ja jestem za tym zeby ich obciązyć 2 krotnościa kosztów jakie poniósł wolontariusz ,Fundacja lub człowiek o dobrym sercu ratując porzuconego psa
ciaganie za jaja albo lanie po mordzie robi wrażenie,ale zawsze w tym kraju najcięzej odczuwa się ogołacanie kieszeni
jest przepiekna mam nadzieje ,ze mimo tego iż mamy wakacje... :thumbs: