Idę spać...Danka posżła pobiegać z dziewczynkami. Udaje twardą, ale widzę, że jej cieżko i smutno. Być może to nasza wspólna ostatnia noc i dziewczynki już jutro tu nie będą spały. Tak mi jakoś.... Dobranoc wam...
Tak...strasznie nam wszystkim smutno. Tarmosimy dziewczynki z Danka i tarmosimy przytulamy i całujemy... Jutro jak będę w pracy Danka suczydełka wykąpie, wyczesze i na 17stą jedziemy...... :(