-
Posts
12699 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ewatonieja
-
Cosmo- po 3 latach od adopcji porzucony, w schronisku śmierć!
ewatonieja replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
miałam mu złoić skórę ale juz było po ptokach ;) tylko biedak spoglądał na mnie smutno i z lekkim zdziwieniem, ale bardziej sie zdziwi jak go nie spuszczę ze smyczy na kolejnym spacerze -
Łódź Ast Rufus,UNIKNął PSYCHOPATY,w końcu ma dom!!!!
ewatonieja replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
on mnie tak gryzł jak te swoje kamienie i patyki moja rekę która go podszczypywała głaskała drapała potraktował jak zabawkę do gryzienia moze po prostu zabawy ograniczyć do klepania a podkładac mu kości sznury itp? chyba mało prawdopodobne jest odzwyczaic takiego starszego psa od tego na co mu pozwalano byc może latami mnie martwi nie to ze on podgryza tylko ze robi to bez wyczucia mocno -
ja może opowiem co zaobserwowałam, wychodziłam z Szyszką i Alepem(duży pies w typie owczarka niem) sielanka po prostu Alep sobie biegał Szyszunia chodziła na smyczy, razem wąchali trawkę, grzebali w ziemi i takie tam psie sprawy nigdy nie było spięć, natomiast Szyszka podobno reaguje gryząc gdy inne suczki zbyt wiele sobie pozwalają, teraz Szyszka mieszka w budzie obok dwóch suczek jeszcze nie widziałam ,żeby coś złego się działo cięzko ocenić jak zachowuje sie pies w warunkach schroniskowych i czy to samo bedzie miało miejsce w dt czy Szyszka bedzie zachowywała się zupełnie inaczej, codzienny kontakt z człowiekiem wyzwala różne odruchy, zachowania
-
Łódź Ast Rufus,UNIKNął PSYCHOPATY,w końcu ma dom!!!!
ewatonieja replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
pobiegalismy, pobawilismy sie tylko ze Rufus mocno gryzł moja rekę, bardzo nieładnie z jego strony ze tak sie zachowuje to utrudni potencjalną adopcję :( co robić? -
Cosmo- po 3 latach od adopcji porzucony, w schronisku śmierć!
ewatonieja replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
my se dzisiaj hopsnelismy Cosmo prawda?, ty nawet na dłuzej bo Cie do cholery godzine szuakałam ośle! ale sie okazało ze Cosmo sam wrócił i znalazłam go zamknietego w boksie, strach a mi napedził :placz: -
na prawde z twarzy wygląda jak jużak a my mamy takiego na kwarantannie [url]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=1576[/url] dobrze dopasowałam rase?
-
8-miesięczne szkieleciki...już w domu!!!!:))))
ewatonieja replied to ewu's topic in Już w nowym domu
podnosze !!!!!!! -
masakra :( ja widziałam kilka dni temu ( wyszłam na spacer z rottkiem ) jak samochód kombi potrącił Kikiego ze schroniska ,to takie średni wilkowaty pies ,który przebywa głownie na kociarni,co prawda auto nie jechało szybko ale Kiki wył strasznie i podkulał łapę, ta kanalia nawet sie nie zatrzymała,myślę ,że zrobiła to specjalnie :placz:
-
[quote name='Czarodziejka']Boksio jaki biedny....:( Leje pod siebie? Ciekawe, czy załatwia się na dworze, czy w domu. Tego się nie da sprawdzić w schronir...wiem, ale boksio...domowy był chyba.[/quote] boksio juz chyba w dt dzieki interwencji forumowiczów bokserów w potrzebie
-
Cosmo- po 3 latach od adopcji porzucony, w schronisku śmierć!
ewatonieja replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
denerwuje mnie to hopanie :(( -
Cosmo- po 3 latach od adopcji porzucony, w schronisku śmierć!
ewatonieja replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
domku ja trace cierpliwośc :mad: -
dzisiaj widziałam Szyszkę, biedaczysko wyszło z budy i od razu sie przytuliło psinka jest bardzo smutna, Szyszka została pogryziona kilka miesięcy temu ,stąd ma uraz, jesli innych zwierzak za bardzo się do niej zbliża to ona sie denerwuje muszę zaapelować o pomoc, sytuacja jest nieciekawa,gdyż Szyszka jak się okazało dostaje schroniskowe żarcie, po prostu mi ręce opadają, nie możemy tego kontrolowac non stop, ale postaram sie jutro pojechać do schroniska i porozmawiać z p Dyrektor, niech "uczuli" pracowników na specyficzne potrzeby Szyszki, bo jeśli oni nie mają dobrej woli to nie wiem juz co robić :mad: ?
-
noe chłopaki z kwarantanny jużak [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/73/2ee17b5f6500252c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/73/0d972faa060f67e6.jpg[/IMG][/URL] starszy bokser ,który ledwo chodzi i sika bez podnoszenia nogi [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/73/509ecae07e7ecdc4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/73/973361892e381895.jpg[/IMG][/URL]
-
Cosmo- po 3 latach od adopcji porzucony, w schronisku śmierć!
ewatonieja replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
a co tam hopsniemy sobie chociaz na dogomanii domu ni widac dla Cosmo -
Łódź Ast Rufus,UNIKNął PSYCHOPATY,w końcu ma dom!!!!
ewatonieja replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Rufus o ile nei zachoruje jutro idziemy na spacer -
tego pierwszego i rudego nie ma w schronisku ten duzy jedzie 14 do Niemiec
-
iwonka pisze " Myśleliśmy ,by wziąć któregoś z naszych psiaków i próbować wchodzenia za sunią, ale jeszcze nie było okazji by to zrobić. Ta nóżka go nie boli przy wchodzeniu, po prostu bał sie dotyku ludzkiej dłoni.Nie wiadomo co przeżył, a musiało to być okrutne. Teraz praktycznie z godziny na godzinę staje sie odważniejszy. Przekonał sę prawie całkiem do głaskania. On taki na razie jest ,że nawet jak już jest na spacerze to usiądzie i obserwuje otoczenie i tu trzeba go zachęcać , by poszedł dalej. Początkowo nosiłam go od krzaczka do krzaczka ,by się wysiusiał. Teraz odważnie maszeruje machając ogonkiem i nagle siad i czekamy.Trzeba go pogłaskać i grzecznie poprosic ,by poszedł dalej- wtedy pójdzie. Test na schodach do wchodzenia zrobimy w sobotę .Jak już pójdzie , to będzie jak ze schodzeniem - poleci(mam nadzieję) Smakołyki raczej nie skutkują."
-
Iwona mi napisała: " Lisek zamieszkał na jednym z łódzkich osiedli. Ma cudowny spokojny domek i kochającą panią. Jest tak jak wcześniej pisałam, bardzo łagodnym i grzecznym piesiem. Domek wydaje się idealny dla jego charakteru. Wczoraj był u pani doktor ,miał zrobione prześwietlenie i został już zaszczepiony na choroby zakaźne. Jest już wykąpany i wyszczotkowany. Ma śliczny kolor futerka. W ciągu tego tygodnia jak określiła pani doktor zmienił się nie do poznania. W ramach prezentu mikołajkowego ciachnięto mu jajeczka. Jest jeden problem. Lisek pięknie nauczył sie schodami chodzić w dół,powrót jest niestety gorszy. Wnoszony jest na rękach. Może ktoś ma jakiś pomysł go tego nauczyć?"
-
ta psina jest na kwarantannie, bede w sobote dopiero w schronisku