Jump to content
Dogomania

jusstyna85

Members
  • Posts

    12216
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jusstyna85

  1. [quote name='kaja555']No to moim zdaniem dość szybko, że już ma obserwatorów. A właśnie wiele ludzi bierze psa wcale nie zdrowego, bo tak ich wzrusza historia i stan psiaka... Moim zdaniem ma duże szanse na szybki dom, tylko może by ją wiecej poogłaszać, na tych wszystkich stronakch darmowych, na dogo jest lista. Co wy na to? Mogę kilka ogłoszeń zrobić, ale do kogo podać kontakt? (tel., e-mail) Z Tyskiego schroniska właśnie dzięki ogłoszeniom ostatnio znalazły dom dwa trudne przypadki adopcyjne. Stary duży pies i szuczka panicznie bojąca się ludzi. Myśleliśmy że już nie mają szans...[/quote] Sunia ma na dzień dzisiejszy allegro i alegratke. Możesz podać namiary na mnie 602 180 396 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] nr gg 1788222 Dobrze, ze im sie udało... może ktoś ma pomysł na wzruszający tekst?
  2. [quote name='ma-ja']To piękna wiadomość! Bo mnie się zawsze zdawało, że ludzie chcą ładne, młode, zdrowe i czyste pieski, z pewnych warunków, żeby można było wiedzieć czego się spodziewać. Ale jak widać nie tylko tacy ludzie są! I całe szczęście :multi:[/quote] ja chciałabym takich ludzi poznać,bo ostatnio trafiają się niezbyt poważni...
  3. [quote name='ma-ja']No przeca jestem :cool3: i myślę ciężko :roll: Tylko wybaczcie - nie wiem z której strony ona przypomina rhodesiana... chyba z umaszczenia tylko :p[/quote] Pisałam, że na rasach sie nie znam... Sunia ma 2 obserwatorów na allegro,ale nikt nie pytał nawet o nią :(
  4. [quote name='Mysia_']dokładnie, ale to zawsze jakaś nadzieje dla niej by była :roll: Rozgladałyście się za jakimś hotelikami, w miarę tanimi?[/quote] A znasz jakiś tani? na utrzymaniu jest i będzie dokładnie tak: Dżek-szkielecik z Katowic(w hotelu 300 zł na miesiąc) Dorka i jej szczeniaki-Dorka podejrzenie ropomacicza.Prawdopodobnie trzeba będzie pomyśleć o hotelu Sunia szkielecik,która ma tymczas u Maciaszek jeszcze tylko 9 dni.Trzeba będzie pomyśleć and hotelikiem. Nie damy rady finansowo bez wsparcia :(
  5. [quote name='Tengusia']znalazlam [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102503[/URL] i cala trasa bylaby gotowa ;)[/quote] świetnie :)
  6. [quote name='Mysia_']yhy :roll: Strasznie żal suńki.... Ktoś wie jak się sprawy mają? Amikat rozmawiała z wetem?[/quote] jeszcze nie wiemy... Nawet jeśli,to nie ma pewności, ze pracownicy będą stosowali sie do tego Trzeba ją WYDOSTAĆ
  7. [quote name='Mysia_']Może by ktoś od rhodesianów pomógł? :roll:[/quote] Rybcia już pisała do nich...
  8. [quote name='ma-ja']Czy ktoś z was potrafi powiedzieć jak ta sunia się zachowuje, jak się odnosi do ludzi i do psów i w jakim jest wieku? Jaka duża mniej więcej? Kiedy można liczyć na jakąś diagnozę?[/quote] Tylko Kasia ją widziała.Nie wygląda na agresywną,tylko na zagubioną. Co do diagnozy- najwcześniej po poniedziałku pewnie. Wszystkie koszt związane z jej zdrowiem na pewno zwrócimy+jedzenie.
  9. [quote name='ANETTTA']ja mieszkam niedaleko ......zawsze moge cos sprawdzic podjechac ... a tymczasem:multi::multi::multi::multi::multi: wiem .....wiem coś ale niech ALEKSA JUZ NAPISZE ALEKSA......CZEKAMY NA INF[/quote] Czyżby wszystko na dobrej drodze? :)
  10. Zdjęcia są BOSKIE :) przyjemność dla oczu... Ta kanapa naprawde jej pasuje :)
  11. [quote name='kaja555']Właśnie, to co psinie najbardziej teraz potrzebne to dom, lub chociaż tymczas...[/quote] wystawiłam jej allegro,ale kto zechce psa z takimi oczkami...:( ludzie szukają zdrowych...
  12. Jak już Maciaszek napisała Amikat sama powie Weterynarzowi, więc nie będzie problemu. Szukamy tymczasu i domku...
  13. [quote name='madziamn']pewnie z nimi lepiej po dobroci bo jak sie zadrze to sie może odbic na zwierzętach a przecież tego sie nie upilnuje. a tego nie chcemy.[/quote] Dokładnie...
  14. [quote name='Asia_Klero']Boicie sie,tajniaczycie,kombinujecie jakbyscie chcieli popelnic jakies przestepstwo!!Tu trzeba RATOWAC ZWIERZE...czy do was to dociera??[/quote] Do Ciebie chyba nie dociera...
  15. [quote name='Asia_Klero']Ja sie nie boje takich ludzi....dlaczego mam ,,nie zaczynac ze schronem"?????Przeciez to ich obowiazek leczyc chore psy....przeciez nie moze byc w schronisku chorych,nieleczonych psow!!Ktore to dokladnie schronisko?Trzeba zrobic z tym porzadek;][/quote] Nie znasz całej sytuacji, więc uważaj na to,co piszesz... NAM zależu mna dobru wszystkich PSÓW i każdy NASZ ruch jest przemyślany. Nie jesteśmy w stanie mu pomóc,dopóki tam siedzi,
  16. Możemy sie uspokoić " ma sie świetnie, świetnie wygląda i świetnie sie zachowuje-wzór dla nas,fotki prześlę jutro"
  17. [quote name='dogofanka']No to ja już nie wiem. Właśnie miałam szukać nr tel do przychodni w Brynowie (w Panoramie firm z 2006r nie ma- są tylko 2 gabinety na całe Katowice !!!) Wydaje mi się, że najlepiej gdyby osoba, która mieszka w okolicy, a najlepiej która sama leczyła swojego pupila u dr-a Czogały podeszła do niego niejako po drodze i delikatnie obserwując jego minę przekazała mu o co chodzi podsuwając zdjęcie suni "z oczkami" wraz z jej nr-em ze schroniska. I broń Boże nie oskarżać o nic schroniska, tylko wytłumaczyć, że ktoś był w schronisku, przypadkiem zauważył sunię, a że przy takiej liczbie zwierzaków można łatwo takie oczka przegapić, no to daje znać i tyle. Myślałam jeszcze, że można by dać do zrozumiena, że jeśli w warunkach schroniskowych nie da się jej leczyć, to możemy zrobić zrzutkę na opłacenie zabiegu w jego klinice, tylko niech oszacuje koszty -bo chyba można część uszczknąć z konta wpłat na katowickie zwierzaki? po to też chyba są zbierane te pieniądze?, a część może uda sie uzbierać konkretnie na nią? tylko, że bez DT taka opcja chyba nie wchodzi w grę. Z drugiej strony łatwiej chyba zgodzić się na tymczas, jeśli wiadomo co psu dolega i jakim zabiegom pielęgnacyjnym trzeba bedzie go poddawać- czy się temu podoła, a do tego jest potrzebna konkretna diagnoza. [SIZE=1](przez weekend nie mam dostępu do netu)[/SIZE][/quote] Zrób jak uważasz, ja zawsze rozważam różne opcje.Boje sie, że on pomyśli, że za dużo sobie pozwalamy i jeszcze fatygujemy go w klinice. Ja do Brynowa mam daleko,nie mam jak tam dojechać,a i tak wątpie, żeby on był tam.Poza tym nawet kiedy sie uda,to powie schronisku,a babki ze schroniska wściekną sie i wyładują na Kasi, że znowu jakieś zamieszanie.
  18. [quote name='madzia828']cholera co za ludzie:mad::mad: nie ma chyba innego wyjscia jak szukac dt albo miejsca w hotelu i wyciagac sunie bo ona cierpi:-(:-(chyba ze wet zacznie leczyc jej oczka[/quote] No tak...tylko gdzie znaleźć osobe, która przygarnęłaby ją? hotelik ok 450 zł na miesiąc...nie stać nas.
  19. ona już ma 7 latek...jeśli będzie przepełnienie w schronisku,to na pewno do uśpienia pójdą w pierwszej kolejności te chore i starsze.Nie sądzę, żeby były tam starsze od niej,a może sie myle? nie wiesz?
  20. czy ktoś mógłby pomóc mi w podlinkowaniu tego banerka?
  21. [quote name='rybon36']Jeśli rzeczywiście sytuacja schroniskowa aż tak żle wyglada, a jest możliwość, żeby cichutko wpuszczać jej krople, to zakupcie je albo u weta, koszta nie są duże albo niech ktoś z ludzkich lekarzy wypisze receptę i zrealizujcie ja w ludzkiej aptece. Jeśli jest to grudkowe zap 3 powieki, co jest wielce prawdopodobne, to wywołuje je wirus, ten sam co nasze opryszczkę wargowa i nazywa się herpes. Lekami się tego jako takiego nie leczy w zasadzie, tylko mechanicznie usuwa się grudki albo wymraża ale najpierw nalezy przeleczyć powikłania bakteryjne i znieść stan zapalny. Nie wolno stosować leków ze sterydami. Najprostsza jet gentamycyna w kroplach, która kosztuje nie więcej niż 5 zł w aptece i przeciwzapalny naclof. Pierwsze krople stosuje się niestety 4 x dziennie a drugie 2 i do tego naclof nie dłużej niż 4 dni, bo bardzo wysusza. W ten sposób z łatwością w ciągu tygodnia można opanowac ostry stan zapalny i ulżyć psu. Do tego sa potrzebni jedynie oddani wolontariusze.[/quote] Nie ma takiej możliwości...Nawet kiedy Maciaszek tam jest,to nie wyprowadzają psów do niej,tylko musi robić zdj przez kraty.Nie zgodzą się.
  22. [quote name='dogofanka']Chyba faktycznie lepiej do Brynowa, żeby nie zaogniać stosunków ze schroniskiem. Ktoś z Was leczy swoje zwierzaki u dr-a Czogały? (skoro go znacie)- może mógłby podejść (ze zdjęciem suni) i osobiście z nim porozmawiać- to zawsze lepiej niż przez telefon?[/quote] Ja nie sądze, żeby to był dobry pomysł... Klinika,a schronisko,to 2 inne sprawy.Są ludzie, którzy wkurzyliby sie, gdyby ktoś szukał ich gdzie indziej.Ja bałabym sie, że to zostanie źle odebrane i współpraca od początku może sie źle zacząć. My tak na 100 % nie wiemy,jakim będzie weterynarzem.W klinice jest miły,bo za to ma spore pieniądze. Co do dzwonienia do schroniska,to chyba odpada.Wkurzą sie, że znowu wytyka się im błędy.Oni nie lubią zamieszania. Maciaszek dostała niezłe "pouczenie" od nich, kiedy wątek katowicki był pod tytułem szkielety itd.Zarzekali sie, że to dla nich obraza,bo psy wcale tak nie wyglądają,a niestety co 2, 3 pies jest strasznie wychudzony.
×
×
  • Create New...