-
Posts
12216 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jusstyna85
-
5 lat w schron jego CIAŁKO tonie W RANACH- MA DOMEK W W-WIE
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Świetne wieści :) -
[TG] Psie nieszczęścia - czy ktoś podaruje im dom? Możesz pomóc!
jusstyna85 replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Israel-pisałes, że wystawiasz psiaki Pani Magdy...dzisiaj pytałam o to i nie miała pojęcia o co chodzi... Czuje sie winna, że ta sunia pojechała do schroniska, a przyjechała Nela :( czy będziesz też robił jej allegro? -
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jomar']Dzięki. Przed chwilą skontaktowałam się z Kasie. Będzie mogła sprawdzić dom we wtorek lub środę Z jednej strony cieszę się, że Dinuś może mieć domek, ale z drugiej czuję się jak potwór. On pewnie myslał, że już tu zostanie, a ja mu robię coś takiego. Nie wiem, czy on coś przeczuwa, bo od dwóch dni jest jakiś smutny. Chyba, że mi coś odbija. Mam nadzieję, że się przywyczai. Ja właściwie od pierwszego telefonu w jego sprawie ciągle ryczę.[/quote] Doskonale wiem co czujesz :( Dinuś jednak dostał szanse u Ciebie, był tym wybranym spośród tylu tysięcy psów.Będzie Ci wdzięczny do końca życia. -
[quote name='AgaG']a jaki adres w Krakowie? i prosze podaj link do watku psa http://www.dogomania.pl/forum/f28/pogryziony-z-kaszlem-dino-juz-6-miesiecy-potrzebna-wizyta-przedadopcyjna-w-krakowie-104531/index85.html Swoszowice za Borkiem Falęckim.
-
[quote name='Jaaga']Justyna, masz racje z ogłoszeniami. Wtedy było mix husky, teraz jest kundelek. Podpiecie psa pod jakąś rasę przyciąga ludzi. Dziś dzwonił tylko jeden pan, ale szuka dużego psa. Jeszcze jednemu panu moja mama też proponowała sunię, ale nie zdecydował się. Fajnie, ze jest następna Jaga ;).[/quote] Jeśli będzie jeszcze jakiś telefon,to dawaj im mój numer...w schroniskach masa psów, na pewno wybraliby coś... Jaga podbiła serce moich rodziców,szczególnie mamy...już było, gdyby tylko było więcej miejsca, gdyby tylko psy zaakceptowały... Martwie sie o Dina, to wszystko odbiło sie na nim :( na 18 00 jade do Pani Magdy...czuje, że będzie wielka rozpacz :(
-
2 WRAKI uratowane z CELI ŚMIERCI- wszystkie mają DOMY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
źle skopiowałam watek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/7-miesiecy-juz-uszkodzone-nerki-zapalenie-pecherza-podaruj-5-10zl-na-leczenie-125974/[/URL] mam nadzieje, że ten Twój wyzdrowieje... -
Czy ktoś z Was nie mogłby zrobić wizyty przedadopcyjnej? pies czeka już 6 mies w DT :( jest szansa na domek w Krakowie
-
2 WRAKI uratowane z CELI ŚMIERCI- wszystkie mają DOMY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']Dziękuję za odzew. Nie wiem sama, czy zmienić dotychczasowy tytuł, czy założyć nowy wątek? Może jednak wątek, tylko Justynko, pomożesz i założysz go? Takich wątków, jak Ty robisz, to nikt nie potrafi :evil_lol:. Hesia, Ty zbankrutujesz na Łatkę :roll:. Dziś kończy się bazarek, który zrobiłam na Zuzię, więc te pieniądze dam na Łatkę. Dzięki pomocy JOMY Łatka ma już karmę (której nie zamierza jeść :mad:) i tabletki. Jeszcze muszę wykupić hormony i czeka nas Convenia, czyli ten drogi antybiotyk. Lekarza nie muszę zmieniać. Pani doktor bardzo dokładnie zrobiła wszystkie badania. Jak Dama była badana gdzie indziej, to trochę ją tam olali. Łatka po lekach, które dostała w zastrzykach uczuliła się. Jakby mało jeszcze było wszystkiego. Teraz wychodzi tylko na dwa kilkuminutowe spacery, bo długi pobyt w lecznicy skończył się totalnym sikaniem. Niestety, nie daję rady codziennie jeździć do Mikołowa, więc zanim p. doktor wszystko porobi, to trwa. Dziś też tam jadę, bo mój Tomi rozchorował się. Po spacerach w takie zimno dziś całą noc dusił się. Muszę od razu z nim jechać, bo boje sie o niego. Nie cierpię przy nim cokolwiek robić, bo tak histeryzuje. Kwiczy, piszczy, wyrywa się. Jego wielkość (1,6 kg) sprawia, ze boję sie, że go mogę niechcący skrzywdzić. Do tego mój kocur całą noc wymiotował. Tylko zastanawiam się, jak go wsadzę do transporterka, bo jest miły dopóki się go nie dotyka, inaczej gryzie i drapie, a to nie są żarty w przypadku 7 kg kota. Do badań i podania leku musi być uśpiony, aż mi się niedobrze robi, jak sobie pomyślę o czekającym mnie rodeo :cool1:. Najwyżej umówię się dziś z Łatką na poniedziałek. Leki chyba trochę pomagają, bo siuśki były lekko żółtawe, a nie przezroczyste.[/quote] Daj znać jak z Tomim... Wątek Twojej suni...nie wiem,czy czegoś nie pomieszałam... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sunieczka-z-oborki-laciatka-ze-schr-w-dt-u-jagi-b-chora-potrzebna-kasa-na-leczenie-124509/index8.html#post11335878[/URL] -
[CENTER][SIZE=3][B]Miało jej nie być-nie ona miała dostać[/B] [COLOR=blue][B]SZANSE NA ŻYCIE,LECZ stało sie inaczej...została wybrana spośród 300 psów błagających o troche ciepła, miłości i jedzenia...[/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]Przebywa w [COLOR=blue]OBoRzE[/COLOR]...to "coś" miało być schroniskiem.Ze względu bezpieczeństwa innych psów nie wymienie miejscowości.Nie jest to jednak miejscowość na Śląsku.Tam w koszmarnych warunkach pozostały inne biedne psy...:([/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]Wraz z nią Jaaga przygarnęła na DT starszą sunie- Mysze,która przeszła operacja usunięcia guzków na macicy.Łatka wydawała sie zdrowa,pogodna...[/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][SIZE=5][COLOR=royalblue]ALE...[/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]Jej sterylizacja pogłębiła ukryte problemy zdrowotne :([/SIZE][/B] [SIZE=3][B]Z dalszych badań moczu okazało się, że Łatka[/B] [B][SIZE=5][COLOR=blue]ma nie tylko zapalenie pęcherza i dróg moczowych, ale uszkodzenie nerek[/COLOR][/SIZE].[/B][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][B]Jej kłębuszki nerkowe w ogóle nie pracują. To, co wypija, od razu wysikuje w niezmienionej postaci, bo jej nerki nie zagęszczają wcale moczu . Łatka jest cała zlana siuśkami, bo na bierząco z niej wycieka stróżka moczu. Sytuacja jest ciężka. Łatka dostanie prawdopodobnie jeszcze inny antybiotyk, którego jedno podanie działa 2 tyg, tylko kosztuje ok. 80 zł na jej wagę. Ma dostawać pastę Uropet i tabletki Urosept oraz weterynaryjną dietę Renal.[/B][/SIZE] [B][SIZE=3]Hormony mam jej też wykupić, żeby sprawdzić, czy zaburzenia hormonalne nie zwiększają jeszcze problemu z nietrzymaniem moczu.[/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]Stan Łatki nie jest winą sterylizacji. Po prostu zabieg, narkoza pogłębiły stan chorobowy nerek, o którym wcześniej nie wiedziałam.[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Ewentualny brak estrogenu i związane z nim nietrzymanie moczu też nie jest sprawą wieku sterylizowanego zwierzęcia. Czasem tak sie zdarza.[/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]Leczenie będzie kosztowało ok. 300 zł[/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][B][COLOR=blue]POMOŻECIE JAGNIE W OPŁACENIU TEGO?[/COLOR]sunia jest młoda,ma szanse na normalne życie, tyle już przeżyła :( Jaaga nie spodziewała sie takich problemów.Podarujcie Łatce choć 5,10 zł,a zbierze sie cała potrzebna kwota...może ktoś zrobi bazarek...[/B][/SIZE][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]Sami wiecie ile Jaaga robi dla psów, nie robi tego dla siebie, robi to dla tych najbiedniejszych...[/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/1305/dsc09915mm4.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
-
Morwi- coraz gorzej z nim ;( ma wspaniały dom! :) ZA TM
jusstyna85 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Morwisiu gdzie Ci Twoi znajomi z dogo.... -
[quote name='AleksandraJ'][B]Naa[/B] jest na dogospacerze. Ona ma male mieszkanko a ma już tam 2 psy (w tym na tymczasie DEdala), 2 koty, koszatniczkę... Nie sądzę aby dała radę, tymbardziej, że studiuje w ciągu dnia.[/quote] Wiemy wiemy...:) chodzi nam o to, że może zna kogoś,kto mógłby pomóc...ma znajomych,którzy studiują też weterynarie...mogliby pomóc...
-
Wrzucony do STUDNI W NYLONOWYM WORKU, MA DOM
jusstyna85 replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
[quote name='NaamahsChild']To Jusstynko, zrobię mu fotki przez weekend, treść ogłoszenia.. i niech mały szuka domku, bo nadal szuka, proszę o tym nie zapominać:razz:[/quote] Na razie ma takie,jak na początku...możesz dowolnie zmieniać :) [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=489244651]SKATOWANY,wrzucony do studni,opatulony workiem (489244651) - Aukcje internetowe Allegro[/url] -
POGRYZIONY PŁOTEK w koncu sie doczekał. MA SUPER DOM
jusstyna85 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Oby mu sie udało... -
Depresja= Apatia, Smutek I Żal Staruszek Ze złamaniem-MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pianka']I ktoś zadzwonił w końcu:loveu: Jak sie pani zdecyduje to zadzwoni;) A Morusek tak w ogóle ma tłuszczaka, narośl nie złosliwa. Taki guzek niegroźny i jesli nie rośnie to najlepiej tego nie ruszać.[/quote] a wyczułaś, że w porządku i oddzowi? nie iwem,czy wystawiać to wyróżnienie...