nie wiem czy pisać o tym ,że nic się nie dzieje? bo jeśli się nie dzieje to znaczy ,że wszystko jest ok. Czyli nuuuuda.
Lepsza nuda niż wieczne choroby , ucieczki , pogryzienia i inne nerwy...:cool3:
Oby nie zapeszyć , tfu, tfu!
Będziemy niedługo szczepić Rudolfa i Figę właściwie też już czas.
Chucham na niego , nie pozwalam pić z kałuży , bo znów mały może się przeziębić. Ot tak.