Jump to content
Dogomania

Betbet

Members
  • Posts

    6276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Betbet

  1. taaaak to ten wiek. Stoi identycznie jak nasz Murinio, który ma 18-latek. Też jak najmniej siada i się kładzie na podwórku. Stoi rozstawiając szeroko przednie łapy, głowa już nie tak wysoko jak u młodego psa. Ale wygląda ślicznie wśród tej zieleni. Taki szczęśliwy:)
  2. nie całkiem kanary ale w pobliżu niestety nie bede:)
  3. Szukam opieki nad dwiema myszkami praktycznie na cały sierpień. Zapewniam trociny, karmę i piękny prezent za fatygę...
  4. Do 10-tego na pewno niestety nie. Będę siedziała w świnoujściu. Oby bez kolejnej bidy w potrzebie:jamnika, kota długowłosego, słonia...;) Zawsze jak widzę jamniora na spacerze to mam w głowie dwa jamniki: Harutka i Pirata, który siedział u mnie w Wigilię. A ostatnio miałam przesympatyczne zdarzenie związane z paróweczką. Mieszkałam kątem u mojej babci i gdy wychodziłam z nią oraz bagażami na pociąg, jednocześnie wyszła sąsiadka ze swoją jamnisią. Mała jak szalona rzuciła się z piskiem i w podskokach do mnie. Wycałowała mi buzię, łydki, ręce, wciskała dupinę na kolana gdy kucnęłam. Na to moja babcia: Tyle lat razem mieszkamy, a na mnie ona zawsze szczeka. Właścicielka: Ojej ona nigdy obcych tak nie wita! Chyba wyczuła zołza, że mam zaszczepioną przez Was słabość! Była urocza, rudaśna i taka radosna!
  5. Łączymy się w bólach remontowych. Moje rodzinne mieszkanie stoi remontem od zimy. Ale i tak jestem dumna z Rodziców.Po 24 latach postanowili jednak odświeżyć to i owo;) Chyba jeszcze długo jadąc do domu będę mieszkała kątem po znajomych ale co tam:) Akuszko, przecież móc pozwolić sobie na remoncik w dobie sztucznego kryzysu to luksus;)
  6. łogrodnicej z tego co ja zrozumiałam. jakoś ją odbijemy, nie ma bata. już mamy dwa sposoby, jak wytężymy mózgi to może jeszcze nam coś przyjdzie...
  7. Harruuuuutku ciotka bedzie w Wawie na jakieś 5 dni w sierpniu. ale kompltnie nie zna Warszawy i będzie gosciem u znajomych więc nie wiem czy udaloby mi się zapoznać yunonę, Ferkę i Ciebie...ech, ech
  8. jako rasowa i obroniona polonistka nie moge czytać tego co piszecie bo po pięciu latach mam serdecznie dość dialektów, gwar, języka potocznego, dupocznego i wszelkiego innego... co z tyłkieeeeeem????????
  9. ooo gdybym miała samochod to moglabym sie pobawić w detektywa ja cieeee
  10. mmm Brązowa no Ty nie możesz..ale gall anonim mógłby głosić interwencję pewnej organizacji...gall moglby nagiac fakty, że pies siedzi sam, nie ma karmy i wyje np...nooo albo marnieje...i organizacja moze moglaby pojechać tylko na kontrole...ale nękany pan moze by zrezygnowal z pieska..no bo to strach jak tak ludzie w mundurach przychodzą..
  11. aż żałuję, że wróciłam go Gdańska i znów mam internet. nic a nic nie chce mi się tego czytać...nic a niiiiiiiiiiic. nie wierzę własnym oczom. iwlajn nie dziwę się, że obcy ludzie nie rozumieją..USG u psa..a sterylizacja? kastracja? ja wciąż jestem uważana przez najbliższą rodzinę za zwyrola który kaleczy zdrowe i piekne zwierzątka.
  12. ma domek, maaaaa:D
  13. wracam ico widzę?????????Boze co tu sie dzieje???????????????????? jak ?????????????? dlaczego???????????? o ja pier*****
  14. Gdybym mogła wybierać to na DT wziełabym Sabusię alboBankowego...ewentualnie psa kanapę;P
  15. eeee że prosze co Ci ma pozwolić?????????????
  16. nic mi już nie grozi, kociak w nowym domu. co tam u Grejów?
  17. Rety, rety domku znajdz sie...
  18. Gdybyście wsrod tych psow miały ochotę zobaczyć coś odmiennego...to mam na tymczasie kota. Tak ciotki, mam tymczas, mam szansę na eksmisję;) Jest obłędny. Link w podpisie. Co za imię...Burak..no nieeeeee
  19. jest rewelacyjny.
  20. z tego co pamiętam to tak
  21. hm...trzeba było sprawdzić imię, które znamy...
  22. hopaj maly
  23. Asterix Kot urodził się 14 maja 2009 r. jako syn Kocicy Bezdomnej z domu Porzuconej oraz Kocura Niekastrata. Pilnie szuka domku. Jest mały jak na swój wiek, wyjątkowo przylepny i mruczący. A zdrowy? Zdrowy, A ładny? Ładny. Umaszczenie czarno-białe z przewagą czarnego. Nie drapie jakoś dotkliwie. Uwielbia za to obecność człowieka, czułości. Sam łebkiem trąca rękę by go podrapać za uszkiem. Bawi się ładnie, jak każdy kociak. Uwieeeelbia skarpetki i zaczepianie ich łapką. Ulubione danie Asterixa to gotowane skrzydełka z kurczaka (oczywiście BEZ KOSCI!!). Jeśli możesz go poratować, to daj mu ten wyjątkowy, jedyny dom na całe życie. To nie jego wina, że urodził się niczyj. Oto filmik z bawiącym się Asterixem: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=U7r93edMvrs"]YouTube - Asterix szuka domu[/URL] Asterix znajduje się w domu tymczasowym, w którym uczy się jak być porządnym kotem domowym. Jest pod opieką: [COLOR=green][B]Trójmiejskiego Patrolu Obrony Praw Zwierząt [URL="http://www.tpopz.pl"]www.tpopz.pl[/URL][/B][/COLOR] Uratowany zaś został przez : [COLOR=red][B]Pomorski Koci Dom Tymczasowy [URL="http://pkdt.wordpress.com/"]Pomorski Koci Dom Tymczasowy[/URL] dziewczyny toną w kociętach!!!! Potrzebna jest pomoc! Finansowa, tymczasowa a przede wszystkim adopcyjna. [/B][/COLOR]
  24. mhmmmmmm...labów jest dużo
×
×
  • Create New...