Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. :multi::multi::multi: czekamy :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  2. Jezeli ewadr wypelnila taka umowe przy adopcji twoich kropkow to powinna byc u Uli a o ile ja dobrz pamietam to na takiej umowie byla tylko wyadoptowana Koffi, ktora wrocila z adopcji.
  3. Camara mysle ze hanek wyjasnila ci jak wyglada nasza umowa, i to zrozumialas.
  4. bea rownie dobrze moze to zrobic dla ciebie ewadr.
  5. Jest domek do sprawdzenia dla boksia, tez w Jaworznie w bloku a syn panstwa ma 8 lat. Obiecalam do konca przyszlego tygodnia dograc adopcje jezeli wypali.
  6. Bea jak zwykle czytasz tylko czesc a nie calosc, na podstawie spisania umowy nie ma podstaw do odebrania psa, a zobowiaznie nie podpisane. JASNIEJ TEGO WYTLUMACZYC NIE POTRAFIE, chyba ze jeszcze raz przytoczyc ci ze umowe podpisywala ewadr, co nie znaczy ze robimy na nia nagonke, bo kazdy robi bledy ale fakt jest faktem. NIE MA ZOBOWAIZANIA.
  7. Ja to mysle ze sunia byla przywiazywana na lancuch w momencie kiedy kopala doly (dla mnie glupie podejscie) a w kojcu przebywa jak nam oznajmili lub byc moze na lancuchu jak przychodza jacys robotnicy( jak w kazdym domu czasami sa remonty) wiadomo ze wtedy nieraz trzeba brame otworzyc a i obcy ludzie moga nie dopilnowac psa przed ucieczka. Tina nie jest agresywna, wrecz odwrotnie jest przytulanka ale tez trzeba uwazac zeby nie wskoczyla na czlowieka z radosci sama robilam uniki po pogoda byla nie najlepsza.
  8. Moge tylko obiecac ze podjedziemy z Ulka zeby jeszcze Ula zobaczyla sunie, ale ponowne umowienie wizyty nie wniesie niczego nowego, chyba tylko nowe fotki. Po za tym ja nie rozumiem dlaczego cale niepowodzenie spada na nas, przeciez jak pisala pani E.Derek sponsorem Tiny byla wlasnie pani Ewa, Tina na DT byla u ewadr, kiedy zas znalazla sie osoba chcaca adoptowac Tine rozmowe przedadopcyjna przeprowadzila E.DEREK. O Tine pytaly wtedy chyba jeszcze dwie osoby ale pani Ewa miala watpliwosci co do tych osob a do domku w ktorym obecnie jest Tina pani Ewa nie miala zastrzezen. Rowniez zastanawiam sie dlaczego pani Ewa ktora byla poinformowana o fakcie, natychmiast nie zabrala suni na hotelik a dopiero po naszej wizycie oznajmila ze jest gotowa przejac Tine pod swoja opieke i szukac jej nowego domku. W chwili obecnej wlasciele juz nie chca oddac Tiny a my nie mamy podstaw zeby ja odebrac poniewaz jak sie okazuje ewadr nie podpisala z panem zobowiazania w ktorym miedzy innymi jest mowa ze pies nie moze byc trzymany na lancuchu. Na jakiej podstawie mozemy teraz odebrac Tine jezeli nie ma podpisanego zobowiazania przez obecnego wlasciela?
  9. Oczywiscie ze wszystkego nie da sie sprawdzic, bude widzialysmy i jest porzadna, kojec tez stoi i tez w porzadku ale troche malo miejsca w nim bo jest tam jeszcze drzewo chyba na opal. A co najgorsze ze bylam teraz u Ulki sprawdzic umowe adopcyjna i zobowiazanie ktore jest dodtkiem do umowy ktore to przyszly wlasciel musi podpisac :placz: niestety przy adopcji Tiny brak podpisanego zobowiazania. W takiej sytuacji mozemy tylko czekac ze Tina znow cos zmajstruje i pan zadzwoni zeby ja zabrac, co zrobimy do 24 godzin.
  10. Ulka gdyby mama sie zgodzila dac samochod to moze Dominika lub hanek pojechaly by z toba do towarzystwa, dla mnie to troche za dlugo zostawic same psy, niestety nikt z mna nie mieszka jak wiesz. Chociaz maksymalnie bedzie to 8 godzin. Nie zapomnij tez o wozeczku Kostusia.
  11. Moze ktos z boksiowego forum go wypatrzy i pooglasza, PROSIMY zagladajcie tu i nie zapominajcie o boksiu.
  12. Pani Ewo, pan stal z boku chyba jednak hanek nie uchwycila momentu suni z wlascielem chociaz przyznaje ze Tina bardziej lgnie do pani niz do pana, tlumacze sobie to, ze jednak pani wiecej czas posweica Tinie anizeli pan, wynikalo to z rozmowy. Wczoraj wspomnialam tez ze postaramy sie zeby ktos z Jaworzna podjechal pod posesje i zaobserwowal czy Tina jest wiazana na lancuchu bo wiadomo zapowiedziana wizyta nie potwierdzi nam tego.
  13. Pani Ewo na poprzedniej stronie sa zdjecia Tiny robione w obecnosci wlascieli.
  14. Przykre to co napisalas hanek :placz: ale dobrze ze poszlas do weta i nie pozwolilyscie na to zeby cierpial. :-(
  15. Te przypadki jak widac sa wszedzie, nie odpuszczajcie babsztylowi i tak jak nadmienilyscie, oddac sprawe do prokuratora. [SIZE=3][B]KONIECZNIE!!![/B][/SIZE] Im wiecej takich zgloszen tym wieksze szanse ze choc odrobine losy tych zwierzakow sie poprwia.
  16. Lintie zadzwonie jutro i spytam o RTG tylko nie wiem kto jutro ma dyzur, lub w poniedzialek podjade i od razu zabiore.
  17. Pysiu tak jak piszesz nie jest laskawiej od pozostalych traktowana moze nawet czasami surowiej bo robi sie bezczelna, pozostale dwa psy w miere sa posluszne a ona dosc oporna, podchodzi do stolu i czeka zeby jej cos dac. Nie lubie tego i moje posluchaja mnie i odchodza, a do niej to nie dociera, naprawde musze ostrzejszym tonem do niej powiedziec i zauwazylam ze chyba jednak razy zaliczyla bo kiedy leciutenko uderzylam ja w ogon, mozna to poglaskaniem nazwac to ona jednak lekki przysiad zrobila. Rece to juz mnie nie bola bo tylko (galoty) czyli spodnie jeszcze zostaly i ogon ale to jest dosc czule miejsce i ucieka szybciutko a ja nie daje za wygrana i po trochu a dosc czesto lapie ja i dawaj rozczesywac. Ale sprawia tez duzo radosci bo jak wskoczy na mnie z przodu to tak jakbym niedzwiadka zaliczyla. Ciekawi mnie jak sie bedzie w kapieli zachowywac. Napisze jak bedzie po wszystkim. A na ogrodzie to juz tez troche spustoszenia zrobila ale powyciagalam kilka roslin zeby mogla sobie lezec bo lubi sobie pokopac a pozniej na chlodnym brzuch polozyc, chociaz to bylo na poczatku bo teraz to juz tylko w domu, chyba ze ja wychodze, no to naturalnie ona tez musi a kosiarke to tez obszczekac musiala. Acha no i wskakuju na blat i stol chyba chetnie by cos ukradala gdyby bylo blisko lub gdybym nie widziala.
  18. Ulka czy ruda gdzies jest oglaszana bo jest w pelni gotowa do adopcji. Ze slow p. Kasi wynika ze kto sie na nia zdecyduje bedzie mial cudownego i wiernego przyjaciela.
  19. Po dzisiejszej wizycie Ciemnej u weta, dalsza poprawa. Widzialam rowniez sunie p. Kasia wysadzila ja z auta jak przyjechala do mnie. Sunia juz nie kreci sie w kolko zreszta od dluzszego czasu, czasami jeszcze kreci glowka no i w dalszym ciagu nie pokazuje potrzeby wyjscia zeby sie zalatwic. Dzisiejsza noc rowniez spedzila razem z ruda i p. Kasia w lozku. Noc przespala spokojnie ale spadla z lozka co zdarzy sie rowniez zdrowemu psu, tylko p. Kasia wstaje rano polamana dzielac swoje loze z dwojka psow. Kochana p. Kasia, zapewnia suniom nie tylko milosc, cieplo ale rowniez zapewnia im bezpieczenstwo. No i jeszcze jedna nowina Ciemna wtóruje w szczekaniu pozostalej dwojce.
  20. Ulka zanim wystawisz psy na Allegro skontaktuj sie z Chesti bo ja ja wczoraj poprosilam o wystawienie na Allegro Kazana. Chesti tez jest zalogowana na Allegro, kontakt bedzie podany na ciebie.
  21. Ulka nie bardzo cie rozumiem najpierw prosimy dogomaniakow o pomoc w oglaszaniu psow, gdzie na stronie tez jest napisane ze dowoz mozliwy w kazde miejsce Polski, a pozniej stwarzasz problemy. W kazdym wypadku jestem najpierw za przeprowadzeniem rozmowy osobistej, w tym wypadku kogos z trojmiasta a odpowiedzialnych dogomaniakow tam nie brakuje. Zas nieudane adopcje zdarzaja sie wszedzie i kazdemu.
  22. Dominiko jak wygląda termin dla Kostusia, wiesz że ja nie mogę go zrobić za ciebie bo ty sama własnym czasem dysponujesz.
  23. [SIZE=3][B]GONIA[/B][/SIZE] my również cię gorąco [B][SIZE=3]witamy [/SIZE][/B] :loveu::loveu::loveu: i bardzo się cieszymy że możesz dla zwierzaczków jak to powiedziałaś dolać swoją kropelkę. Mamy nadzieję się z tobą spotkać w najbliższym czasie i poznać cię osobiście, a na bieżąco okaże się w którym momencie twoja kropelka będzie potrzebna.
  24. Pierwsze dwie sunie z DT u pani Kasi miały szczęście do nowych domków, to rudaska tez pewnie będzie miała.
  25. Azunia wczoraj nie byla u weta tylko w poniedzialek i wet powiedzial ze jest w swietnej formie a wczoraj Ulka nie pojechala z Felkiem i przelozyla wizyte na nastepny tydzien ale zamierza tez zabrac Azunie na badanie krwi.
×
×
  • Create New...