-
Posts
4914 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by egradska
-
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
egradska replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
Fanów Kaniska informuję, że piesek ma się dobrze, wpadłam dziś do niego na chwilkę. Była Pani i Pan i psi braciszek Jock. Pieski są cudne :loveu: dogadują się pięknie, tuliły się do mnie jednocześnie na powitanie. Pan Ryszard pokazał mi łapkę Kaniska, ma smarowane taką czerwoną maścią, na to opatrunek a na to skarpetka. Pani Kasia obiecała napisać, jak znajdzie chwilę, a zdjęcia z mmsow wrzucę wieczorem. Kanisek jest szczęśliwym, wesołym pieskiem:loveu: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/255/kanisijock.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img255/7185/kanisijock.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
Cezar najsmutniejszy ze smutnych onków...odszedł [***]
egradska replied to joteska's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja też ściskam kciuki:) -
czyli to był ostatni dzwonek, żeby go zabrać, kto wie, czy jakiegoś urazu gdzieś nie doznał:-( Zaraz przeleję dla Reksia moją deklarację. Kasę z akcji długopisowej proponuję żeby przelać w całości, już po zakończeniu bazarku, na razie wpłaty lecą do DONnki na konto skarpetowe
-
Jestem i ja, przywołało mnie na wątek wpomnienie DONia z podpisu Beli. Trzeba pomóc. Pierwsze co mi przychodzi do głowy, to jakąś hurtownię materiałów budowlanych poprosić o pomoc, a najlepiej kilka. Nasze wpłaty oczywiście też są ważne, ale tu trzeba działać szybko, zima za pasem i pomoc hurtowa jest jak najbardziej wskazana
-
[quote name='DONnka'][COLOR=#ff0000][B]Kochani !!![/B][/COLOR] Wydarzyła się tragedia :( Wspaniała osoba, która dawała dom najbardziej potrzebującym (m.in. owczarkowi z chorym sercem i wodobrzuszem - Doniowi) teraz sama ZOSTAŁA BEZDOMNA :( Jej dom spłonął doszczętnie :( Tu pełna historia: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230056-SKARPETA-OWCZARKOWA-Dla-bezdomnych-Cywilów-Szarików-Rexów-i-Alexów?p=19847145#post19847145[/URL] [B]PROSIMY O POMOC DLA TEJ KTÓRA NIGDY NIE ODMÓWIŁA POMOCY INNYM !!! TERAZ MOŻEMY SIĘ ODWDZIĘCZYĆ...[/B][/QUOTE] tu poprawny link: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/212053[/URL] o ile dobrze rozumiem, dom ktoś podpalił. Zostały zgliszcza, kredyt do spłacenia a zbliża się zima. Elwirko, to nie jest dom Cezara, ta pani wzięła chorego Donka, który był u niej do końca życia. Z tego, co czytałam, ma jeszcze jednego owczarka. Potrzebne wszystko, zaczynając od pomocy fizycznej w Bełchatowie a na materiałach budowlanych kończąc. Mam nadzieję, ze podpalacza szlag trafi w najbliższej przyszłości:angryy:
-
Cezar najsmutniejszy ze smutnych onków...odszedł [***]
egradska replied to joteska's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zaglądam do pieska z ciepłymi myślami i dobrą energią. Nie daj się, Cezar -
Bardzo dziękuję, Zosiu, za całokoształt:) a wolfowi za info z fb. Ostrożnie się cieszę i trzymam kciuki za pieska:)
-
ja tam myślę, że każda forma reklamy jest mile widziana. Wiem, ze skarpeta trzyma dla Czesia pieniążki na leczenie. Kiedy będzie wiadomo, co z łapką? czy są jakieś przecieki na FB
-
[quote name='Zosia123']Jutro jedziemy ok. południa, pójdziemy na spacerek z sunią i z Reksem. Porobię trochę fotek. Oby Reks nie okazał się kocim kilerem - głównie o to chodzi. W poprzednim domu (wtedy w styczniu) gonił niestety koty... Trochę się pocieszam, że on nie jest zbyt szybki, bo przecież te łapska tylne ma nieciekawe. Z drugiej strony jednak to są koty wychowane z psami, więc nie będą uciekać... Na szczęście jest możliwość izolacji w razie czego. Aha, pani mówiła o możliwości zbierania pieniędzy na subkonto Fundacji.[/QUOTE] Może być trudno z tymi kotami,chociaż pamiętam już przypadek skutecznego zaprzyjaznienia starszego Onka z kocim rodem (pozdrawiam Justysię i Grzesia od Szarika), ale wymagało to sporej cierpliwości i zaangażowania. Będę trzymać kciuki i czekać na wieści. Dziękuję, ZOsiu
-
ONEK - dozorca śmieci - pomózmy mu zobaczyc słońce !
egradska replied to bela51's topic in Już w nowym domu
Piszesz, Belu, gdyby miał parę groszy... w skarpecie jeszcze nieco zostało, możemy się dorzucić na start, kupić jedzonko na przykład -
czy Reksiu będzie stale wśród tych kotów? Tak bym chciała, żeby mu się udało. Czy p. Ania jakiś okres próbny wyznaczyła?
-
ONEK - dozorca śmieci - pomózmy mu zobaczyc słońce !
egradska replied to bela51's topic in Już w nowym domu
Jestem, Belu. Jak możemy mu pomóc? i czy on tam jest sam? budy widzę dwie -
[quote name='Zosia123']Chodzi o finanse. Dzisiaj wieczorkiem jedziemy razem z sunia2000. Dowiem się więcej. Ale Reks musi natychmiast opuścić schron, po prostu musi!!![/QUOTE] kurczę, musimy zdązyć tym razem, nie mogę sobie wybaczyć, że nie byłam bardziej aktywna i upierdliwa przy Reksiu z Lublina, kochane nasze dziewczyny go zabrały, ale było już za późno. Tym razem musi się udać
-
Cezar najsmutniejszy ze smutnych onków...odszedł [***]
egradska replied to joteska's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
biedactwo nasze kochane:) trzymaj się, piesku -
to chyba czas napisać: witaj w gronie owczarkarzy, Justynko:) Żaden ze mnie specjalista w wychowywaniu, ale wiem na pewno, że to od przewodnika w znacznej mierze zależy, jak się zachowuje pies. Mufinek jest na pewno trochę zdezorientowany ilością ludzi i piesków, które przewinęły się w jego psim życiu i będziesz mu musiała wytłumaczyć, czego od niego chcesz. ONki zazwyczaj mają silny charakter i wyczuwają idealnie brak zdecydowania czy wahanie. powodzenia zyczymy i szczescia:loveu:
-
Buba ma dom :) dziękujemy wszystkim, powdzenia dla BUBY :)
egradska replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Dołączam się do powyższej prośby. też mam alergię na fb.:p -
Cezar najsmutniejszy ze smutnych onków...odszedł [***]
egradska replied to joteska's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to ja też się przyłączam do trzymania kciuków. nie daj się, Cezarku:loveu: -
znam kilka suczek po sterylizacji i nie słyszałam o takich powikłaniach, ale ja osobiście nigdy nie miałam psiej dziewczynki, więc żaden ze mnie autorytet. Masz dobrego lekarza, ufasz mu? Co je piesek?
-
Diablo czyli Bzik znalazł kochający bezpieczny stały dom.
egradska replied to Kasiulek 27's topic in Już w nowym domu
Diabełku, zajrzyj jeszcze na skarpetowy wątek na Owczarku, tam też są propozycje pomocy dla pieska: [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=21050&PN=28[/URL] -
[quote name='Pyrdka']Jejku- dziękujemy w imieniu naszej Gajeczki:loveu:Tak się cieszę. Rozumiem,że to tylko propozycja pomocy? Czy już realna i pewna pomoc?:oops:[/QUOTE] czekamy na zdanie naszych członków Rady Owczarkowej, ale ja jestem dobrej myśli. Być może jeszcze dzisiaj się okaże, kiedy Gajusia może dostać pomoc. Idę pytać na Owczarka, chyba że mnie DONnka ubiegnie
-
[quote name='Diabełek']Poproszę o wsparcie finansowe dla Diablo. Diablo był kiedyś u mnie na DT, pod patronatem schroniska został niefortunnie adoptowany, załatwiało to schronisko, dlatego nie miałam danych osoby , która go wzięła. Gdy chcieliśmy z Toz sprawdzić warunki psa, okazało się ze takiego adresu nie ma. Jednak udało nam się dotrzeć do miejsca w którym przebywał. Okazało się ze to dom wynajmowany i dawno już psa i jego „pana” nie ma, pies nie był do odnalezienia, dopiero po roku znaleziono go błąkającego skrajnie wychudzonego, zaniedbanego i chorego na ulicy. Schronisko wzięło go i zadzwoniło do mnie. Powiedzieli mi że pies jest u nich bym przyjechała. Powiedzieli też ze pies ma zapalenie skóry i dostał antybiotyk. Zabrała go stamtąd, ledwo chodził na nogach. Weterynarz stwierdził świerzb, grzybicę i straszne wychudzenie w skutek długiego błąkania się lub zaniedbania człowieka. [B] Zrobiłam mu badania , krew była w porządku. Badania 120 zł - które trzeba powtórzyć za 2 tyg Jednak psiak musi dostawać leki koszt dzienny to ok. 50 zł karmę by nabrał masy ok. 20 zł dziennie. [/B]+ ryż , makaron [B]Co 2 tyg. Zastrzyk na pasożyty kwota 80 zł + maści do smarowania i specjalny szampon z biosiarką do kąpieli.[/B]( Diablo musi być kąpany co 2 dzień bo ma fatalna skórę) - [B]26 zł co tydz. sam szampon[/B] Wydałam już ok 620 zł. tyle mniej więcej wynosił pobyt z leczeniem tygodniowy psa. Mój budżet dochodzi do bankructwa, dlatego proszę pomóżcie mi w leczeniu i rekonwalescencji Diabełka. [B]Pomocy potrzebujemy PILNIE!!! [/B] [SIZE=4][COLOR=#008000][I][B]Jestem tu nowa i nie jestem żadną fundacją, ale wierzę w dobre serduszka ludzi. Kasia tymczasowa opiekunka Diablo[/B][/I][/COLOR][/SIZE] - pomóżmy Diabełkowi [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/233622-skrajnie-wyczerpany-zaświerzbiony-Diablo-Szuka-domu"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...blo-Szuka-domu[/URL][/QUOTE] piesek był tu już wspominany i z tego, co wiem, ma już jakieś poparcie, bodaj Megan wspomnała na dogo i Kirke na Owczarku. Myślę, że możemy wspomóc finansowo jego leczenie edit: chodzi o tego pieska [COLOR=#000000][FONT=Verdana][FONT=Tahoma][I][IMG]http://i49.tinypic.com/122zv6d.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/xc9l5x.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/24qlgxv.jpg[/IMG] [/I][/FONT] [/FONT][/COLOR]