-
Posts
16165 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by auraa
-
Kochane jesteście. Ja juz mam problemy ze snem w związku z tą sytuacją. Ruda sunia wg tego faceta ma ok.3 lat. Gładka to szczeniak ok.6-7mc. Ona śpi na gołej ziemi. Te blachy nie chronią jej przed niczym. No, może dają trochę cienia. Obydwie sa wspaniałe. Trudno od nich odchodzić kiedy patrzą zrezygnowane za człowiekiem. Ja utworzyłam specjalne psie konto, na które wpływają pieniądze wyłącznie dla psów. Wszystko rozliczam na wątku. Zaraz zrobię bazarek imienny dla białego psa i rudasek. Wczoraj rozmawiałam z astorath. Psiak jeszcze się boi ale ewidentnie był psem domowym. Od razu widać to po jego zachowaniu. Zastanawiam się, czy informacji o nim nie przenieść na wątek Gabi, bo tutaj on ginie a na jego hotel nie mamy ani złotówki. Był niesamowicie zakleszczony. Kleszcze poprzechodziły na Krysię, bo wtulał się w nią w samochodzie. [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/16e089510710ec31.html][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/25a47af7814c1d21.html][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/73d19eea9724f173.html][/URL]
-
na drugim wątku inka33 napisała instrukcję i udało mi się wkleić banerek!!!! Dziękuję kochana, może ktoś zajrzy. Dom tymczasowy choć dla jednej suni by się baaardzo przydał. One są takie delikatne, łagodne i tak bardzo potrzebują ciepła. Boję się co sie stanie gdy się zrobi zimno. One nie mają szans....
-
Sunia jest śliczna. Może kogoś zachwyci jej pyszczek. Ciekawe czy coś da się zrobić z tą łapką?
-
jak edytować sygnaturę? Nie wiem jak pozbyć się linku o bazarku... Ponieważ biały pies musiał zniknąć. Ubłagałam astorath, żeby go przyjęła do hotelu. Tym samym znowu mamy dwa psy w hotelu. Nie wiem jak sobie poradzimy? Biały pies musiał być kiedyś psem domowym. Ładnie jedzie w samochodzie, chodzi na smyczy i wie do czego służy fotel.Kto pomoże?
-
wkurzyłam się. Marzena zajmuje się kotami. Chodzi, dokarmia je . Znalazła domy dla trzech kociaków. Zostały jeszcze dwie małe koteczki. Znalazła dom dla jednej z nich a facet nie pozwolił jej zabrać " bo nie" Tym sposobem na tej "posesji" są trzy kotki. Teraz pomnóżmy liczbę kociaków które będą rodziły, ile to będzie?
-
Ta cała sytuacja mnie przerasta. Te czarne sunie nalezało by wysterylizować i tam zostawić. Młodsza ma chyba ok.2 lat ale jest jeszcze bardziej dzika niż matka. Rude są w tragicznej sytuacji. One są zdecydowanie do zabrania i to natychmiast. Małe krótkowłose, nie mają bud. [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/92d47031f877dfc5.html][/URL] [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5b2a21957c1464cb.html][/URL] [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5b2a21957c1464cb.html][/URL]
-
Niestety, sunia jest takim dzikusem, że nie udało się nam jej złapać. Była ode mnie dokładnie pół metra ale kiedy ją chciałam dotknąc zaczęła tak piszczeć, że az podskoczyłam ze strachu a ona uciekła. Cały czas była w pobliżu i chyba bym ją złapała gdyby nie pojawił sie jeden z panów. Myślałam, że już po problemie bo sunia pobiegła za nim do domu. Niestety ten lebiega nie potrafił złapać własnego psa! Sunia uciekła mu przez uchylone drzwi i już nie podeszła do nikogo. Facet wiedząc, że stoimy na podwórku a na suczkę czeka chirurg, zostawił nas bez słowa i przez dziurę w płocie poszedł do sąsiadów :wallbash:. Zdążyłam się jednak dowiedzieć, że suczka ma ok. 10lat a jej stan wydaje mi się poważniejszy niż by się na początku wydawało. Ona ma chyba też guza na plecach nad ogonem. Musimy chyba użyć sedalinu bo na pomoc panów nie ma co liczyć. Potrzebny też będzie duzy kontener, bo w takim stanie psychicznym nie da rady jej przewieźć. Jestem załamana ..... [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4d1838587e744acb.html][/URL] byłam tak blisko! [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/569f13a857e7f5b6.html][/URL] ucieczka [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c2037df609a83012.html][/URL] Dziwnie wyglada tył jej pleców Musimy natychmiast zabierać białego psa. Dotychczas nie reagował na małe kociaki a dziś z zazdrości lub w obronie miski zaatakował 3mc. koteczkę. Na szczęście nic się nie stało. Ale Marzena, która jest kociarą bardzo się zdenerwowała. On jest natomiast totalnie zakręcony na ludzi. Prosi całym sobą, zeby go zabrać. Dziś Krysia wyjęła z niego z 10 pękatych kleszczy !!!!!
-
Kolejne, potrzebujące natychmiastowej pomocy suczki ze wsi pod Mińskiem Maz. będącej zagłębiem poplątanych ludzi i bezdomnych psów. Chałupka jak z bajki o "Trzech świnkach", Trzech niezaradnych życiowo facetów i cztery suczki. Dwie matki z córkami. Dwie rude,radosne, kochające cały świat, przywiązane na łańcuchach do czegoś co ma się nazywać budą. I dwie małe czarne, przerażone, przemykające i chowąjące się w głębi "domu". Dopiero po pewnym czasie, jedna z dokarmiających sunie koleżanek zauważyła, że z jedną z czarnych suczek coś jest "nie tak". Udało się namówić jednego z facetów aby ją podniósł i wtedy ukazał się taki widok. Aktualizacja z dn, 7. 05. br Sunia przeszła poważną operację. Zdiagnozowaną u niej mastocytomę. To jest nowotwór komórek tucznych. Obecnie jest w dt. u inki33 .Sunia wymaga troskliwej opieki i długiej rekonwalescencji nie wiemy kiedy będzie gotowa do adopcji. Na szczęście guz nie jest złośliwy!!!!!! Aktualizacja z dn,14.06. br Od 12 maja Kulka jest w BDT u Mazowszanki. Przeszła konsultację ortopedyczną u dr. Traczyka. Mamy nadzieję, ze po zabiegach rehabilitacyjnych mała odzyska pełną sprawność. http://www.dogomania...zdrowia/page-37 zdjęcia Kulki do ogłoszeń Koszt leczenia Kulki wynosi 1750,02 sunia była przerażona. Nie wiem ile ma lat i jak długo ma tego guza. Nie wiem czy to jest przepuklina, czy coś gorszego :shake: . Jestem jednak pewna, że nigdy nie była u weterynarza i pewnie nie była szczepiona. Sunia jest mała a jej córka jeszcze mniejsza. Mniejsza od kota. Obydwie są bardzo wycofane. Ponieważ uciekały wgłąb domu myślałam, że śpią w mieszkaniu z facetami. Okazało się jednak, że śpią w jakiejś graciarni. Nie byłam w środku i raczej nie chcę tam wchodzić. Ponieważ miałyśmy pod opieką zabrane z tej samej wsi Sabę i Gabi czułyśmy się bezradne. Jednak w ostatni weekend Marzena zaobserwowała ,że sunia cała drży. Była tam dwa razy i suczka nie wyglądała dobrze. Sunia z guzem, to ta po lewej stronie. Tu widać w jakim stanie jest dom. Widać fragment drzwi i połamanej ściany. Córka suni z guzem jest mniejsza i bardziej wycofana. Czeka aż zje matka i dopiero wtedy dochodzi do miski aby zjeść resztki, których zwykle nie ma. Wszystkie suczki są bardzo głodne . Facet mówi, ze jest dobrze, bo panie je karmią. Tu widać, że suczka jest mała i przerażona. Kiedy chciałam zrobić zdjęcie tego guza, z piskiem zwijała się w kłębek jak jeżyk. Suczka już jest na SGGW Sunia odziedziczyła w spadku po Gabuni i Sabie 373,27 zł 15.03-elficzkowa-30zł 16.04.-Mazowszanka13 -100zł 17.04- Mazowszanka13-150zł WYDATKI 4.05.-150ZŁ - inka33 8.05. 100zł-inka33 rozliczenia wydatków inki33- post 740 Stan na 8.05.br 403,27 zł Wpływy 13.05.-200zł Kabaja 21.05.- 25zł Poker za bazarek WYDATKI 18.05-20ZŁ inka33 stan na 22.05.br 608,27 Wpływy Matilu-60zł elik za bazarek-131,17 Wydatki Mazowszanka-161,95 rozliczenia wydatków Mazowszanki- post 723 stan na 27.05.br 637,49 WPŁYWY 06.07.br - 30,00 ZŁ ELFICZKOWA 76.56zł- inka33 127zł Mazowszanak 13 13.07.-50zł Poker stan na 13.07. br 1021,05 WPŁywy 15.07Mattilu-35zł 21.07 KABAJA 100zł 27.07Poker 51,50 wydatki 30.07-1200zł na konto Fundacji Pokochaj Psy Niczyje stan na 30.07.br. 7.55zł Wpływy 04.08.-273 zł za bazarek stan na 04.08. br. 280.55 zł Wpływy wpłaty dla Mikrusa przekazane na spłatę długu Kulki STERYLIZACJA MIKRUSA-TERESAA118 10.08.2015 -80,00 zł POKER DLA MIKRUSKA 10.08.2015 -30,00 zł AZALIA 13.08.2015- 30zł razem 140zł DLA kulki OD KABAJA 27.08. -60 zł od Pani Mikruska na leczenie Kulki na konto fundacji -80zł Stan na 13.09 br-560.55 Mamy całą kwotę!!!!!!!. Jutro przeleję brakujące 470zł
-
Szczeniakowo - kociakowo myślenickie dzieciaki szukają domów
auraa replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
Wspaniałe szczylki! Nikt do nich nie zajrzał? -
Szczeniakowo - kociakowo myślenickie dzieciaki szukają domów
auraa replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
kiedy wchodzę na takie wątki, strasznie żałuję że już nie mogę być domem tymczasowym :lookarou: