-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ada-jeje
-
Mona w typie ast. Mistrzyni agility za TM.
Ada-jeje replied to kuba123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja bym nie byla sklonna dac jej dwa lata a co najwyzej rok, ona nie byla jeszcze szczennna, a znajac odpowiedzialnosc naszych ludziskow to gdyby byla juz po cieczce, napewno by jej nie upilnowali. W aucie przegryzla nam smycz :mad: Tak nadpobudliwego asta jeszcze nie wiozlam, czesto wybieram sie na takie wyprawy sama ale cale szczescie ze Kuba byla chetna pojechac ze mna. Nie wyobrazam sobie jazdy z Mona w pojedynke :mad: wierze tylko ze do 3 czerwca do momentu przewiezienia jej do nastepnego hoteliku, tez ze szkoleniowcem bedzie juz troche madrzejsza :evil_lol: Fotki po za schronem napewno wstawi nam Kuba pozniej. :-o -
Ratunku -ze schronu do schronu. Juz w nowym domu. Rozliczenie.
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi: cale szczescie ze to pies, a moja Megunia lezy obok mnie, bo pomyslabym ze ukradlyscie mi psa.:evil_lol: -
Poczekajmy na Monike co nam napisze nowego, i trzymajmy palce na pulsie, zastanawiam sie tylko nad slowami "na takie to ja tez mam chetnych" to nie potrzeba ich oglaszac. Dobrze ze podalyscie nr. do schroniska :lol:
-
Wilczek jest tam czestym gosciem, czasami i Monika, informujcie mnie na bierzaco na PW, tylko w ten sposob moge na dzis dzialac. Bo jak juz cos ogladnie swiatlo dzienne to trudniej to sprzatnac. :angryy:
-
Nie zdarzyl, bo dopiero Monike pytalam czy sa u was asty, i jak Monika mi potwierdzila to zadzwonilam do wetki ale bylo juz za pozno jeden a moze i dwa zostaly juz wydane. :angryy::mad:
-
Ratunku -ze schronu do schronu. Juz w nowym domu. Rozliczenie.
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Rokitku dzisiaj twoj szczesliwy dzien :loveu::loveu::loveu: -
"Ast" zostanie uśpiony!/ za TM:((
Ada-jeje replied to Klaudia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:placz::placz::placz: -
Kenzo odpowiedz mniej wiecej znajdziesz na poprzedniej stronie, czekamy tez na odbanowanie Arki i trzeba bedzie ulozyc nowy list i znow zasypywac nim wszystkie gmina z ktorymi p.P mial podpisana umowe a bylo ich 42. :angryy::angryy::angryy: Trzeba ich zmusic do budowania schroniska jak rowniez wygospodarowac kase na sterylki i czipowanie. Za dlugo maja spokoj i wydaje im sie ze juz po burzy. :mad::mad::mad: Czas tez najwyzszy zeby w mediach ukazal sie artykul o wlodarzach miast i gmin ktorzy to za publiczne pieniadze wysylaja zwierzeta do schroniska (czytaj smietnik), zadna gmina nie interesowala sie losem swoich psow, nigdy nie byla w schronisku na kontroli a to sie nazywa porzucenie, za ktore musza odpowiedziec, bo robia to za publiczne pieniadze. :angryy::angryy::angryy:
-
"Ast" zostanie uśpiony!/ za TM:((
Ada-jeje replied to Klaudia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Asior bez urazy, ale asta szybko zdecyduje sie uspic nieodpowiedzialny wet, wystarczy ze wlasciciel podpisze oswiadczenie ze jest agresywny, pytalam o to w naszej lecznicy, choc i nasi nie robia tego od rzu ale maja takie prawo zwlaszcza jezeli chodzi o psy w typie rasy groznej. :-( -
Diunka już na zawsze zostaje u naszej kochanej Kanny!;DD
Ada-jeje replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Kanna jak ja wyciagniesz dam Ci namiary na kogos kto chce psa lowieckiego na swoja 20 arowa posesje do scigania zajecy na jego posesji. :evil_lol: Wspomnialam mu o naszej suni. Skontaktuj sie i wyslij fotki, zreszta sama wiesz co i jak. ;) -
Ratunku -ze schronu do schronu. Juz w nowym domu. Rozliczenie.
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
ihabe :buzi: :multi::multi::multi: -
Dobrze piszesz Alicja, upor i determinacja, wiecej na razie nie moge zrobic. :shake:
-
Po waszych wpisach tlumacze to sobie ze dwa asty poszly do adopcji a doszla sunia, ale to tylko moje przypuszczenia, jak pojdzie Wilczek to nam napisze co tam jeszcze jest. Cholera mnie bierze ze asty ida bez sprawdzenia, ale widocznie w JZ trzeba jeszcze duzo rzeczy nauczyc i zmienic, ludze sie ze tak bedzie i ze asty juz wiecej nie pojda :shake: do adopcji bez sprawdzenia.
-
Anja nastepna rada, jak wiesz ze zamierzasz wyjsc to nie dawaj mu wczesniej gryzaka i wyprowdz go na krotki spacer przed Twoim wyjsciem a dopiero po spacerze daj gryzaka i wyjdz, moze to go uspokoi na czas Twojej nieobecnosci.
-
Ponka w schronie juz nie ma, :shake: natomiast Bazyl benek jest w strasznym stanie, prawie nie moze ustac na lapkach (trzesa mu sie) widac wyrazny zanik miesni. Jest sporo psow w typie teriera, sznaucera i koniecznie trzeba dac znac grupie zajmujaca sie adopcja nowofundladow, jest szczeniak w typie tej rasy. Astka juz bezpieczna w Cieszynie bo okazalo sie ze to sunia, bardzo nadpobudliwa, zero kontaktu z czlowiekiem ale do naprawienia :evil_lol:
-
Diunka już na zawsze zostaje u naszej kochanej Kanny!;DD
Ada-jeje replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Ika & Sonia, napewno w schronie 11.05.09 byla:lisiczka,kudlacz na kwarantannie bo go atakuja (jest pogryziony) Trufla, Klara i wyzlowata sunia. -
Taka wiadomosc otrzymalam od wetki, ze to trzecie to sunia.
-
Diablo i drugi czarno bialy ast jest juz po kastracji, dziewczyny mozna im robic ogloszenia podajac moj. nr. tel. Aleegro my im zrobimy. Wilczek czy istnieje mozliwosc zebys zrobila im fotki po za boksem, ale mozna ich wyciagnac tylko jezeli sa w pojedynczych boksach. Ta bezowa to sunia, zas astek z pierwszej fotki zostal wyadoptowany :angryy:
-
Anja sprobuj zostawiac mu jakiegos gryzaka, Tymus bo wrocisz na smietnik :mad:
-
Dla Bialaska tez trzeba by termin na kastracje zrobic, Ika prosze Cie dograj to z DT a ja juz z nim pojade.
-
Jesli takie jest wasze zdanie to oczywiscie, zgadzam sie.
-
Puma - sunia AST wróciła z adopcji! Potrzebny DT lub DS!
Ada-jeje replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Cioteczki prosimy o wsparcie w ogloszeniach dla Pumy, jest wyjatkowo zaborcza, szukamy dla niej DS gdzie bedzie jedynym zwierzakiem, i najlepiej rowniez bez malych dzieci. Takie dzis otrzymalam wiadomosci na jej temat. Jest uczona karnosci ale moze isc tylko do osoby ktora zna rase.