-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ada-jeje
-
AMSTAFKA łagodna dobrze ułożona suczka po sterylce, MA DOM
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Blakii tak trzymaj, wracaj i kaz schodzic z wersalki na miejsce, metoda z siad i zostan jak najbardziej popieram. Tego sie zawsze obawiam ze wlasciciele maja za malo wiedzy jak trzymac psa w ryzach, i tu cierpi na tym dzieciak, bo wiadomo ze Shira swoim cialem potrafi przewrocic. Rozumiem blaki ze Shira wyprowadzila Cie z rownowagi i ja skarcilas, bijac ja, ale uwierz to nie jest metoda wychowawcza dla zwierzat. Sama czasem bym wlala swoim, tylko zaraz przywoluje sie do rozsadku ze to ja musze myslec jak pies bo pies nie potrafi myslec jak czlowiek. Jestesmy z toba, duzo zdrowka dla Olusia, bedziemy sie starac pomoc na odleglosc, na miare Twojego czasu pisz nam o problemach. -
Wychudzony pointer z olkusza prosi o pomoc . ma dom
Ada-jeje replied to kanna's topic in Już w nowym domu
Zawsze powtarzam sobie, dla takich chwil warto zyc i pomgac zwierzakom, te wdzieczne rozesmiane mordki placa nam za trudy poniesione dla nich. :loveu::loveu::loveu: -
Olkusz- nieduza puchata sunia MA DOM-ZOSTAJE NA ZAWSZE W DT !!
Ada-jeje replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
Norka nie mogla lepiej trafic :shake: cieszymy sie ogromniascie :multi::multi::multi: -
Olkusz- nieduza puchata sunia MA DOM-ZOSTAJE NA ZAWSZE W DT !!
Ada-jeje replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
Maggie, sunia jest cudowna, przepiekna i nie dowierzam wlasnym oczom :shake: jak ogladam jej fotki. :loveu::loveu::loveu: -
AMSTAFKA łagodna dobrze ułożona suczka po sterylce, MA DOM
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Wspolczuje blaki ze musi sama borykac sie z trudnosciami losu, ale tu nie trzeba poswiecac czasu na wychowanie Shirki, wystarczy ze gosc za drzwiami chwile poczeka, a blaki najpierw kaze Shirce isc na miejsce o ile wogole Shira ma jakies wyznaczone miejsce, bo to bardzo wazne. Powtarzc to do skutku. Moj ast tez leci pierwszy do drzwi ale reaguje na moje slowo [B]" na miejsce"[/B] -
Nigdy nie bylam w schronisku p. Harlacza i nie bede sie wypowiadac na ten temat. Natomiast jestem zbulwersowana i tylko wulgaryzm cisnie sie na usta. [SIZE=5][B]TOnZ [/B][/SIZE]powinny zajac sie swoimi [B]mordowaniami [/B]np. [SIZE=4][B]MYSLOWICE[/B][/SIZE] ktore sa pod ich opieka, a nie czepiac sie szczegolow.W zadynm schronisku nie jest idealnie i byc nie moza bo za duzo zwierzat ( przepelnienia wszedzie ). A wtargniecie na teren schroniska p. Harlacza pokazuje to dobitnie jaka walke prowadza [B]TOnZ[/B] coraz wiecej ludzi nie darzy zaufaniem ta organizacje, i dlatego musza walczyc o swoje posadki.:angryy:
-
Diunka już na zawsze zostaje u naszej kochanej Kanny!;DD
Ada-jeje replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Moim zdaniem trafione imie, bo ona taka biedna niunia. :-( -
Tragedia - 10 psow w worku podrzuconych do schronu - Jastrzebie Zdr
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Monika no wlasnie nie mam fotki, tylko taki opis mial p. Palka w swoim notatniku. Pytanie teraz jaka ewidencje prowadza w waszym schronie. To byla bezdomna sunia. :-( -
AMSTAFKA łagodna dobrze ułożona suczka po sterylce, MA DOM
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Nieciekawie to wyglada, blaki popelnila blad, skoro Shirka tak sie zachowuje, pozwolila jej przejac wladze i to ona biegnie pierwsza do drzwi, musi zaczac uczyc jej posluszenstwa, napewno nie jest za pozno.:shake: -
Pierwszy raz widzialam jak pies w trzy godziny po kastracji juz zabiera sie do jedzenia. Ciotki trzeba do Bialaska wybrac sie z aparatem i pokazac swiatu jego rezydencje, to jest naprawde profesjonalny buda. :lol:
-
AMSTAFKA łagodna dobrze ułożona suczka po sterylce, MA DOM
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
KASIA & RIKA ale Ty masz dojscie do netu i kilka minut do blaki, moze nam cos naskrobiesz :razz: -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
Ada-jeje replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Przyznam szczerze ze nie przygladalam jej sie az tak dokladnie, choc sadze ze nie ma wiecej jak cztery lata, ale to tak bardzo ogolnie. Nie chcialysmy wyciagac psow do robienia im fotek bo wiadomo ze jak wracaja do boksu to od razu sa atakowane, dlatego tym razem fotki z za krat. Mial byc wczoraj wet, tylko pytanie czy on tam wogole cos robi dla dobra psow, chyba tylko usypia jak zajdzie taka koniecznosc, bo o leczenie go nie posadzam :angryy: -
AMSTAFKA łagodna dobrze ułożona suczka po sterylce, MA DOM
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Blaki co tam u was slychac, jak ma sie nasza sunia, czy bardzo dokucza malemu, nowe fotki mile widziane. pozdrowienia. -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
Ada-jeje replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Dorothy, nawet jezeli sie komus zgubila, trudno dojsc skad przyjechala, bo przy dacie wylapania psa jest tylko zaznaczone z jakiej miejscowosci, zas brak dokladnego opisu psa, a mogla by byc pieknie gdyby dzialal wolontariat i od razu robili fotki psom, pozniej plakat i rozwieszenie plakatu na danym terenie, lokalne gazety tez sa chetne do wspolpracy w oglaszaniu, brak jednak chetnych do organizowania takiego dzialania. A jak pies juz pojedzie do BB,JZ, lub Raciborza to kto go tam bedzie szukal. :-( -
Trapcio - po śmierci właścicieli - ma nowy, kochający dom :)
Ada-jeje replied to IKA & SONIA's topic in Już w nowym domu
Marzenie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: choc jedna adopcja na dzien :loveu: -
Moniko przytrzymaj te pieniazki, bo i tak na chwile obecna tego jest za malo i nie ma miejsc w hotelach, zobaczymy co z moja umowa :angryy:
-
Trapcio - po śmierci właścicieli - ma nowy, kochający dom :)
Ada-jeje replied to IKA & SONIA's topic in Już w nowym domu
Trapcio :multi::multi::multi::multi::multi: hanek :loveu::loveu::loveu: -
Prosze wyslijcie watek dalej, zeby ktos sprawdzil moja umowe :mad:
-
Tragedia - 10 psow w worku podrzuconych do schronu - Jastrzebie Zdr
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny potrzebuje waszej pomocy, dn. 06.05 zostala przywieziona suka czarno podpalana, dosc duza z Krzeszowic i sa sopnsorzy dla niej zeby ja wyciagnac, czy mozecie to sprawdzic w schronie jak bedziecie. Moniko moze te nowe wolontariszki mogly by popytac o ta sunie i zrobic jej fotke. -
Wanilcia nareszcie w wyczekiwanym domu!!!
Ada-jeje replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
Spokoj na watku do dobre wiesci :loveu: -
Mam nadzieje ze kierownik dotrzyma umowy, jestem z nim po rozmowie i zaproponowalam zaplate za hotel w schronisku a tym samym asty beda nasza wlasnoscia i osoba ktora sie zglosi bedzie zobowiazana skontaktowac sie ze mna telefonicznie. Dziewczyny tylko ja naprawde potrzebuje fotek tych psow po za kratami, jak rowniez krotki opis o psie. Jak bedziecie wyprowadzac do zrobienia fotek to da sie zauwazyc, czy pies jest kontaktowy i jego stosunek do czlowieka. My musimy robic im ogloszenia, a przy psie trzeba cos wpisac. Ktory/a ast wedlug was mozna robic ogloszenia na juz, Jak przedstawia sie Diablo i Laciaty te juz dzis chcialabym zeby znalazly sie na Allegro bo sa po kastracji.
-
O Chryste :placz: to ile juz ich tam jest :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
-
Biedna agamika :evil_lol: nie gniewaj sie, ale usmialam sie zdrowo, jak to te gwiazdy liczylas a Zywiol nawet ich nie widzial :mad: Agamika prosze Cie dopilnuj nam kastracji bo p. Tomek obiecuje a Zywiol ciagle z jajkami biega :angryy:
-
Alicja dlaczego nazywasz to klotnia :crazyeye: ja mysle ze to wymiana zdan (mysli) informacja o tym co sie dzieje, i co sie dzialo, ja odbieram to jako dobra monete, i nie widze nic zlego w zadnej wypowiedzi, po prostu napisalam zeby nie wracac do przeszlosci bo tego juz nie zmienimy, ale tez dobrze wiedziec co bylo, czy cos sie zmienilo. Bo napewno sie zmienil kierownik schroniska, a czy ta lala pracowala tam tez za porzedniego kierownika Grabarza ( obecnego hycla) :crazyeye:
-
Wilczek i tu masz 100% racje, bez chodzenia do schronu zakladania watkow nic by nie ujrzalo swiatla dziennego a oni by dalej po cichu wydawali psy do walk, do rozmnazania bez sterylek itd.To tylko dzieki Twojej i Moniki determinacji wiemy na biezaco co sie tam dzieje, dzieki wam jestem w stanie co nieco dzialac, bez was bylo by to niemozliwe. Nie mozemy dopuscic do tego zeby na terenia schroniska dzialalo stowarzyszenie skladajace sie z czlonkow wzajemnej adoracji :shake: Bo oznacza to smierc dla zwierzat w cierpieniach. :angryy: