Jump to content
Dogomania

miśkowa

Members
  • Posts

    226
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by miśkowa

  1. [URL=http://img232.imageshack.us/my.php?image=att00009dl7.jpg][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/4839/att00009dl7.th.jpg[/IMG][/URL]
  2. Wróciliśmy z weekendu na wsi,Sunia zachowywała się tak jakby nigdy nie miała żadnej operacji,biegała po lesie i łąkach jak zawsze,a później tak odpoczywała przy ognisku:
  3. Dzięki za radę,trochę roboty będzie z tym mieleniem,ale czego się nie robi dla psa :evil_lol: ,mam nadzieję,że bedzie jej smakować bo jak nie to... :angryy: Dzisiaj Sunia czuje się znakomicie,skacze po łóżkach,chce się bawić,apetyt dopisuje (na surowe mięsko),dostała antybiotyk,najgorsze że ciągle próbuje lizać szew i muszę jej pilnować.Spała już dziś na swoim materacu i nie ma prawa narzekać bo jest on wygodniejszy nawet od mojego łóżka;).Za parę godzin jedziemy z Sunią na weekend na wieś,a więc do poczytania w niedziele wieczorem.:)
  4. Wystarczyło ze moje suczydło pospało dwie noce w naszym łóżku i teraz od razu po pościeleniu tam się kieruje,myśli że to już tak zawsze będzie :evil_lol:
  5. Czytałam,kiedyś pewien facet z Braniewa zawiózł tam 4 kociaki swojej kocicy(nakłamał że je znalazł) i to samo mu powiedzieli,że to nie ich rejon więc nie przyjmą,więc je podrzucił koło tych działek za schroniskiem i pojechał. :angryy:
  6. Ok Gosia,jak przyjedziesz w czerwcu to musisz jej to powiedzieć,bo mnie nie słucha. :evil_lol:
  7. Haha,hesia,broniący mnie pięciokilowy brytan ;). Dziewczyny,powiedzcie mi,czy pies może się żywić tylko mięsem?Bo Sunia zrobiła się taka wybredna że tylko mięsko chce jeść,i to najlepiej surowe.Na początku jadła wszystko na potęgę,nawet w nocy wstawała i dobierała się do torby z suszącym się chlebem,jadła wszystko,suchą karmę,puszki,kanapki,a od jakichś dwóch miesięcy przestało ją interesować wszystko oprócz mięska.Jak jej ugotuję kurczaka z ryżem i marchewką to zjada tylko kurczaka,a reszta leży i choćbym jej nic nie dała przez 3 dni to tego nie zje.Niedawno dałam jej suchą karmę,ktorą kiedyś lubiła,i leżała ta karma u niej w misce przez 4 dni i ona jej nie tknęła nawet.Na szczęście jest mała,bo bym zbankrutowała karmiąc wielkiego psa samym mięskiem ;)
  8. Dzisiaj Sunia pierwszy raz odkąd jest u nas czyli od stycznia zareagowała szczekaniem na dzwonek do drzwi,zdziwiłam się bardzo,wcześniej w ogóle tak nie reagowala tylko patrzyła kto to będzie ,a dziś zaszczekała.Mam więc psa obronnego :;););) .A może to już skutek sterylki,podobno u niektórych suczek po sterylce wzrasta agresja terytorialna ;)
  9. Cześć dziewczyny,Sunia czuje się naprawdę dobrze,spała gzrecznie całą noc (na moim łóżku;)) ,rano dostała pierwszą dawkę antybiotyku zawiniętą w pierś z kurczaka,zjadła z apetytem,na porannym spacerku zrobiła koo i sioo,i wszystko byłoby wspaniele gdyby nie te denerwujące i swędzące szwy.Na ich zdjęcie jedziemy do Elbląga w poniedziałek,czyli po sześciu dniach od operacji.Pozdrawiamy :)
  10. Cerber-Luizo,trzymaj się :) ,a my jutro z rana czekamy na wieści od Ewy.
  11. Pewnie że pamiętam,zawsze się tak wtula pleckami jak się ją weźmie na ręce,w czerwcu wymiziasz ją za wszystkie czasy,ona to bardzo lubi i od razu przekręca się do góry kołami ;)
  12. Sunia chyba czuje się dobrze :) bo leży sobie na moim łóżku i przysypia,widać że rana ją swędzi bo próbuje ją sobie delikatnie podrapać tylną łapą,albo szturcha nosem,ale myślę że jej nie boli bo jest spokojna i spokojnie oddycha.Koło 20 byłam z nią na spacerku,zrobiła sioo i kilka razy położyła się na trawie,męczy ją chodzenie,chciałam pzrejść się z nią dalej,ale położyła się i nie chciała bo jak zawróciłam to od razu ryszyła w stronę domu.Jutro już pewnie bedzie całkiem dobrze.
  13. Może jak go pozbawisz jajeczek to przestanie gwałcić Rybcię ,jej Zuzię i wszystko inne :evil_lol: Biedaczek,nie wie co go czeka,napisz jak się udała operacja.
  14. Ja dziś zajrzałam,piękny pies,tylko czy on nie jest za gruby,hihi?:evil_lol: Sąsiad ma takiego tylko ciemnego.Ja też mam problem z wstawianiem fotek,albo strona z fotką się nie otwiera,albo sam link wchodzi,albo miniaturki nie wiem czemu,już przestałam kombinować tylko wstawiam miniaturki.
  15. Szkoda tylko ze ten braniewski wet tak mnie wrobił,kazał przyjść po miesiącu na sterylkę aborcyjną,a jak przyszłam to powiedział że jest za późno,więcej do niego nie pójdę.
  16. Gosia,lepsze to niż gdyby miała urodzić i uśpić je,w dodatku jednego byłoby trzeba zostawić,a weź wybierz to jedno z pięciu...nikt ich nie chciał,pytałam wszystkich znajomych zanim postanowiłam zrobić to co zrobiłam...
  17. Gonitwa,ani mi ani Suni nie pzreszkadzają pogaduchy na tym wątku,więc gadajcie ile dusza zapragnie ;).Sunia widać że czuje się lepiej,może pyralgina jej pomogła,chodzi po domu,zaczepia mnie i dzieci,macha ogonem ciągle.Pojadła trochę mięska,popiła wreszcie wody,na dworze się wysiusiała.Nawet miała gościa,przyszła ją odwiedzić moja teściowa,powiedziała ,,przyszłam odwiedzić moją wnusię,, ;),dobrze jest.:)
  18. Właśnie byłam z nią na krótkim spacerku,szła powoli,nie biegała a wchodząc po schodach trochę piszczała,więc pewnie boli,dałam jej ćwiartkę pyralginy w surowym filecie z kurczaka to połknęła od razu,myślę że ćwiartka wystarczy na 5-kilową suczkę.Od wczoraj nie tknęła wody,podstawiam jej miseczkę,ale się odwraca.Teraz leży na balkonie.
  19. :) Witam o poranku.Luizo,wiesz już kiedy Koka jedzie do domku?Może przed wyjazdem wet który ją operował zdąży zdjąć szwy i Koka zdrowiuśka pojedzie do nowego domku?Moja Sunia miala wczoraj sterylkę aborcyjną,wszystko poszło dobrze i teraz leży obolala,ale do góry brzuszkiem ;)
  20. Próbuje sobie lizać ranę,ale robi to bardzo delikatnie i przeszkadza jej w tym opatrunek ,ten z gazy w kształcie wałeczka,więc liże opatrunek.
  21. Najgorsza pierwsza noc za nami.Mój TZ poszedł spać do drugiego pokoju a Sunia spała ze mną na łóżku bo musiałam ją mieć na oku żeby nie porwała szwów.Zawinęłam jej na noc brzuch bandażem i nic się nie stało.Długo się kręciła i postękiwała zanim zasnęła.O 6 rano TZ wyniósł ją na siku,a teraz leży sobie grzecznie na swoim materacu.Pytałam weta o coś przeciwbólowego,to powiedział że nic nie trzeba bedzie bo dostała jakiś środek działający 48 godzin,a potem już nie powinno jej boleć.Na wszelki wypadek mam dla niej pyralginę,podobno można ją dawać psom,ale na razie wygląda na to że ją nie boli.
  22. Oj nie mam ja talentu do szycia,tę szmatkę wiszącą z tyły już obcięłam,ale przed chwilą zauważyłam, że mój wysiłek poszedł na marne bo Sunia wsadziła sobie pysk między materiał i liże ranę.Chyba bedę jej pilnować całą noc a rano polecę do weta po kołnierz.
  23. [URL=http://img70.imageshack.us/my.php?image=att00051rq7.jpg][IMG]http://img70.imageshack.us/img70/3303/att00051rq7.th.jpg[/IMG][/URL]
  24. Dziękuję wam wszystkim za wsparcie duchowe i trzymanie kciuków,a szczególnie dziękuję hesi,bez jej pomocy w ogóle by pewnie nie doszło do operacji.Idę teraz szyć dla Suni ubranko z pieluchy tetrowej,lekarz dał mi wskazówki jak to zrobić.
  25. Wet powiedział że w jej brzuszku było 5 maluchów :( i że już było po połowie ciąży.Zapłaciliśmy 200 zł plus 15 na antybiotyk w tabletkach który bedę musiała jej dawać dwa razy dziennie od pojutrza.W samochodzie zawinęłam ją w kocyk i trzymałam na rękach,ale okropnie się wierciła,więc ją położyłam na kocyku pod nogami i już grzecznie jechała.Z samochodu wysiadła sama,ale po schodach już ją wniosłam.Teraz zamiast się położyć to łazi po domu małymi kroczkami i nie może sobie znaleźć miejsca.Na ranie ma opatrunek w postaci wałeczka z gazy przywiązanego do szwów,łazi i popiskuje biedaczka.
×
×
  • Create New...