia!), ale natura wygra ;-)
-
rany boskie!!! nie było mnie u czucza jakiś czas- za chiny ludowe bym nie podejrzewała, że cos się dzieje. i nie wierzę, normalnie nie wierzę teraz w to, co czytam. Nasz czucz pan na włościach, energia wcielona, sława i cwaniak - nie żyje?? nie do pomyślenia i... trudno mi przyjąc do wiadomości. wierzcie mi, jestem w totalnym szoku, bo po pierwsze nic nie wiedziałam, żyłam sobie w błogiej nieświadomości, a po drugie - nie podejrzewałabym, że czucz odejdzie tak szybko... Wiecie dobrze, że są takie psy, kóre zapisują się szzcególnie w głowach i w sercach, niektórych nawet sie nie zna osobiście, a jednak - są i będa zawsze symbolami, ikonami - i Czucz u mnie jest wśród tych psów. niusia - moje najszczersze kondolencje. demi - dobrze wiem, co czujesz. moja poppy też powinna odejść wcześniej, niż jej na to pozwoliłam i strasznie to sobie wyrzucam, że za dlugo się męczyła. żal się ma do siebie, zeby nie wiem co kto mówił i choćby się racjonalnie wiedziało, że się nie jest winnym. Czuczu sierściuchu - żegnaj :-(
-
tego wątku nie ma co czytać, ja przeczytałam troche ostatnich stron i poczułam się jak na wątku krężelowskim i ten jak mu było, coś o sdz w tytule, pamiętacie? skorzystam z twojej propozycji mru i bardzo ci za nią dziękuję, bo lisio mi blokuje tymczas masakrycznie! ale mam myśl - lisiowi ostatnio robili zdjęcia bardzo dobrzy, zawodowi fotograficy. jak będe miała te zdjęcia, to obmyślę jakis tekst i ci wyślę, ok?
-
hehe, tez to zauważyłam z tymi "słowami pisanymi" ;-). historię z parku opowiem, jak się spotkamy, bo mru nas wywali stąd.... przy okazji: zapraszam na bazarek dla Lenki KWL i morisowej, w bdt u ulvheddin. czeka Lenkę operacja za kupe kasy, zbierane są fundusze. pozwalam sobie tutaj zareklamować ten bazarek, bo filmy są z puli podzielonej na dwa, druga część będzie dla psiaków z ciechanowa. ale KWL pierwszemu obiecałam... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/221716-FILMOTEKA-NIE-NARODOWA.-Do-31-stycznia-21.00[/URL]
-
bazarek dla Lenki - proszę podnoście i reklamujcie wśród znajomych. http://www.dogomania.pl/threads/221716-FILMOTEKA-NIE-NARODOWA.-Do-31-stycznia-21.00 ekhm, słuchajcie, czy ja nie strzeliłam gafy? napisałam na bazarkowym, że to kaukazka, ale tak patrzę i wygląda coś bernardynowato, choc nie do końca, awy piszecie -benio. to jak, co mam napisać :-)? (jestem troche nie w temacie, bo bazarek jest gościnnie ;-))
-
no ba, spisać trzeba. kiedyś.... mru, byłoby ekstra, tylko że co - nie masz co z czasem robić ;-)? Abra - niesformalizowana sytuacja damsko-męska?? huehue, kiedys się mówiło konkubinat ;-). no, ale to ma taki pejoratywny wydźwięk, więc głupio używać, no i takie językowe jaja trzeba uprawiać. ostatnio wyczytałam na wątku korabiewickim -tak tak, historia z parku zagoniła mnie na ten słodki wateczek - że zamiast prostytutki mówi się "damy o negocjowalnym afekcie". normalnie myślałam, że padnę ze śmiechu.
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
sleepingbyday replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
mi tam za jedno, czy to będzie raz użyte przez psa, czy kilka razy przez opiekuna na grzbiet założone, zeby cywilna sie nie pobrudziła. pytanie do wolontariuszek, może ktoś mieszka/parcuje w moich okolicach, to można by przy okazji się spotkać celem przekazania. pracuję w okolicach uniwerku i harendy, mieszkam w okolicach skaryszaka. -
[quote name='mru']Ale Ola, ja już w takim wieku, ze zaraz stąd uciekam i będę też sama :) znaczy ze zwierzyńcem ale rozumiem, nie namawiam, tak luźno rzucam - ona jest fajna i mała :) to akurat jakiś plus jeśli chodzi o adopcyjność chyba. poza tym jest JASNA :) ma białe, to tez plus. tak tylko głośno myślę:) Relacja ma spore szanse mysle gorzej Marylka, bo mniej śliczna i troche wycofana z takich do 10 kg. jest też Łatka, ale to Monika W. już za nią odpowiada teraz :) i Ruda :) też Moniki no jest Gacuś tricolor, który średnio daje się pokazać teraz w lecznicy i to blokuje trochę jego adopcje jemu by się DT przydał! no i Agatka jest mała :) jutro zobaczę, jak bardzo więź między Jacusiem a nią jest mocna:)[/QUOTE] ja to się musze przekonywać, że to nie jest dobry pomysł z trzecim psem i tyle. wiadomo, niektóre mniej inne bardziej adopcyjne i na tym można bazować, ale co, jak nie? kto je weźmie na przetrzymanie, ja wyjeżdżam czasem niespodziewanie.. Na razie trzymma sie mocno postanowienia, ze nie, rozsądek musi wygrać, ale jak zmięknę, to się dowiesz pierwsza. lisio nie ma wydarzenia, ja nie mam fb. [quote name='Abrakadabra']SBD, to może Lutka przygarniesz :) Mru, ja już w takim wieku, że testament mam spisany ... zmieniam go średnio co 3 lata :) Teraz znowu przyszedł ten czas... Szukam jakichś odpowiednich ludzi do przejęcia chaty. I z innej "beczki" : prześlij może zdjecia tego zaginionego biedaka do Kory, co? Bóg wie w którą stronę poszedł... Może lepiej niech Kora o nim wie? Ps. Mój aparat będzie naprawiony za jakieś 2, w porywach 3 tygodnie :( Muszę wyskoczyć z 6-ciu stówek...[/QUOTE] to i tak mało, biorąc pod uwagę, że mogło być o wiele więcej... ja planuję od kilku lat spisanie testamentu ;-).
-
to nie kwestia kasy (nie tylko), ale tego, ze sama wszystko robisz w domu i z psami. że ktoś jeszcze ma tez jakieś obowiązki domowe, a nie tylko ty. że w razie kryzysu czasowego przynajmniej je odsika itd. ciężko główkowałam kilka dni nad tym, wierz mi. wiadomo, ze nie ma gwarancji szybkiej adopcji, bo jasne, ze jak się mam przemęczyć jakiś określony czas, to się przemęczę, spoko, ale nie dam rady pchać się w niewiadomą.
-
będzie piękną czekoladką. skąd ona?
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
sleepingbyday replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, mam dwie rozwalone kurtki - jedna długa, półpłaszcz z doczepianym na suwak kawałkiem robiącym z niej cały płaszcz - gruby, pikowany. minus - rozwalony suwak. druga kurtka - tez zimowa i tez niestety suwak siada. ale moze się przydadzą?