Jump to content
Dogomania

Betbet

Members
  • Posts

    6276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Betbet

  1. Viz gdzie poszła wiadomośco tym, że został znalziony? Jakie ogłoszenia?
  2. a ja dziś poznałam pinkmooooooona:] i przekazałam fanty więc wpłata będzie bezpośrednio u Ciebie. Przelałam Ci za część bazarków 113 zł, tyle ile do tej pory wpłyneło
  3. właśnie tego się obawiam, że nie zawsze gonimy właściwego króliczka...no ale nie należy się poddawać, pełne uznanie dla Bartka, że gania za każdym sygnałem.
  4. z nimi w boksie są jeszcze inne psy...z tego co kojarzę...czy też do adopcji?
  5. Czy osoba, która robi zdjęcia organizuje wystawy swoich prac? Pytam nie bez powodu... Od miesięcyc chodzi mi po głowie projekt, mam mozliwości...i byłaby ogromna korzyść dla zwierząt...
  6. ewa...tak na przyszłość...jak nie mieli dowodu to nie mają prawa zabrać psa. Muszą mieć zaświadczenie o szczepieniu, książeczkę zdrowia psa, jakiś kwit od weta. Tym bardziej jeśli pies się schował za Twojego tatę!!!:(:( Bo w ten sposób mogli go zabrać obcy ludzi, ktokolwiek.
  7. ja widzę różnicę pomiędzy odstrzeliwaniem z powodów religijno-ideologicznych, a uśmierzaniem bólu, cierpienia i samotności w przypadkach beznadziejnych...:-o
  8. musi, bo jak nie to obawiam się że zaangażujesz pół Polski:) żałuję, że nie mieszkam bliżej Niedźwiednika
  9. nie wiem, bo ja co bym nie robiła to zawsze mi takie aukcje usuwano...
  10. Bardzo ciężko jest otrzymać status aukcji charytatywnej za zgodą Allegro, sprawdzałam
  11. grzybki kochane piekneeeeee
  12. no to narysuj oczy na białej kartce i juz;)
  13. Też mi sie nie wydaje, by Aramis czuł sie dobrze zamkniety w domu. Naprawde, nie zawsze możemy myslec kategoriami ludzkimi. Ma tam opiekę, ma kontakt z ludźmi. Jemu niczego więcej nie trzeba. My próbowaliśmy zamykać psa, który całe życie znał podwórko i wolność. Był nieszczęśliwy, nie wiedział co się dzieje na jego terytorium. Cieszę się, że Aramisowi już lepiej:) Mareksy, jak dobrze, że on Ciebie ma!!!
  14. Trzymamy:) Tez mi na chwile serducho zamarło...co za nowe wieści i to w środku dnia...ale uf, uf...:)
  15. Jest informacja...nie wiem jakim cudem dopiero teraz trafiłam, może dlatego że tytuł właśnie mylący...o matko tyle czasu suzkała domu:( No ale...przynajmniej nie odeszła niczyja...
  16. betty nie mam właściwie innych prac, łącznie w zyciu zrobilam ich 7,tamte to próbki były...może jeszcze kiedyś coś nabazgram:)
  17. Po obejrzeniu Waszych ostatnich prac rzuciłam mojego cockera na jakiś czas i stwierdziłam, że nie ma nerwów na rysowanie. Ale dziś coś mnie naszło żeby go jakoś tam dokończyć. Jestem 100 lat za Wami, ale jedni mają większy talent, inni mniejszy, u jeszcze innych dochodzi technika, nauka itp itd. Podziwiam Was. Aż mam ochotę zrobić wystawę ogromną z Waszych prac, a mam taką możliwość;) Mój pierwszy pies rysunkowy, który ma sierść (dzięki Wam, kazały kreskować do upadłego to kreskowałam). P.S. Do modela ma się niiiiiiiiiiijak P.S.2 Wasze psy są jak żywe, moje jak z bajki pffffffffffff:P [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/3197/dsc05200.jpg[/IMG]
  18. no to chyba będziecie mieli trochę pracy nad nim...co?
  19. Przede wszystkim osoba, która chce takiego psa złapać musi zastanowić się co z nim zrobi. Zibi, złapiesz ją w klatkę...ale co dalej? Środki jakie chcesz podać psu - tylko w konsultacji z weterynarzem. Nasz patrol odławiał kiedyś zdziczałą sukę do sterylizacji. Uwierz,że było to koszmarne doświadczenie, stresujące dla nas i dla niej...no ale było konieczne, bo suka rodziła duże szczeniaki raz za razem (jeden z małych został w rodzinie patrolowej). A i tak nie była zupełnie zdziczała, bo pozwalała do siebie podejść jednemu mężczyźnie. Złapanie tego psa to jedno. Ale co potem? Myślisz o oswojeniu jej? Nam praca nad Murzynem zajęła kilka lat. Żeby osiągnąć stopień, w którym nie gryzł już nikogo i za nic. Nie musieliśmy go nigdzie trzymać ani zamykać bo był u siebie. Twoja suka nie będzie u siebie. Gdzieś trzeba ją zamknąć. Istnieje ryzyko, że będzie mało przyjazna. Więc musisz ocenić jaki masz cel. Za cenę kaucji jaką zapłaciłaś miałabyś już swoją klatkę...albo pomoc w uśpieniu suki i sterylizację.
  20. zdaje się, że nikt nie wie ale tak coś wszyscy się domyślają:diabloti:
  21. pięęęęękny Koks!!! ale spieszę z inną informacją co do znalezionego owczarka. Koniecznie przesłać jego zdjęcie do wszystkich schronisk, wrzucić na trojmiasto.pl nie wszyscy ludzie mają internet, nie wszyscy wiedzą że tu trzeba szukać psa i szukają w schroniskach .Gdy go tam nie ma...to rezygnują:/
  22. bede mocno zmartwiona jeśli po naszych poszukiwaniach i plakatowaniu nie odezwie sie telefon Bartka. bo to może oznaczac, że Viza gdzies sie przeniosła
  23. no filmiki bardzo działają na ludzi:cool3:
  24. Przez chwilę myślałam, że to taki jeden zaginiony, którego widziałam ogłoszenia...aale nie:/
  25. Murzynku. Pusto bez Ciebie ponoć strasznie...aż boję się wizyty w rodzinnej miejscowości...kto wybiegnie mnie powitać? Gdzie wtedy będziesz, przyjacielu?:(
×
×
  • Create New...