-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ada-jeje
-
"Jack Russel Terrier" - wesoły szczeniaczek sunia.
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Ulka pani z Jaworzna znow dzwonila i nie moze sie doczekac, wyslij jej prosze smsa o ktorej bedziesz , bardzo o to prosila. -
Tak ci chetni to wlasnie ci co Rudaske biora, zreszta u Plamki tez bylismy. Podczas mojej wizyty mloda dziewczyna tez mi powiedziala ze Plamka zostaje a po powrocie do domu rowniez dostala smsa ze jednak mam przyjechac dzisiaj bo mama nie chce sie zgodzic na zostawienie Plamki, ale powiedzialam ze w takim razie musza czekac dalej na adopcje Plamki.
-
Ulka a moze nie czekac tydzien na pomoc z zewnatrz o ktorej piszesz, moze lepiej od razu dobrze by bylo zeby mieli kogos kto pomoze rozwiazac ten problem, bo az serce sciska gdyby przez jakies niedopatrzenie Kazan mial wrocic lub stalo sie cos gorszego a widomo ze tu tylko potrzeba czasu, i nie mozna dopuscic do utraty tak wspanialego domku.
-
"Jack Russel Terrier" - wesoły szczeniaczek sunia.
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Ulka w Jaworzne domek czeka na Krysie, daj znac czy jedziemy razem czy tez jedziesz sama bo ja o 14.00 jade po Rudaske, i jesli to ja mam z toba jechac zawiezc Krysie to na 14.00 musimy byc spowrotem. -
Wozek bedzie poprawiany po niedzieli, pewne uwagi ktore przekazemy ci Dominiko juz wiemy a po otrzymaniu wozka i ponownym osadzeniu na nim Kostusia, musza znow byc zrobione fotki wiemy juz w jakiej pozycji, po czym pan podpowie na podstawie fotek co dokrecic, jak ustawic itd. zeby wozek spelnial swoje role i byl wygodny dla Kostusia.
-
"Jack Russel Terrier" - wesoły szczeniaczek sunia.
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
To cudowna wiadomosc ze dzieki Krysi jedeno szczenie wydostalo sie z schroniska. :loveu::multi: -
Zawsze czegos trzeba zapomniec no i stalo sie, pojechalysmy bez aparatu,:-( choc Ulka cos tam komorka popstrykala tylko nie wiadomo czy jeszcze dzis bedzie w stanie cos z fotek wstawic, :crazyeye: Ale panstwo tez obiecali nam fotki,:-o tylko nie zaraz bo troche zajeci, praca, uwaga na dziecko i przyuczaniem psa do dziecka i odwrotnie. :loveu: Chociaz po naszej wizycie ktora trwala u panstwa dobre dwie godziny wyjechalysmy pelne optymizmu, zadowolone, szczesliwe, zmeczone i marzace o takich domkach a wtedy mozemy jezdzic co drugi dzien w taka trase. :multi::multi::multi:
-
Wszystko zalatwione na 6 z + jak pisze Dominika, wrocilysmy przed chwila dokladnie o 20.00 bardzo zmeczone :-( ale jakze szczesliwe :loveu::loveu::loveu: do takoch domkow mozemy jedzisc codziennie i to nawet w tak dlugie trasy, oplacalo sie, domek z marzen.:multi::multi::multi::multi::multi: Ale reszte dpoisze Ulka swoim slowiczym glosem jak to ona zreszta zawsze potrafi i z detalami.