Wiem coś niecoś o prawie autorskim. Można do woli kopiować teksty, ale trzeba zaznaczyć, że to cytat i umieścić źródło (przypis do książki lub link do strony). W tym przypadku tak było, a więc prawa autorskie nie zostały naruszone. Inna sprawa, że Mona4 nie ma żadnych korzyści z zamieszczenia na dogo skopiowanego tekstu, a więc nie ma się o co skarżyć. Mona4 nie odbiera tej Pani żadnych zysków. Natomiast reakcja tej Pani, moim zdaniem, świadczy o tym, że coś nie do końca tam jest w porządku.