[quote name='obiezyswiat75']Jak pies pójdzie do domu po 15...:) rozmarzylam się. Dobrze, tak będę płacić :)[/QUOTE]
oj tak, oj tak :-)
[quote name='obiezyswiat75']Wiem, że panikuję pewno, ale może zginąć książeczka. Albo pan moze zapomnieć, ze zabieramy psa, wyjść na cały dzień zamykając go w kojcu. Albo coś w tym stylu. Pewno nic takiego nie nastąpi, ale taką mam schizę. Aramisek powinien być czyściutką przytulanką do trzymania na kolanach. Takim pieseczkiem do spania na fotelu. A nie psem do budy.[/QUOTE]
ale czy wy sie przypadkiem nie umawiałyście, że odbierasz aramisa od sylwiaso? czyli, ze ona by go wzieła do siebie przed twoim przyjazdem na kilka godzin, czy ile tam trzeba?
dajcie może znać sylwiaso (ostatnio jej nie było na wątku, a pewnie macie telefon), żeby jus teraz książeczkę wzięła i po sprawie, a nawet, jak się okaże, że gdzieś się zapodziała, to bedzie czas na wyrobienie duplikatu u weta, przeciez i tak chodzi głównie o wścieklicę