Jump to content
Dogomania

Betbet

Members
  • Posts

    6276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Betbet

  1. jak dobrze, że jesteście. aleeee Piracik fajnyyyyyyyy!!! a ja osttanio miałam dziwną sytuację związaną z Piratem pośrednio zresztą, ale ponieważ niestety nie została wprost wyjaśniona to nie ma o czym pisać. Grunt że pies ma się świetnie! Pozdrawiamy Was!!!
  2. no nieeee....biedaczysko...dom na niego czeka, taki fajny dom a on nie może do niego coś dotrzeć. A co jest przyczyną zwłoki? Mareksy kurcze:(
  3. heeeej to nie jest watek przygruchaj sobie Betbet do ogrodu cooooooo? no jastrząb był... Tam pro natura jak wszelkie zdechlactwo zawsze znajde noooo. Akucha, akucha ja podziwiam pamięć:O Ejjjjjjj Kaszybskie Bojówki aahahaha padłam:D no to co tam z Aramisiem? mareksy jak dobrze, że masz takie poczucie humoru, bo obawiałam się już w pewnym momencie czy nie urażę...
  4. też mi się tak wydaje. zwłaszcza za kierownicą. :lol: wiem, wiem narażam się i w końcu mnie wykluczycie...
  5. mi!!!!!!! ale wiem nie liczy się, bo było komu "jeszcze" dooobra wiem już sobie idę chciałam tlyko sprawdzić jak się miewa...nooo... czujna jestem jak ważka w locie!!!
  6. wiesz co powtarzał Kali w książce? "Kali kochać, Kali uciąć..." i niestety powstało na ten temat wiele nieprzyzwoitych anegdot i kawałów;)
  7. no nieeee mi już ani liceum ani studia nie po drodze...aaaaaaaaaaaaa:( ;)
  8. moze lepiej nie bo chwilowo mam głupie skojarzenia... imie Kali kojarzy mi się tylko z W pustyni i w puszczy...no i chyba prawidłowo, bo tamten też czorny był
  9. ranisz mnie...kobieto;) aaale to oczekiwanie jest straszne wiecie? A muszę podkablować...mareksy przygląda się innym psiakom też...i żeby nam się tu nie rozmyślił!
  10. mareksyyyy tlyko żeby Ci sie Aramis nie odwidział coooo? jak się nie mylę, to kwarantanna 14 dni
  11. a teraz już nie będzie miejsca na fotki bo będzie Betbet :P Nawet na tych nieszczególnych zdjęciach wygląda wyjątkowo ładnie.
  12. ja nie wiem, że jak to możliwe, że Ty jesteś bardziej niemiła niż ja... no jak net jest to faktycznie nie tak daleko;) ups Gameta pardon...się poprawię. Łatwiej mi zawsze pamiętać jak znam osobiście, ale następnym razem nie będzie faux pas
  13. łał...dziewczyny jedyna okazja zoabczyć Koniec Swiata:D Brązowa ja połączę sanki z łyżworolkami, zaprzęgniemy Twoją Sagę, dwa miejsca jak nic są i przyjedziemy zaprzęgiem...skoro komunikacja nieteges;) Co Ty na to? A potem będziemy wyczekiwać karety Akuchy wyposażonej w bulwy...ach ach... i powita nas Książę na Włościach Aramis. Niech ten czas szybciej leci bo wymyślę za dużo głupot...:eviltong:
  14. oł ekspresowo! nie zdążyłam nawet się poużalać....świetnie, oby już tak na zawsze
  15. tak cos czuje że wpraszamy Ci sie na grilla jak bedzie cieplej hehehehehe:diabloti:
  16. czlowiek czeka i czeka i ja juz nie mogeeee nooo ja sama zmieszkam w tej budzie chyba, żeby tlyko tu sie jakies nowe zdjeica pojawily;)
  17. nie masz pojęcia jacy jesteśmy szczęsliwi...nie masz pojęcia Brązia!
  18. Wątek się przyda bez względu na to gdzie trafi pies. Byleby go zabrać z tej małej klatki. Niestety kolejny ast w schronisku też nie rozwiązuje problemu...mam nadzieję jednak, że dogadamy się z Promykiem. Wtedy będziemy starali się wspomóc psa który tam trafi.
  19. Tak jak wspomniałam dopiero jutro na spokojnie będzie wszystko załatwiane. Ja napisałam tylko tyle ile wiem z lecznicy.
  20. to jest bardzo świeża sprawa, na którą trafiliśmy przypadkowo także jutro podejmiemy próbę odnalezienia właściciela i załatwienia formalności. Tymczasem ja zawsze biję na alarm wcześniej, bo dzięki temu wiem już gdzie jaki hotel i co i jak.
  21. Właściciel jest nieosiągalny. W tej chwili rozważamy różne opcje. Od miesiąca trwają próby zdobycia zrzeczenia i książeczki - lecznica próbowała to wyegzekwować.
  22. ze schroniskiem jak na razie rozmawiała lecznica z tego co wiem. Pewnie dowiedziałabym się więcej jutro na zebraniu, gdyby nie to że neistety tam nie dotrę, bo leżę chora.
  23. napisałam do hoteliku, napisałam do nataliaa. Nie wiemy nawet jak ma na imię pies...nikt nie wie. Ja osobiście boję się rasy, nie dziwię się, że niektórzy przedstawiciele są usypiani ze względu na agresję. Problem w tym jednak, że on nie jest agresywny... i jest młody. Nie wiadomo ile dokładnie ma
×
×
  • Create New...