no tak , do takiego stróżowania to pewnie , czemu nie:lol:
ale tu ,że do firmy i czy głośno szczeka , i mają już psa i sukę ...
i do budy...
brakowało mi jeszcze pytania , czy dużo je..
jakieś głupie maile dostaję , czy Reks nadaje się na psa stróżującego ....:shake:
ja piszę pies z klasą , a ludzie czy do budy...ech...:shake:
w życiu , nawet nie odpiszę...
ooo , przecież Kropka to bliźniaczka Lenki...
a miałam jeszcze niedawno kontakty po Lence , dlaczego mi to umknęło ?...:shake:
zrobię małej ogłoszenie
a gdzie Kropka teraz przebywa ?
ooo , a ja nie wiedziałam ,ze przytulisko nazywa się "Cztery Łapy":lol:
fajnie ,że ma własną stronkę w Kundelku
oj , psiaczki pogoda sprzyja , oby jak najdłużej było ciepło...
Nutusiu , trzymamy się wersji optymistycznej i czekamy na wiadomości .
Tak sobie myślę ,że za lata skrajnego niedożywienia Tosia płaci ogromną cenę , ruiną po prostu...:shake:
Nie wiem co by było gdyby do Was Nutusiu nie trafiła....
A ten kto jej to zrobił pewnie bezpiecznie i szczęśliwie w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku kładzie się codziennie do łóżeczka i kto wie , może nawet paciorek wieczorem mówi..ech...
myślę o Chanelce... ,że ma wielkie szczęście ,że tylu fajnym ludziom zależy na jej losie , żeby miała swój ciepły kącik...
Chanelko naprawdę masz szczęście...
tylko siedź na dooopsku i nigdzie nie chodź ! ( chyba ,ze do klatki )...
Nutusiu , nie martw się , myślę ,że Tosia wyjdzie z tego , ma apetyt , nie zwraca , a to dobry objaw
żołądek na szczęście potrafi się szybko regenerować...
i Wojtuś ma swój watek , fajnie:lol:
zastanawiam się czemu jest takie małe zainteresowanie nim
ładny , młody , ma fajny pyszczek , białasek , ludzie lubią takie pieski..
ale pewnie kwestia czasu , musi Wojtuś swoje odczekać..