Jump to content
Dogomania

Klementynkaa

Members
  • Posts

    4151
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Klementynkaa

  1. DINO jest nieco utuczony i ma mało ruchu stąd najprawdopodobniej jego zachowania, które opiekunowie odbieraja jako agresję. myslę, ze do domu z ogrodem nadawałby się swietnie!
  2. DINO to ośmioletni doberman z Gliwic. trafił do Nadziei Dobermana w kwietniu br dzięki weterynarzowi, który dostał zlecenie uśpienia go :shake: weterynarz przekonał właścicielkę żeby dała mu szanse na znalezienie nowego domu, w ciagu tych kilku miesięcy pies został wykastrowany. jest zdrowy, zaszczepiony. DINO bywa "nieprzyjemny" wobec obcych, nie lubi innych psów, nie akceptuje kotów. powodem jego oddania jest brak porozumienia między nim a nową mieszkanką w rodzinie, synową właścicielki :( pies na nia warczy, próbuje chwycić pyskiem. przez te miesiące nie udało się znaleźć osoby chętnej i odpowiedzialnej, która dałaby psu dom na ostatnie lata życia. czas DINA kończy się wraz z końcem wakacji... potem zostanie uśpiony, chyba że uda sie go umieścic na tymczasie, w hoteliku i nadal szukać dobrego domku!!! [IMG]http://www.nadzieja-dobermana.pl/inne/niemcy/images/dino/dino1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.nadzieja-dobermana.pl/inne/niemcy/images/dino/dino2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.nadzieja-dobermana.pl/inne/niemcy/images/dino/dino3.jpg[/IMG] [B][COLOR="Red"]01.09.2008[/COLOR][/B] DINO zamieszkał w hoteliku w Gliwicach, na razie pobyt zaplanowany jest do 14 września, tak krótko ze względów finansowych :( DINO okazał sie psem bardzo sympatycznym, kontaktowym, otwartym, nie pokazał nam agresji do tej pory wcale, z suczkami bawi sie i dogaduje świetnie, do ludzi się cieszy, uwielbia jedzonko! [B][COLOR="Red"]07.09.2008[/COLOR][/B] DINO dzis wyemigrował do Niemiec, prosto do nowego domu!
  3. jesteśmy, jesteśmy :)
  4. cioteczki litości!!! dobermany jak najbardziej nadaja się do sportów (bo to jest sport!!!) związanych z bieganiem przy rowerze, czy przy nartach z człowiekiem, nie jako pociągowe ale do biegania jak najbardziej!!! zobaczcie: [URL="http://www.alargobohemia.com/fotogalerie/lyze/index.htm"]TUTAJ[/URL]
  5. mała jest śliczna i bardzo sprawgniona kontaktu z człowiekeim!!!
  6. ojoj to trza ciotki od dobków zawiadomić! juz jestem :)
  7. no prosze jak fajnie :) to poczekajmy z misiąc i wtedy ogłosimy HAPPY END ;)
  8. nie :) Mozunia zrobiła duże postępy i rozwija sie nadal, uważam, że będzie co raz bardziej kontaktowa aczkolwiek wiem, że nigdy nie będzie taki 100% "normalnym" psem dla "normalnego" człowieka. zawsze trzeba będzie uważać na jej ewentualne zachowania wynikajace z przeżyć, które dla nas będą nie do poznania :(
  9. bo o maluchach tez słuch zaginął :( wiesz z MOZĄ to jest rzeczywiście ciążko, ja wolę takich ludzi jak ta pani, która przemyslała temat i uczciwi powioedziała, że nie ma mozliwości dac jej opieki takiej jakiej suka potrzebuje. najbardziej boję się sytuacji że ktos ja weźmie twierdząc, że wszystko jest "jasne i spoko" a potem ja odda albo wywali :(
  10. ano cicho... o LACRIMIE słuch zaginął, młodsza MOZA siedzi sobie u mnie w domku i sie zżywa ze mną... jedyna osoba, która zainteresowała się adopcją suni zrezygnowała po uzyskaniu paru informacji nt jej zachowania... :(
  11. ech no normalnie gronek :( masakra...
  12. spotkaj się z pania, porozmawiaj, Karolinka to nie jest duży problem jesli pani będzie rozsądna i kochająca psy :) a może to własnie TEN domek?
  13. oki, wieczorem postaram sie go wrzucić, numer telefonu jest do Ciebie? czy do schroniska?
  14. NERUŚ chyba planuje pobicie rekordu oczekiwania na dom :(
  15. jjjjjjej dlaczego on nie jest ogłoszony??? modliszka przyslij mi prosze jakies informacje o nim i wrzuce go na nasza stronę chociaz! imię, wiek, cos o charakterze, jak długo w schronisku i jak tam trafił...
  16. Karolinka trzeba zmienić tytuł wątku... dobrze, że z naszej strony go nie zdjęłam :(
  17. PETRA wreszcie na ND [url]http://www.nadzieja-dobermana.pl/inne/adopcje/petra.html[/url]
  18. [IMG]http://www.nadzieja-dobermana.pl/inne/adopcje/images/korek/korek4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.nadzieja-dobermana.pl/inne/adopcje/images/korek/korek5.jpg[/IMG]
  19. [IMG]http://www.nadzieja-dobermana.pl/inne/adopcje/images/kopi/kopi4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.nadzieja-dobermana.pl/inne/adopcje/images/kopi/kopi5.jpg[/IMG]
  20. łeee nikt nie jest zainteresowany? wakacje czy nadmiar wiedzy i doświadczenia u wszystkich?
  21. KOREK pojechał na tymczas razem z KOPIM. jest bardzo dużym psem, wyższym niz kolega niedoli ale grzecznym. zainteresowany trawka, krzakami i swiatem, tylko widac ze smutny. grzecznie wsiadł do auta do klatki, zupełnie jakby to była jego codzienność! teraz wraca do zdrowia, odżywia sie i czeka na kochającą duszę!
  22. no więc - KOPI na dzień dobry a raczej dobry wieczór powiedział mi przez kratki "wrrrrrrrrr" ale potem, po wyjęciu z boksu juz wcale nie protestował tylko siiiiiikał! ja mam wrażenie, że on chyba bardzo nie chciał załatwiac się w kojcu bo miał takie zapasy w pęcherzu, że masakra. chudziutki jest, troszkę pogięty. na KORKA próbował burczeć ale mu przemówiłam do rozumu i było ok. do klatki nie chciał nam wskoczyć, trzeba było ciut ;) persfazji, ale jak juz wskoczył to siedział grzecznie i cichutko. teraz jest bezpieczny w DT, zachowuje sie przyzwoicie. ma czas na dojście do siebie.
×
×
  • Create New...