Jump to content
Dogomania

Fusica

Members
  • Posts

    1572
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fusica

  1. Porozwieszałam plakaty... czekam, zerkam wciąż na telefon... nikt nie dzwoni ...:placz: :placz: :placz: Naprawde nie ma kochających domków dla mamci albo szczeniaczka??? Mafcia jest taka cudowna, te jej smutne oczeta... Co będzie z domkami dla jej dzieciaczków??? Ehhh... I jak tu być matką w takich czasach...
  2. [quote name='kacha_wawa'] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Miłość rzecz ludzka, by się zdawało...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Lecz czy rzeczywiście ?... rzec by się chciało...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Była piękna, kochana, codziennie głaskana...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Była..., lecz jej sielanka została przerwana...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [COLOR=royalblue][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Trafiła na bruk..., wygnana...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]To wszystko przez jej kochanego pana...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Została sama...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Nie na długo..., po kilku dniach, wychudzona do kości....[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Powiła owoce swej psiej miłości....[/COLOR][/SIZE][/FONT] [COLOR=royalblue][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Owoców jest sześć...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Wszystkie kochane...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Od pierwszych chwil życia jak mama wygnane...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [COLOR=royalblue][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Miłość i troska je ocaliła...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Miłość ich matki... [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Ona zawsze przy nich była...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [COLOR=royalblue][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]One wszystkie szukają...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Domu jedynego, miski pełnej jedzenia, Pana kochanego...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Nie można ich zawieźć...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]One nie zawiodą...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]W codziennym życiu zawsze Ci pomogą...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [COLOR=royalblue][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Pokażą co to miłość...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Co to przywiązanie...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Co to psia szczerość...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Co to zaufanie...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Okaż im swe serce...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]One to docenią...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=royalblue]Swoim oddaniem życie Twoje zmienią...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [/quote] [COLOR=red]HOP DO GÓRY WIERSZYKU, MAM NADZIEJĘ ŻE ZNAJDZIEZ CUDNE DOMKI DLA NASZYCH SIEROTEK [/COLOR]
  3. Zawirusowałam baby z moje firmy :evil_lol: . Każda ma po parę plakacików i mają rozwieszać, rozwieszać, rozwieszać... (a prawda jest taka, że gdyby nie nadmiernie asertywne TZty, moich koleżanek, to małe już dawno poszły by do domków :mad: ). Te chłopy to nawet słyszeć nie chcą a już odwiedzić, to wogule... Boja sie zakapiory cholerne, że jak zobaczą, to się pod nimi nogi ugną :angryy: . Może chociaż Agacie uda sie zawlec TZta do hoteliku, mieszkaja na brudnie :modla: :modla: :modla:
  4. MAM CUDNE PLAKATY Z MAFIJKĄ I PIJAWKAMI :lol: :lol: :lol: Prawie sprzedałam swe ciało chłopakom z powielarni za kolorowy wydruk. Plakaciki są, ciało też nie tkniete a ja lece po firmie rozwieszać. Mam nadzieje, że krwawy Ludwik mnie z roboty nie wykopie za ten ciągły, permanentny, olewczy stosunek do pracy na rzecz kraju ;) Po robocie jade do Pięknej i Bestyjek. Mam ze soba stare adidasy, bo ostatnio ze dwie sztuki pijawkowe, postanowiły zrobic siksę na moich butkach. Tak bardzo je koooooooocham, że mogą mi nawet do ucha nasikać :loveu: :loveu:
  5. No to dałaś popalić ... siedzę teraz i :placz: :placz: :placz: .jessssu teraz to one na pewno znajda domki. A jeśli chodzi o jedzonko, to... :mad: cholerka jasna, przecież mówiłam że nagotuję !!!! No to zostałyśmy z wielkim garem (takim co mama w nim bigos gotuje) lub w przeliczeniu 6 wielkimi słojami mięska z marcheweczką, pietruszeczką i ryżykiem :cool3: :cool3: :cool3: . KACHA WIELKA BUŹKA ZA WIERSZYK, JESTES NIESAMOWITA:loveu:
  6. Mam pomysła :lol: . A może najpierw odrobaczyć małe pijaweczki, niech sie wykupkają i ten teges a za 2 dni Mafijkę??? A to sprzątanie Mafijki po małych, to norma u mamusiek - oczywiscie psich mamusiek ;) . Troszke mnie martwi ten brak chętnych domeczków. Było pare propozycji i jakoś nic konkretnego :shake: . Przeciez nie możemy rodzinki trzymać w hotelu w nieskończoność... maluszki szybko rosną :Help_2:
  7. Może ten domek Supergogi z Poznania wypali... Trzeba w tym ogrudku posadzić Kikutka albo Mafcie . Dzieciaczek miałby kogo miziać a suńka kogo kochać :loveu:
  8. [B][COLOR=blue]PRZECIEZ KTOŚ NA PEWNO SZUKA TAKIEJ KOCHANEJ PRZYLEPY!!![/COLOR][/B]
  9. Skacz kikutku do góry, do kochajacego domku !!!!
  10. [quote name='elainfo']hmmm i trza by pomyslec o odrobaczeniu malych i Mafiijki... kurka kolejny koszt... tzrebaby zapytac ile by to kostowało.. tamna miejscu.. jak strasznie z nas beda chcieli zedrzec to poprosze moja wetke o ten srodek ona policzy po kosztach i zaaplikuje sie malym paste ze strzykawki do pyszczorka a mafia dostanie tabletke do pyszczka.. kurcze ja dzis napisałam na GG do dziewczyny która tak starsznie chciała jedna z suniek.. ale nieodpisała tylko uciekła z gadulca.. chyba tez nie dokonca mozna na nia liczyc..[/quote] To bardzo smutna wiadomość. :placz: Tak bardzo bym chciala, żeby pierwsze maleństwo znalazło dom..., żeby ktoś je przytulił i pokochał. Teraz mają tylko Cioteczki. Mam nadzieje, że nie będzie tak z innymi domkami.:placz: Odrobaczanie to nie jest duży koszt, największy problem polega na tym, że po kupce z robakami, natychmiast trzeba sprzątnąć. Nie sądze, żeby ten Pan z hotelu podjął się pilnowania maluchów i Mafci :shake:
  11. [quote name='supergoga']Ferajna cały czas jest na allegro przeciez, ja ich nie zdjęłam. Jest tez na innych portalach netowych. Wysłałam Mifijkę do zainteresowanej osoby, czekam czy sie spodoba. I nie ukrywam szlag mnie nieco trafił na ten Koszalin - po co ktos zawraca głowę, skoro potem nie idzie za ciosem. Nic to - malce rozdysponujemy na pewno. Działamy wszak kolektywnie.:evil_lol:[/quote] Z tym Koszalinem, to nawet dobrze wyszło. Miałysmy rodzinkę na oku. Chetni na adopcje są raczej w okolicach Wawy i nie wiadomo czy Koszalin by ich nie zniechęcił.;)
  12. Będziemy podnosic jak szalone, jak tylko Ela zmiani tytuł. Można tez troszkę poczyścic, żeby wątek był bardziej czytelny (bez naszych dywagacji o dyżurach, karmirniach idt.), bo jest juz tasiemcowy, jak brazylijski serial :lol: :lol: :lol: .
  13. Ja karmie rodzinke jutro wieczorem, to zrobie im ryżyk z mięskiem i marcheweczką (zrobie więcej to starczy na czwartek). ROŚNIJCIE NAM KOCHANE MALUSZKI, TYJ NAM MAFIJNA MATECZKO :loveu: Tak sobie skromnie myslę o nas Cioteczkach - my to jesteśmy fest babiszony. Jak rozdysponujemy całą rodzinkę, to koniecznie musimy się upić (może byc u mnie) :cool3: :cool3: :cool3:
  14. Supergoga ma domek chętny na Mafcie, jest tam 7 letni dzieciaczek do zabawy i ogródek na dokładke (chcą odchowaną suczkę):multi: . Może ten Pan od Asi weźmie szczeniorka??? Zdaje sie, że on rozważał też taką opcje. Supergoga, potwierdzasz domek?????? A tytuł powinien byc łapiacy za serce...:hmmmm: ... może "Przytul do serca dziecko Mafii", albo "Bezdomne Mafijne maleństwa szukaja domków".
  15. Małe są tłuściutkie i łakome jak wilki :loveu: :loveu: :loveu: Pomysł Eli z przestawieniem ich na normalny pokarm był suuuper. Napasłyśmy je dziś z Kachą Pedigri dla gówniarzy (mokrym). tak sie najadły, że brzucholami ciągneły po podłodze. Sa też okropnie waleczne... aż ciarki przechodzą, tak groźnie szczekają :razz: . Mafcia chudziutka ale wesoła i energiczna, jak złoto :lol: . Domek dla Mafci to najwieksze marzenie, ona jest taka słodka i cierpliwa. A dzieciaczek w komplecie do domku to samo szczęście, będzie miała z kim szaleć. Czy ci ludzie trochę poczekają ??? Żeby chociaż 3 maluchy puścić w świat... To ile mamy tych potencjalnych domków??? W weekend można by było oddać pierwsze maluchy. Acha Asiu, jak bedziesz jutro wieczorkiem jechała, to albo namocz dla maluchów suchą karme Mafci albo (jeśli masz kaskę, bo ja jestem do jutra na zero) daj im puszkę. Kupiłam puchy na dzisiaj i starczy jeszcze tylko na jutro rano :shake: .
  16. Urwanie głowy z tymi wetami, co wet to opinia :angryy: To ja im dzisiaj karmę rozmocze z ciepłą wodą. Ale jest też dobra wiadomość - dzwoniła Kacha i potwierdziła swoje ranne dyżury :multi: :multi:
  17. Problem w tym, że im jeszcze trzeba pokazywać jak jeść. Jak postawimy miske, to poprostu do niej wlezą, wyświntuszą się i nie wiadomo czy zjedzą. Najbardziej trzeba dbac o te najsłabsze a one sie do michy same nie dopchają :shake: :shake: :shake: Pogadam z tym panem. Nie wiem..., może masz rację ale w ten sposób nie będziemy miały pewności, że nie są głodne. Kacha jeszcze nie dawała znać w sprawie dyżurów, wiesz już może co o tym myśli??? Asia też się nie odzywała w sprawie wtorku... Martwie się...
  18. Wiem, że Kacha ma trudny dojazd :shake: ... Sama nie wiem co tu jeszcze wykombinować... Boje sie, że jak mełe nie dostana papu 2 razy dziennie to zamęcza Mafijkę i podupadną na zdrowiu :placz: . Kacha napisz, co ty o tym sądzisz ??? Jeśli nie dasz rady, to musimy jeszcze pogłówkować:hmmmm:
  19. Dobra kochane Ciotki - Klotki :loveu: :loveu: :loveu: [B]Wstępny grafik dla matek karmiących do piątku, prosze o akceptację[/B] :lol: :lol: :lol: :lol: [U]Poniedziałek -[/U] wieczorem Fusica i Kacha [U]Wtorek[/U] - rano Kacha / wieczorem Asia [U]Środa[/U] - rano Kacha / wieczorem Fusica (dam witaminki) [U]Czwartek[/U] - rano Kacha / wieczorem Ela [U]Piątek[/U] - rano Kacha / wieczorem Fusica (dam witaminki) Kacha jeśli nie możesz 4 dni pod rząd, to daj znać (jesteś jedyna, która może rano...):shake:
  20. To mamy już plan :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Ja z Kachą karmie maluchy dzisiaj. Kacha karmi pijawki rano od wtorku. We wtorek wieczorem matką karmiącą jest Aśka a od środy wieczorami znowu ja. Może być????? Gdyby coś było nie tak to tel. 696-438-060 Trzeba na gwałt szukac domkow :roll:
  21. Witam wszystkie ciotki i wójków:lol: :lol: :lol: Bedę u maluchów dzisiaj około 17. Byłoby extra z tym porannym karmieniem !!! Maluszki jedzą kaszki bobovita z bananami :cool3:, kaszki są na miejscu - obok paczki z jedzonkiem dla Mafci. Podaje przepis: zagotowana woda do michy + kaszka, przemieszać, wystudzić i dopiero się zaczyna... Wybierać maluchy z boksu pojedyńczo, upasć i puścić, żeby polatały (pilnować żeby jeden sie nie napasł dwa razy ;) ).
  22. Widzę, że ciocie zapomniały o mamci i maluchach... szkoda, bo potrzebna pomoc :placz: :placz: :placz: . Mafia prawie nie ma już pokarmu, jest chudziutka. Maluchy trzeba dokarmiać. Chętnie jedzą kaszke i rosną w oczach. Byłam u nich dzisiaj z Ela i jej TZem. Mogę pojechać też jutro, ale kto pojedzie pojutrze ??? Już nie wspomne, że glizdki powinny dostawac jeść 3-4 razy dziennie.:shake: :shake: :shake: Trzeba im już szukać domów, bo nie damy rady. Pod koniec tygodnia pierwsze maluchy mogą iść do nowych domków. Z tego co pamietam były chętne 3 domki na nasze pociechy???
  23. Z TZtem narazie nie gadam :mad: :mad: marudzi i marudzi, twierdzi że mi sie w głowie poprzewracało... wasi też tak marudzą??? Pojechałam dzisiaj do rodzinki... i będąc już na brudnie, zadzwoniłam do Eli. Tjaaa - okazało sie że odwiedziny do 12.00... a była 14.00. Jesssu, w poniedziałek farbuje włosy, ten blond mnie dobije :angryy: No to jade znowu jutro... A propos dokarmiania małych, to trzeba już zaczynać. Mafijka jest taka cieniutka przez swoje mlekolubne pijawki. To bedzie problem, nie wiem czy raz dziennie wystarczy... Zgłaszam sie na dyżury.
  24. Właśnie wróciłam od weta. Mam witaminki dla młodej mamci - żeby była silna i zdrowa... no i oczywiście piekniutka. Wet powiedział, że mozna zacząć wydawać najsilniejsze szczeniulki nawt po 5 tygodniu życia. A Mafci to już niedługo powinnyśmy pomóc w karmieniu (podobno chociaż raz dziennie - kaszki dla dzieci). Małe sierściuchy muszą nauczyć się same jeść, zanim trafią do nowych domków. Na hotelik kaska bedzie, stanę na głowie :cool2: Mam deklaracje mamy, koleżanki z pracy ... a kolegów poprostu zmusze (nie bedą chcieli sie narazić ;) ) a ja dostaję kaske w poniedziałek. Damy radę, no co może nie ???? Jutro wpadne z miziakami do rodzinki, około 14. Mam nadzieję, że poznam chociaż jedna Ciotkę???
  25. Mafia z dzieciakami chyba powinna zostać w tym hotelu, gdzie jest teraz. Zna już otoczenie, pracowników a przenosiny to dla niej kolejna rewolucja. Tu jest w zasięgu komunikacji miejskiej i zainteresowanym szczeniakami łatwiej dojechać (to taki chwyt marketingowy ;) ). A o pieniądze na hotel sie nie martwcie, jak dojdzie juz przelew to mamy na tydzień. Ja mam wypłatę w przyszłum tygodniu, to znowu podeśle a i rodziców nadszarpnę finansowo.
×
×
  • Create New...