Jump to content
Dogomania

miśkowa

Members
  • Posts

    226
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by miśkowa

  1. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img64.imageshack.us/img64/3930/p1010039ql1.jpg[/IMG][/URL]
  2. Ta buda tak bylejak wygląda bo Bary jak zostaje sam to ze stresu ją dewastuje,ale ogólnie jest ciepła i porządna,między ściankami ma styropian i watę,a od środka własnoręcznie obiłam podłogę i ściany wykładziną.
  3. [URL=http://img172.imageshack.us/my.php?image=dscf4850hk6.jpg][IMG]http://img172.imageshack.us/img172/3123/dscf4850hk6.th.jpg[/IMG][/URL]
  4. Bary był kiedyś postrachem kotów,jego były właściciel mówił,że jak w zasięgu jego łańcucha szedł kot to kończył jako jego posiłek,a teraz Bary uwielbia koty,liże je i pozwala sobie wchodzić na głowę a nawet siedzieć w jego budzie.
  5. [URL=http://img143.imageshack.us/my.php?image=dscf4752hf2.jpg][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/6391/dscf4752hf2.th.jpg[/IMG][/URL]
  6. [URL=http://img152.imageshack.us/my.php?image=att00025ds3.jpg][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/3931/att00025ds3.th.jpg[/IMG][/URL]
  7. A teraz miniaturki,hehe,dobre i to na początek ;)
  8. [URL=http://img237.imageshack.us/my.php?image=att00426mf9.jpg][IMG]http://img237.imageshack.us/img237/5065/att00426mf9.th.jpg[/IMG][/URL]
  9. [URL=http://img156.imageshack.us/my.php?image=att00462li4.jpg][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/7654/att00462li4.th.jpg[/IMG][/URL]
  10. Jednak się nie nauczyłam wklejać fotek,tylko raz mi się udało,a teraz zamiast fotek wklejają się linki do miniaturek.:(
  11. Właśnie się nauczyłam wklejać fotki,więc powklejam co najciekawsze,te wszystkie na różowym kocyku są robione moją komórką pierwszego dnia Suni u nas.Niestety nie mam cyfrówki,więc porządne zdjęcia moge robić tylko okazyjnie.
  12. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img168.imageshack.us/img168/718/att00522uy3.jpg[/IMG][/URL]
  13. Te ich wielkie brzuszyska i wywalone jęzorki są rozbrajające :)
  14. Były właściciel Barego nie chciał go oddać,ale jak go postraszylismy policją i TONZ-em to zmiękł i go oddał.Bary był tak słaby,że ledwo chodził,chwiał się na nogach i czuć było każdą kostkę kręgosłupa.Miał oklapnięte uszy jak Sunia na początku i wyglądał żałośnie,widać było przez skóre kości czaszki,taki szpiczasty łepek.Weterynarz powiedział że jedzenie trzeba mu dawkować bardzo powoli.Pochłaniał wszystko błyskawicznie.A teraz jak dostanie zupkę z makaronem i warzywami to wybiera z niej tylko mięsko ;)niestety nie mam jego fotek z pierwszych dni u rodziców,ale teraz wygląda jak najprawdziwszy spasiony onek ;)
  15. Bary to pies moich rodziców,jest u nich już ponad 3 lata,a zaczęło się tak:Znajomy moich rodziców powiedział nam,że u niego na wsi jakiś sąsiad od pół roku ma na łańcuchu szkielet psa.Pies jest uwiązany na łańcuchy,bez budy i żadnego schronienia,z głodu zjada drewnianą ławkę,korę z drzewa i swoje odchody,a ,,właściciel,, się chwali,że mu uratował życie,bo pies wcześniej mieszkał przy jakimś tartaku i po zlikwidowaniu tego tartaku chcieli go zabić siekierą,więc go zabrał do siebie,ale niestety chyba zapomniał o karmieniu.Jego chudość tłumaczył tym,że ma ośmioro dzieci,4 psy,i jest na bezrobociu.Wybłagałam rodziców,żeby zabrali barego do siebie,bo akurat wtedy kupili sobie chałupkę na wsi i nie mieli zadnego psa.
  16. A Sunia teraz odpoczywa bo właśnie wróciliśmy znad jeziora,gdzie zażyła być może pierwszej w swoim życiu prawdziwej kąpieli w jeziorze,pływać umie,ale widać że za tym nie przepada bo jak najszybciej wypłynęła na brzeg i już się nie dała złapać moim dzieciom,ktore znowu chciały ją zanieść do wody.
  17. No tak,najprawdziwszy onek,tylko że mikroskopijny ;) Właśnie pracuję nad fotkami.
  18. Ja właśnie wróciłam z moją Sunią znad pierzchalskiego jeziora i miałam tam okazję poobserwować dwie kokerspanielki,rudą i czarno brązową,jakie to radosne psiaki,bez przerwy wskakiwały do wody,pływały i ciągle machały kikutkami swoich ogonków ;)
  19. Cześć Luizo,czy Kokusia odzyskała już siły po operacji?Taka piękna dziś pogoda że pewnie siedzicie na łonie natury i nie macie czasu napisać ;)
  20. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/7987/att000744bg.jpg[/IMG][/URL]
  21. Wieczorem postaram się nauczyć wklejać fotki i może uda mi się powklejać więcej fotek z pierwszego dnia u nas i te robione niedawno.
  22. Bała się wszystkiego,wyjść z klatki schodowej,wejść na nią,jak zobaczyła na podwórku psa to miotała się w panice na smyczy i piszczała.Ogon nosiła ciągle podwinięty pod spód.Jak schodziłam z nią po schodach i ktoś szedł to musialam ją brać na ręce bo chciała uciekać i sikała ze strachu.Dopiero chyba po miesiącu usłyszałam jej pierwsze szczeknięcie.Teraz jest już normalnym psem,ogon nosi wysoko do góry,na spacerach sama zaczepia psy i wylizuje im pyski,a jak jakiegoś zobaczy z balkonu to koniecznie musi go obszczekać i obwarczeć.No i uszy sterczą jej do góry jak u rasowego onka ;)
  23. Na poczatku byla bardzo przerażona,nie ruszała się z miejsca,a jak się do niej podchodziło to przekrecała się go gory brzuszkiem.Okropnie śmierdziala i musieliśmy ją 2 razy wykąpać,podczas kąpieli okazało się że to szkielecik pokryty futerkiem,było czuć każdą kosteczkę.Tylko brzuszysko miała wielkie i twarde i natychmiast po wpuszczeniu jej do domu zrobiła wielki kupy w kazdym z pokoi,ale oczywiście jej to wybaczyłam bo była w szoku i więcej się to nie powtórzyło.
  24. Macie rację,wygląda jak mini onek,chociaż na poczatku wcale tak nie wyglądała,co widac na zdjęciu na różowym kocyku,zrobionym godzinę po przywiezieniu jej do naszego domu.
  25. Hesia,ona ma na imię po prostu Sunia,tak postanowiły moje dzieci,chociaż równie często mówią na nią Tuńczyk i ona reaguje na oba imiona.Wiem ,że Tuńczyk to trochę dziwne imię dla suczki,ale moje dzieci zawsze miały dziwne pomysły,np.na mnie mówią Łeciaczek a na męża Ojczysty.
×
×
  • Create New...