Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. Ulka pani z Jaworzna znow dzwonila i nie moze sie doczekac, wyslij jej prosze smsa o ktorej bedziesz , bardzo o to prosila.
  2. Tak ci chetni to wlasnie ci co Rudaske biora, zreszta u Plamki tez bylismy. Podczas mojej wizyty mloda dziewczyna tez mi powiedziala ze Plamka zostaje a po powrocie do domu rowniez dostala smsa ze jednak mam przyjechac dzisiaj bo mama nie chce sie zgodzic na zostawienie Plamki, ale powiedzialam ze w takim razie musza czekac dalej na adopcje Plamki.
  3. Tak to ta sama rodzina, ja bylam tam wczoraj tak jak pisalam na wizycie przedadopcyjnej a pozniej z pania i jej 18 letnim synem pojechalysmy do p. Kasi.
  4. Ulka a moze nie czekac tydzien na pomoc z zewnatrz o ktorej piszesz, moze lepiej od razu dobrze by bylo zeby mieli kogos kto pomoze rozwiazac ten problem, bo az serce sciska gdyby przez jakies niedopatrzenie Kazan mial wrocic lub stalo sie cos gorszego a widomo ze tu tylko potrzeba czasu, i nie mozna dopuscic do utraty tak wspanialego domku.
  5. Ok, to ja sie wstrzymam z podpisaniem umowy dla Rudaski.
  6. Ulka Rudaska idzie do tych ludzi ktorzy byli u ciebie Krysie ogladac ale im odradzilas, chodzi o umowe Krysi, nie chcesz podpisywac od reki, czy tak? No i ciagle jeszcze tez Plamka jest do adopcji a o Sarce juz nie wspomne, bo nikt nie dzwoni.
  7. Trzeba zapytac E.Derek o Leosia lub PW do niej wyslac.
  8. Nivalin napewno sie nie zmarnuje, co i rusz mamy jakas biede ktora potrzebuje Nivalinu, tfu, tfu, oby Nivalin jak najdluzej na poleczce lezal.
  9. Ulka chetni sie nie zglaszaja i to ja poprosilam dode o oglaszenie boksia.
  10. Ulka w Jaworzne domek czeka na Krysie, daj znac czy jedziemy razem czy tez jedziesz sama bo ja o 14.00 jade po Rudaske, i jesli to ja mam z toba jechac zawiezc Krysie to na 14.00 musimy byc spowrotem.
  11. Boksiu po kastracji, sliczny koffany i bardzo lagodny, kocha dzieci i czeka na adopcje.
  12. Owszem trafila do tego domku jak miala 5 lat i tez wczesniej byla trzymana w piwnicy, naprawde ludzie skromni ale jakze oddani sercem dla zwierzakow.
  13. Cioteczo opiekunko, a jak Gucio na smyczy chodzi, :crazyeye: musimy wiedziec czy dla Gucia tylko domek z ogrodkiem :crazyeye: czy tez moze szukac domku w bloku.
  14. Idzie do Chrzanowa na Rozpontowa, ma towarzystwo ale bedzie ono krotkie, :-( w DS jest sunia podobna do naszej Margolki 14 letnia niestety chora na raka i juz ma przerzuty a na operacje sie juz nie nadaje bo serduszko nie wytrzyma.:shake: :placz: Dorixx dzieki za usprawiedliwienie.
  15. Rudaska jutro idzie do DS, dzis bylam na wizycie przedadopcyjnej pozniej razem pojechalysmy do p. Kasi i jutro Rudaska zamieszka ze swoja nowa rodzinka, gdzie jest skromnie ciasno ale pelno milosci do zwierzat a to jest najwazniejsze. :loveu::loveu::loveu:
  16. Ulka co u Krofka,:crazyeye: ciocia Madziek Nivalin przyslala, jutro ci podrzuce, bo dzis jestem tez juz KO. Krofek cioci Madzi lizanko przesyla. :loveu:
  17. Nie wiem co z Ula, miala dzis wezwanie na Policje w sprawie Azy, mysle ze ja nie zamkneli :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Zas ja juz dzis w sprawie Rudaski sie krecilam.
  18. Wczoraj oddalysmy wozeczek do malej przerobki, i doplacilysmy 100 zl. a poniewaz osobiscie jechalysmy do Wrocka to zaoszczedzilysmy 50 za kuriera, pozostaje tylko pytanie czy wozek wroci kurierem za 50 zl. czy uda sie znow zaoszczedzic 50 zl. i ktos po drodze w przyszlym tygodniu nam go dowiezie.
  19. Wozek bedzie poprawiany po niedzieli, pewne uwagi ktore przekazemy ci Dominiko juz wiemy a po otrzymaniu wozka i ponownym osadzeniu na nim Kostusia, musza znow byc zrobione fotki wiemy juz w jakiej pozycji, po czym pan podpowie na podstawie fotek co dokrecic, jak ustawic itd. zeby wozek spelnial swoje role i byl wygodny dla Kostusia.
  20. To cudowna wiadomosc ze dzieki Krysi jedeno szczenie wydostalo sie z schroniska. :loveu::multi:
  21. Zawsze czegos trzeba zapomniec no i stalo sie, pojechalysmy bez aparatu,:-( choc Ulka cos tam komorka popstrykala tylko nie wiadomo czy jeszcze dzis bedzie w stanie cos z fotek wstawic, :crazyeye: Ale panstwo tez obiecali nam fotki,:-o tylko nie zaraz bo troche zajeci, praca, uwaga na dziecko i przyuczaniem psa do dziecka i odwrotnie. :loveu: Chociaz po naszej wizycie ktora trwala u panstwa dobre dwie godziny wyjechalysmy pelne optymizmu, zadowolone, szczesliwe, zmeczone i marzace o takich domkach a wtedy mozemy jezdzic co drugi dzien w taka trase. :multi::multi::multi:
  22. Wszystko zalatwione na 6 z + jak pisze Dominika, wrocilysmy przed chwila dokladnie o 20.00 bardzo zmeczone :-( ale jakze szczesliwe :loveu::loveu::loveu: do takoch domkow mozemy jedzisc codziennie i to nawet w tak dlugie trasy, oplacalo sie, domek z marzen.:multi::multi::multi::multi::multi: Ale reszte dpoisze Ulka swoim slowiczym glosem jak to ona zreszta zawsze potrafi i z detalami.
×
×
  • Create New...