niestety oprócz Koffi , która pojechała wczoraj do domu , więc na razie pukamy w niemalowane :thumbs:
to stan zapsienia jest niezmienny .. :shake:
a jeszcze Sasza , z raną , prawie zagojoną na pupie ..
To Sasza , zdjęcie z lipca , więc nieaktualne
jeśli chodzi o kotki i króliczkę Jagę to nie wiem