-
Posts
1802 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by nata od jadzi
-
piękny pies... niech go wszyscy zobaczą. (Zalosia, proszę umieść te zdjęcia jakoś inaczej, bo nie da się czytać ;) )
-
Łódź-DWIE JAMNICZKI ,matka z córką, MAJĄ DOM!!!!!
nata od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Alpina, sterylizacja to jedno, a tymczas dla Foksi drugie. nawet jeśli nie decydowałybyśmy się na sterylki, to i tak w tej chwili jeszcze nie mamy domów dla jamniczek - co mamy z nimi zrobić? ja zdaję sobie sprawę jak ważna jest każda szansa na tymczas, ale my nie możemy teraz zabrać jamniczek, bo nie mamy po prostu gdzie ich dać. nie mamy jeszcze domu. a u malagos są dopiero 9 dni, poza tym chyba jeszcze nawet nie skończyły kwarantanny. szukamy im domu i znajdziemy, ale to trochę potrwa, no przecież rozumiesz mnie na pewno. -
tak, tutaj: [URL]http://www.niechcianeizapomniane.org/forum/1-vt439.html?postdays=0&postorder=asc&start=0[/URL] [B]BŁAGAMY O JAKIŚ TYMCZAS!!![/B] ja jestem wściekła i najchętniej bym kogoś zdrowo opieprzyła, ale najważniejsze jest dobro psa... proszę, podnoście ten wątek, mówcie o nim innym... może macie jakieś pomysły gdzie go ogłosić? jeszcze prośba do ludzi, których wątki są na początku - czy możecie je najlepiej pokasować, tak żeby na wierzchu było to co napisał Anashar?
-
Wielka Ruda Morda pobiegła w stronę światła...
nata od jadzi replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czy jest jakaś poprawa?... -
Łódź-DWIE JAMNICZKI ,matka z córką, MAJĄ DOM!!!!!
nata od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
mogę być szczera? teksty typu "nie wszyscy to rozmnażacze" W OGÓLE nie powinny pojawić się na dogo. -
niestety... tak czułam że zapeszę :( kopiuję z forum Niechcianych: [quote name='"NIEKAROLINKA"']A jednak.... pokomplikowało sie- Misiek musi szukac nowego domu, ponownie jest bezdomny, a ja czuję sie bezradna i wypalona- co jeszcze mogę dla niego zrobic???!! Poruszyłam już ziemie, modlę sie do nieba...Co jeszcze?? Misiek w nowym domu szybko poczuł sie panem podworka i zaczął atakować jamniczka włascicieli- przetrzymają go kilka dni, ale podjęli decyzję, że muszą z niego zrezygnować.. Tak sobie pomyślałam- moze by wykorzystać tych kilka dni- może jest jakiś sposob, jakaś rada jak nauczyć Miśka kultury wobec słabszego domownika? Wtedy zostałby tam... To tylko poki co 2 dni, więc... A przecież i tak ma tam na razie być... Poradzcie, moze wiecie lepiej. Oh, jej.... sama nie wiem na co jestem zła , ale spać dziś nie mogłam... , nie podoba mi sie dzis ten świat tak dziwnie poukładnany,,,,[/quote]
-
Wołgi faktycznie nie ma na stronie, już kiedyś też szukałam, Alep za to jest. postanowiliśmy wczoraj, że zebrane na łysole pieniądze przeznaczymy prędzej na leki dla nich, niż na hotel. do hotelu można by było wziąć tylko jednego psa, to raz, a dwa to to, że żaden z nich nie ma dużych szans niestety na szybki domek czy tymczas... zwłaszcza w tym stanie... może uda się wykombinować dla łysoli lepsze warunki do zdrowienia w schronisku... a później się pomyśli.
-
Trójłapek Bratek...śliczny,młody...kaleki??? MA DOM!!!!:))))
nata od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
niełądnie że żadne cioteczka już nie pisze o Bratusiu -
ja do takich łysolinek jakoś mam sentyment... podnoszę!
-
Trójłapek Bratek...śliczny,młody...kaleki??? MA DOM!!!!:))))
nata od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
halo? czy ktoś czyta jeszcze o Bratku? -
I bardzo się cieszymy!
-
Czy naprawdę nigdzie,w całej Polsce nie ma miejsca dla prześlicznej Meli? Przecież na pewno są gdzieś wolne domki,domki,w których nie ma czworonożnego przyjaciela...Pomóżmy Meli znaleźć miejsce, w którym poczuje się bezpiecznie!
-
Po 15 latach stracił właściciela-teraz znalazł nowy wspaniały dom
nata od jadzi replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
no krzywusek trochę rzeczywiście, ale jakie śliczne łaciate te nózie