Myszka biega, szczeka, skacze ale boi się przejść koło odkurzacza. Dziś biedna ukuła się igłą od choinki i krwawiła jej łapka. Na szczęście szybko przestała. Myszka to takie kochane stworzonko, wystarczy że spojrzę na nią i już macha ogonkiem. Bardzo potrzebuje uwagi. Chodzi za mną krok w krok Ostatnio nauczyłam ja złych rzeczy: podgryzania mojej dłoni ( uwielbia to) ale robi to bardzo delikatnie i skakania.