-
Posts
1572 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Fusica
-
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
[quote name='beam6']Gorące gratulacje Fusica :loveu: - naprawdę udało Ci się znaleźć DD (Dobry Domek) :multi::multi::multi:. Liczę jednak (mimo wszystko :razz:) na relacje zdjęciowe i nowego kolegę Dogomaniaka.[/quote] Zdjęcia i relacje będą na bank, nawet jeśli ja je będe wklejać. -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
No ufff, emocje już opadły, więc dla wszystkich chętnych opowiadanie o nowym domku Daszeńki. Domek a właściwie mieszkanie znajduje się w Sulejówku. Z domku wychodzi się prosto do lasu. W domku mieszka 20-letni chłopak z rodzicami. Mieli dobka, którego kochali ponad życie ale zabrała im go choroba, która kiedyś zabrała równiez mojego dobermana. Długo rozważali wybór kolejnego psiaka ale w rodzinie pojawił się bulowaty (siostra) i wszyscy pokochali ten ośli upór :evil_lol: Chłopak od dawna przeglądał z rodzicami ogłoszenia i trafili na Daszkę. Całą rodzina przyjęłą nas baaaardzo miło i wszyscy jak jeden mąż potwierdzili, że dadzą Daszy odpowiezialny i kochający dom. Podpisana została umowa adopcyjna stowarzyszenia "Niczyje". A... i jeszcze jedna wiadomość. Dasza ma doborowych koleżków... dwa koty. Traktuje je jak psy :evil_lol: Jednym słowem domek bardzo fajny (w komplecie z działeczką rekreacyjną), dorosły i doświadczony. Mam nadzieję, że nikt nie zapeszył i będą razem szczęśliwi. -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
[quote name='wanda szostek']20-letni kawaler nie jest pewnie osobą na własnym utrzymaniu. Dla mnie będzie on fikcyjnym opiekunem psa. Co on robi? Studiuje, uczy się gdzieś (na miejscu czy poza domem)? Finansowo na psa będą łożyć rodzice i faktycznie to oni będą więcej z psem obcować. Czy znają rasę i wiedzą jak należy z takim psem postępować? Taki pies wymaga opiekuna spokojnego, konsekwentnego, i cały czas pokazującemu psu kto z tym stadzie rządzi. Czy chłopaka przepytałaś pod kontem znajomości rasy i postępowania z takim psem? [COLOR=red]Moim zdaniem jest to z jego strony chęć pokazania, że on też ma amstafa[/COLOR] i to trzeba sprawdzić. Do sprawdzenia domku radzę poprosić doświadczonego w adopcjach bulomana.[/quote] [COLOR=black]Czy ty znasz tą rodzinkę? Zamieniłaś z nimi choćby jedno słowo? [/COLOR] Następnym razem, kiedy postanowisz być prokuratorem, sędzią i katem w jednym, pisz takie rzeczy na PW, postaraj się dowiedzieć szczegułów albo pisz w nieco mniej mentorskim tonie. Chciałam żeby chłopak zalogował się na dogo i pisał wieści z życia Daszki i zapewne będzie mu bardzo miło jeśli przeczyta te twoje "sądy ostateczne". Ciekawe skąd ty to wszystko wywróżyłaś? Przypominam ci również, że to moja pierwsza adopcja bulowatego ale nie pierwsza adopcja psa i takie rzeczy jak utrzymanie, wychowanie, doświadczenie i warunki, są dla mnie rzeczami oczywistymi. Do twojej informacji: [LIST=1] [*]ten 20-letni kawaler jest całkowicie na swoim utrzymaniu, chociaż jego rodzice powiedzieli że Daszka będzie członkiem rodziny i oni zamierzają partycypować w kosztach i wychowaniu. [*]jeśli chodzi o znajomośc rasy, to po pierwsze jego siostra ma adoptowanego bulowatego, którego chłopak pokochał i brał udział w chowie a po drugie jeszcze do niedawna miał dobermana (wprawdzie nie bull ale też nie pudel), którego śmierć bardzo ciężko przeżył.[/LIST]Reasumując, nie każdemu psu Burek.... ŻADNA adopcja nie daje 100% pewności i nawet "doświadczonym " w adopcjach bulowatych przytrafiają się zwroty, więc jestem przygotowana na wszystko. Ze swojej strony zrobiłąm co mogłam, żeby domek dokładnie i rozważnie ocenić. I postanowiłam, że Daszka u nich zostaje. Jednak wybieram się za około dwa tygodnie na wizytkę poadopcyjną i mam nadzieję, ż postanowisz mi towarzyszyć Wando... -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
[quote name='beam6']A Tłusty Czwartek to obalim w bramie co ? Kiedy planujesz inspekcję ?[/quote] A na "obalanie" to ja zapraszam do siebie w przyszłym tygodniu w środę, to przy okazji posypiemy głowy popiołem :cool3: -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
Ponieważ zawinszowałyśmy sobie z Julką (przypominam, że to właścicielka DT) spotkania w gronie rodzinnym (z rodzicami rzeczonego Pana Wojtka), to albo jego rodzice zawrócą z drogi na działkę :evil_lol: albo pojedziemy w niedzielę. Oczywiście to zgryw, niech sobie rodzice odpoczną - my chętnie wpadniemy w niedzielę. Pan Wojtek chyba będze koczował pod naszym blokiem, jako ochrona, bo strasznie się obawia, że my Daszeńkę do niedzieli upłynnimy :evil_lol: -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
[quote name='beam6']Trzeba sprawdzić a potem myśleć :evil_lol:[/quote] Doszłam do wniosku, że to nie Pan przyjedzie do Daszki, żeby ją obgladnąć ale... Daszka pojedzie na wizytkę do niego (i jego rodziców :cool3:), oczywiście w towarzystwie wielce szacownych Kontrolerek. Załatwimy za jednym razem wizytke przedadopcyjną i rozmowę z rodzicami :evil_lol: -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
Wczorajsze odwiedziny domku się nie odbyły. Coś Państwu wypadło... Dzisiaj miałam już jeden telefon i zobaczymy. Mieszkanie w bloku (Sulejówek). 20-letni kawaler, mieszkający z rodzicami (wiedzą o adopcji ale i tak sprawdzę osobiście). Pan woli suczkę, ponieważ jakoś łatwiej mu przyjdzie sterylizacja suni..., niż kastracja samczyka (ach ta solidarność siurkowa :diabloti:). Daszka nie zostawała by w domu na długo sama (chociaż teraz dzielnie sobie z tym radzi). I co myślicie??? -
Dzwoniła do mnie chętna na asta, samczyka do 2 lat. Kastracja i umowa adopcyjna jest dla niej oczywista. Psiak musi tolerowac inne psiaki, bo Pani ma małą suńkę. Miejsce Tarnów. Więcej info na PW.
-
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
Hehehehe... Ja tam jestem blondynką, więc nie można mieć do mnie pretensji, że wcześniej na to nie wpadłam... -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']A propos okazji, nawet jesli nikt nie ma Ludwiki w polu rażenia co by ją uczcić to nie da się przecież zapomnieć o płynie do naczyń Ludwiku!!! :evil_lol:[/quote] To bardzo cenna uwaga. W stanie nieświadomości wieczornej, może nawet sięgniemy po Ludwika w ramach popitki... -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
[quote name='jayo']Nie mam Ludwiki, ale moze tez moge sie wprosic ? :evil_lol: Za te rudasy albo co....[/quote] Pewnie , że możesz się wprosić. Rudasy to była dla mnie ekstremalna przygoda. Dobrze, że wszyskie mamy w dalszym ciągu oczy :evil_lol: -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
Dobra, to jutro dam znać o której wpada ewentualny domek Daszy i zgadamy się na sabat. -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
[quote name='beam6']Rany koguta allle dlaczego jutro ????? Może przynajmniej w piątek ??? Ja pracuję od 8 rano !!!!!! Miałam Wujka Ignacego :evil_lol: a Ludwiki na składzie brak :shake: Ale mogę przechrzcić Fifulindę na potrzeby chwili :razz:[/quote] A ty myślisz, że ja nie pracuje???? Też od 8.00 :evil_lol: Czekaj, czekaj... Jutro są też imieniny Jana. To może z okazji imienin Janka Kosa z 4 pancernych? Przy okazji można wypić zdrowie Szarika. -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
[quote name='beam6']Jak wyadoptujecie szczęśliwie Daszeńkę to nawet będzie okazja :evil_lol:[/quote] Okazja to już jest, bo ja nie oblałam jeszcze rudej, dzikiej i wściekłej rodziny, którą rozparcelowałam w ubiegłym tygodniu (z wydatną pomocą Jayo). Gdyby jutrzejsza adopcja Daszy nie doszła do skutku, to można opić jej szczęście, że nie trafiła do złego domku :cool3: A poza tym jutro są imieniny Ludwiki..., czy ktoś ma jakąś Ludwikę pod ręką??? -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
Pamiętacie opowiadanko o "magicznych słówkach" - dziękuję, proszę, przepraszam??? Mówiło o tym, że takie słówka pomagają w zawieraniu przyjaźni... Czy oni nie znali wtedy słowa "flaszka"? :evil_lol: To może my sie zbierzemy w większym gronie u mnie... i eeee, tegooo. -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wilejkaros']Buhahahahaha, no właśnie zaczęłam się zastanawiać czy nie ogłupłam już do resty. Umowa jest na stronie [URL="http://www.niczyje.org"]www.niczyje.org[/URL] jako zobowiązanie adopcyjne. Poszukasz czy podesłać? Jutro odbieram moją mamę ze szpitala około 16 (chyba że coś się zmieni), odwożę ją do domu i teoretycznie jestem do dyspozycji. Z uwagi na mamę nie bardzo chciałabym ruszać pod Mińsk Mazowiecki (tak na wszelki wypadek), ale jeśli domek zawitałby w bliższe okolice, to chętnie. Pani Prezes, zwana dalej ciotką Felą, dzisiaj jest w Ostrowii Maz. w schronie i pewnie jutro będzie nadrabiać dzień wolny w pracy. Póki co nie odbiera telefonu.[/quote] Domek jest znany rzeczonej Julce (razem pracują), więc do Mińska możemy pojechać np. za tydzień. Domek przyjedzie jutro na Gocław i może nawet przywiezie flaszkę???? Jak nie przywiezie, to ja mam... -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wilejkaros']Ciotka Fusica-Super Pielęgniarka! No to czekamy na ogłoszenia Julki i pierwsze telefony.[/quote] Ja nie wiem czy Julka byłaby szczęśliwa, gdyby poszły o niej ogłoszenia... :evil_lol: Bo Julka to właścicielka DT w którym przebywa DASZA - sunia. -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
A teraz wiadomośc dnia !!! Jutro spotkam się z potencjalnym domkiem dla Daszeńki. Rodzinka zaprzyjaźniona z DT. Domek z ogrodem pod Mińskiem Mazowieckim. Na wyposażeniu chłopczyk 5 lat. Niezapsiony i niezakocony, uprzedzony o niechęci małej do innych psów (oczywiście domek nie chłopczyk). Domek wie o umowie adopcyjnej i klauzuli kontroli oraz sterylki. Zobaczymy, zobaczymy... Do jutra wstrzymujemy akcje ogłoszeniową. Czy ciotka Wilejkaros ma jutro czas??? Czy może mi przesłać umowę adopcyjna stowarzyszenia? I czy np. wolontariusz może ją spisać z domkiem, czy jakaś Pani Prezes będzie mogła się jutro stawić??? -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wilejkaros']Czyżby domek był u koleżanki Magdarynki. która kiedyś straciła kocurka? Szukałyśmy dla niej rudasa chyba w listopadzie czy październiku i akurat nie było...[/quote] Tak to ona. Jej małżonek ociekając krwią, bardzo dzielnie pakował rudego do kontenerka a ja stałam ze spirytusem i gazą na opatrunki :evil_lol: -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
Właśnie wysyłam maila do kochanej Magdarynki (ta dziewczyna podesłała mi w ubiegłym tygodniu domek dla dzikiego rudasa). -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fusica']Obyście miały rację. Nie mam doświadczenia w tak "newralgicznych" adopcjach i chciałabym, żeby [COLOR=red]fundacja asta[/COLOR] mi pomogła. Gdyby (tfu, tfu na psa urok), trzeba było odbierać suńkę, to fundacja brzmi poważniej niż np. Fusica[/quote] Post nr 14 z dnia wczorajszego. Jeśli niewystarczająco czytelnie napisałam w swoich wiadomościach PW i na wątku, że boję się tej adopcji i potrzebuje fachowej pomocy osoby doświadczonej w adopcjach bulowatych, to przepraszam (następnym razem bardziej się postaram). -
Porzucona, poraniona 3-miesięczna astka !!!!ma dom
Fusica replied to Fusica's topic in Już w nowym domu
[quote name='doddy']A poprosiłaś o konkretną pomoc? Jakoś ja nigdzie tego nie widzę a jasnowidzem nie jestem! Czytać w myślach - nie czytam! EOT[/quote] Nie musisz czytać w myślach. W poniedziałek szukałam na dogo ludzi, którzy udzieląją się na wątkach bulowatych i takiej treści wiadomość wysłałam do Beaty Dobroczyńskiej, która obiecała przekazać ją tobie: [I]"Mam problem... Wczoraj, jakiś sk...., wrzucił do dzieciecego ogródka pod moim blokiem malutką (tak na oko 3-miesięczną astkę, lub mieszankę asta). Malutka ma blizny na pleckach. Blizny sa już zagojone i jasne ale jeszcze futerko nie odrasta. Sunia trafiła do mojej sąsiadki z bloku i na razie może tam zostać. Idzie też dzisiaj do weta. Pewnie nie prosiłąbym o pomoc, bo szczeniory dosyć szybko trafiają do domków. Ale... No właśnie... Mała jest zaczepna i dosyć agresywna wobec innych sierściuchów. 3 miesięczny malec przestraszył mojego Rycha (chociaż przyznam, że mój Rych jest boidoopkiem i mała z pewnością to wyczuła). Odnosze wrażenie, że to pozostałość po krzywdzie jaką doznała. Na mój gust te blizny są po zębach. Czy mogę liczyć na pomoć???".[/I] We wtorek wysłałam do ciebie PW z prośbą o pomoc i przesłałam link do wątku suni. Taką wiadomość wysłałam do wielu osób zajmujących się adopcjami bulowatych, bądź udzielających się na watkach. Na tym wątku napisałam, że adopcja astki mnie stresuje, że sunia ma problem z innymi psami i możliwość podpisania umowy adopcyjnej na fundację, byłaby super. Nie ma się co denerwować. Ze swojej strony mogę obiecać, że zrobię wszystko, żeby dom dla suni był odpowiedni. A w ogłoszeniach umieszczę, ze umowa adopcyjna ze stowarzyszeniem "Niczyje" - mam nadzieję, że to odstraszy potencjalnych popaprańców.