Jump to content
Dogomania

Martens

Members
  • Posts

    11174
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Martens

  1. Martens

    Barf

    A ja mam pytanie z innej beczki... Mam samca staffika, 3 lata, po kastracji. Zaczyna mnie przerażać ilość jedzenia jaką on pochłania... Waży w tej chwili 14,400 kg a jego dzienna dawka zaczyna dobijać do 950 g - a on nie tyje, jest prawie za szczupły, lekko widać mu żebra. Litości, to dorosły pies, aktywny, ale bez przesady, w wieku roku czy półtora ruszał się dużo więcej, a dochodzi teraz do 7% masy ciała... Ma ktoś takiego potworka? Bo mam sukę stafficzkę, waga niecałe 12 kg, wiek 8 miesięcy więc rośnie, i ona zjada raptem 400-600 g na dobę max. Jak dostaje więcej to obrasta w tłuszcz, a ma więcej ruchu od niego... Zaczynam się zastanawiać, czy u Cyca to po prostu szybka przemiana materii czy już może jakiś problem i sygnał, żeby zrobić jakieś badania...
  2. Martens

    Barf

    No bo nareszcie pieska karmią, a nie tylko udają :evil_lol:
  3. Przedwczoraj leżałam sobie wieczorem z lapkiem w łóżeczku, zadzwonił telefon, za 30 sekund wracam, kładę się i hmmm... Dziwnie mi ciepło. Wstaję, a pod moim tyłkiem śliczna okrągła kałuża, przesiąkająca kołdrę, prześcieradło i dwie poduszki, i moją piżamę :diabloti: Honey niewinnie śpi metr dalej. Chyba mi dym uszami poszedł :evil_lol: Musiała sobie nadziębić pęcherz w drodze na/z klubówki, bo w aucie była klima, i kilka razy potem nalała mi w domu... Dobra, miło jest gadu gadu, ale ja muszę wracać do moich pudełeczek, bo przeprowadzka tudzież remont kibla w nowym mieszkaniu w toku, i mam rozpiernicz wszystkiego... Jutro kolejny egzamin; moja ostatnia sesja :cry: potem zaliczanie praktyk, obrona i uroczy proces szukania pracy :evil_lol: Cycek ma rzut alergii :shake: Tyle czasu było dobrze, w marcu odczulaliśmy tylko znowu sadze z kotłowni i nic całe lato go nie ruszyło, wszystkie odczulania pyłków się trzymają, za to niedawno sypnęła mu się sierść na brzuchu, zrobił gnój w przednich łapach, i pierwszy raz odkąd ma ustawioną dietę, od 2 lat, wylazł mu różowy spuchnięty placek pod pachą... Mam nadzieję, że to tylko znowu jakiś syf z ulicy, powtórzymy odczulanie i będzie po kłopocie, bo jak się na kolejne żarcie uczulił, nie daj bóg na indyka, to mi znowu barf rypnie :cry: W poniedziałek mamy więc wyprawę do W-wy do pani doktor od skóry, Honey na kontrol postępów z nużeńcem, Cyc na kolejną batalię alergiczną...
  4. Wybaczam mu, że duży ;) Mam nadzieję, że kiedyś będę miała okazję zobaczyć go na żywo. Podobno wstyd nigdy nie zobaczyć Francji tudzież Paryża, więc już mam pretekst :evil_lol:
  5. [quote name='motyleqq'][URL]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/prnt.jpg[/URL] Buck jest moją życiową miłością :loveu:[/QUOTE] A moją jego syn :eviltong: [IMG]http://www.hot-king-staff.com/ftw1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.hot-king-staff.com/ftw2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.hot-king-staff.com/ftw3.jpg[/IMG] [url]http://www.hot-king-staff.com/ftw.html[/url]
  6. Ta sunia akurat była niczyja; ja w okolicy mam pięknie odnowiony domek, ogrodzenie, tuje, pokojowy york, a przy budynku gospodarczym, na tym samym podwórku, kundel na łańcuchu, przy budzie wyglądającej jakby pamiętała XIX stulecie... Dobrze, nie wygląda na głodnego, wieczorem biega po posesji, ale właściciele chyba sami nie zdają sobie sprawy z tego, jaki to jest widok i wnioski dla postronnej osoby - wypindrzony dom i dziurawa psia buda jak u najgorszego dziada... Ale ot co, cała prawda o ludziach.
  7. Moja ukochana fota :loveu: [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Honey2.jpg[/IMG]
  8. Od lewej, Fado (RUM FANTASY Jakard Wejherstaff), Powder (AWESOME GEORGIA Carbonarastaff) i moja Honey :) [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/sprnt2.jpg[/IMG] Tutaj Honey i Quinlent Buck Thorn: [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/prnt.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/hunny.jpg[/IMG] Z koleżanką, która na finiszu chciała mojej wkropić, chyba ze złości, że ją wyprzedziła :evil_lol: [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/hani.jpg[/IMG] I biegankowe solo: [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Honeysprint.jpg[/IMG]
  9. Aktualizacja z klubówki, fot część od Olgi i Chrisa, część od Evveliny ;) [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/wystawa1.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Honey1.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Honey4.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Honey3.jpg[/IMG] Pani sędzinie Honey się średnio podobała, a to główka be, a to drobna i za mało jeszcze wypełniona, dała nam obiecującą i 4 lokatę na 5 suk, ale taki los z lekkim sportowym staffikiem ;) Parę rzeczy w ocenach tej pani było dla mnie niepojętych, ale ogólnie ok, była bardzo miła, witała się z każdym pieskiem - od tej strony nie mam zastrzeżeń. Nadrobiłyśmy za to na sportach, gdzie Honey zasuwała jak szalona ;) [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/sprnt1.jpg[/IMG]
  10. Ooo, widzę, że moje ogłoszenie dotarło na dogo :D i jest happy end :) To ja jeździłam z panią Basią robić foty i ogłaszałam sunię, więcej na ten moment nie mogłam zrobić. Nie mogę tylko dać powiedzieć złego słowa na gospodarzy... Mają już swojego psa i nie chcieli kolejnego, a sunia była przybłędą, budka była na polu kukurydzy innego sąsiada, a oni mimo to sunię dokarmiali, doglądali... Większość w moich okolicach raz dwa by ją stamtąd pogoniła, szczeniaki zatłukli albo zakopali, więc gdyby choć co druga osoba na wsi zrobiła tyle co oni, to pewnie żaden pies by tam nie cierpiał... Pani Basia mówiła mi na dniach, że ostatnio widziała tam drugą prawie identyczną suczkę; prawdopodobnie z jednego miotu co ta Szelka. Nie wiedziała tylko czy ona też nie ma domu, czy może chwilowo uciekła komuś z podwórka. Widzieliście ją może?
  11. Robaczyca serca - masz na myśli dirofilariozę, tą od komarów??
  12. Wiesz, z Azunią dawałaś jakoś radę - czemu nie miałabyś teraz dać rady z innym psem... Myślę, że to nie o to chodzi ;)
  13. Ach, trzymam kciuki mocno :)
  14. [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/16-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/17-2.jpg[/IMG] Szatany pędzą prosto na mnie... [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/18-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/19-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/20-2.jpg[/IMG]
  15. Kretynizm [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/11-2.jpg[/IMG] Kretynizm maskowany powagą [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/12-2.jpg[/IMG] Powrót kretynizmu [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/13-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/14-2.jpg[/IMG] Opętanie :D [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/15-2.jpg[/IMG]
  16. [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/06-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/07-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/08-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/09-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/10-3.jpg[/IMG]
  17. Poszliśmy dziś przed 6 na bieżnię pobiegać, a potem na spacer do lasu. Zaczęło padać. Wszystko fajnie, ale musiałam już wracać, bo czekały mnie kolejne zakupy w Mrówce do zapyziałego remontu, no to idę w stronę wyjścia z lasu... Ekhm, kurczę, to ja jestem aż tak daleko? No dobra, idę. O, jakieś płoty, pastwiska... Przelezę na drugą stronę i przełożę psy :megagrin: Kurczę, jeszcze nigdy tu nie byłam. Ojej, jestem już przy rzece? Trudno, jak będę iść wzdłuż, to na pewno w końcu przynajmniej wyjdę z lasu :D O, fajnie, żeby iść przy rzece, muszę przeleźć przez siatkę... Jakoś przelezę, cała już jestem brązowa, pada cały czas, w butach chlupie. Wiszę na siatce wszystkimi kończynami wyginając ją na tyle, żeby psy przeskoczyły. Dobra, idziemy przy rzece. O, drewniana bramka. Ja przełażę wierzchem, psy między deskami. Uff, chyba wreszcie się wydostaję, bo jest jakaś wyjeżdżona droga, tylko wszędzie wokoło siatka. Yyy? Dom? Malamut na łańcuchu? Chyba już wiem, gdzie jestem; przy wyjściu z lasu, ale za płotem i zamkniętą bramą czyjejś posesji :megagrin: Na szczęście brama tylko na drucik, więc wylazłam i zwycięstwo :lol: Ponad godzinę się tak błąkałam :lol: Psy po powrocie nadawały się tylko pod prysznic, a moje ciuchy do pralki :D [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/01-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/02-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/03-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/04-1.jpg[/IMG] Kolejne z serii "Honey patrzy na debila": [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/05-1.jpg[/IMG]
  18. [quote name='Kesiaczek']ojoj chyba tobie skacze cisnienie, jesteś przwrazliwiony albo NAUCZ SIE CZYTAĆ ze zrozumieniem:D Nigdzie nie napisałam ze moj pies jest rasowy, tylko ze w stanach zrobili sobie z tego jakas oficjalna miesznke, haha a jak chcesz wyjasnien czemu maja słuzyc takie miksy to musisz sie amerykanow pytac bo ja nie mam pojecia :D i nie mam z tym nic wspolnego. To ze mam takiego mixa w domu to czysty przypadek a nie mój wybór. I nie rozumiem czemu do mnie masz pretensje???????????[/QUOTE] Kilka postów wyżej ;) [quote name='Kesiaczek'] Mam w domu Golden Collie "Gollie"(mama Golden- tata Collie) [/QUOTE] Wyluzuj, ja się po prostu z Tobą NIE zgadzam, czy to takie bolesne? :evil_lol: Jak nie możesz tego zdzierżyć, to pisz sobie bloga i usuwaj niewygodne komentarze. To jest forum DYSKUSYJNE, gdzie każdy może wyrazić i uzasadnić swoje zdanie, co ja właśnie zrobiłam i cały czas staram się to robić merytorycznie, podczas gdy Ty tylko wymyślasz sobie jakieś pretensje i skoki ciśnienia z mojej strony. Dla mnie możesz mieć w domu nawet golden siberian gończego owczarka, co nie zmieni faktu, że ani nie będzie to rasa, ani ja nie zacznę uważać tworzenia takich krzyżówek za sensowne... Masz fajnego mieszańca, jejku, kochaj go, zajmuj się nim - nie wiem po co na siłę podciągać go pod jakąś rasę i czemu ma to służyć...
  19. Moje psy jedzą teraz po 500 g na głowę - ale jedno rośnie, a drugie ma patologicznie szybką przemianę materii ;) Normalnie na takiej dawce egzystowała suka 25 kg ;) U mnie Cycek też się buntował do papki, ale 2 dni pod rząd nie dostał nic poza nią, zjadł, a teraz nawet lubi ;)
  20. [quote name='magdyska25'] Marta napisz proszę jak to wychodzi -miesięczny koszt takiego jedzenia + czasowo? i dla jakiego psa polecasz takie jedzenie (kiedyś czytałam że starsze odpadają). [/QUOTE] Mam jednego psa 16 kg, drugiego 11 kg i wyżywienie obu kosztuje mnie od 60 do 180 zł na miesiąc - zależnie od tego czy karmię maksymalnie ekonomicznie, czy wymyślam jakieś cuda typu kaczka. Jak się kupuje w hurtowniach czy innym miejscu z tanim mięsem to jest jeszcze taniej - ja wydaję tyle kupując w sklepach mięsnych, czyli prawie najdroższa opcja ;) (Drożej wychodzą chyba tylko gotowe "barfy" w mielonce z primexu itp.). Czasowo - to w ogóle nie jest czasochłonne - raz w tygodniu idę na zakupy i robię zapasy do zamrażalnika, porcjuję, a potem tylko wyjmuję rano do rozmrożenia, i w południe rzucam ;) Papkę daję raz na 5-6 dni, po prostu kupuję full warzyw i owoców, przepuszczam przez blender i zamrażam w jednorazowych porcjach na x tygodni, i też tylko rozmrażam, dorzucam jakieś żołądki, olej, itp. i gotowe. Karmiłam tak starszą sukę - całe życie jechała na karmach, czasem gotowanym. Zaczęłam barfować z marszu jak miała 8 czy 9 lat - i było super; na Acanie Senior w wieku 7 lat miała gorsze wyniki badań krwi niż na barfie w wieku 10 :roll: Byłam z nią na jednych badaniach w klinice na SGGW, pan wet obejrzał jej wyniki, porównał z poprzednimi (tymi na karmie) gdzie miała porozjeżdżane wskaźniki wątrobowe i w ogóle w normie, ale na granicach wszystko, z wynikami nowymi, gdzie wszyściutko było idealnie pośrodku normy , i zapytał co pies teraz je :D Jak usłyszał, usta zamieniły mu się w wąską kreskę i powiedział, żeby tak karmić, nic nie zmieniać, tylko jeszcze gammolen chciał mi wcisnąć, choć mówiłam, że oleje też daję ;) Barf skończył jej się dopiero rok przed śmiercią, kiedy miała nowotwór w jamie brzusznej i nie dawała rady z kośćmi, miała problemy - przeszłam wtedy na suchą z puszką, ale też nie było idealnie, choć kasy nie żałowałam. W ogóle na puszki wychodzi majątek, a przy gotowaniu można zwariować, ile na to czasu idzie... Cycek też odchowywał się od 9 tygodnia na barfie, Honey u hodowcy też tak jadła od początku - tylko jeszcze wersję skrajną barfu, żadnych papek, tylko mięsne kości i owoce, które sama znajdowała w ogrodzie ;) [B]betty labrador[/B], rybki mam 400-gramowe Trixie z zooplusa, pokaż te maced, to pewnie to samo? Wolfsblut jeszcze takie na pewno robi, bo kiedyś miałam. Dzisiaj akurat Cycek żarł grzbiet z indyka, Honey korpus z kurczaka, dzisiejszy koszt wyżywienia obu psów - 2 złote :D
  21. [url]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/549516_2275226336529_475093792_n.jpg[/url] Widzę w tle taki sam drogi wieszak na ubranie co u mnie :evil_lol: Ona ma te gały niesamowite...
  22. A witam nowych gości ;) Papkę trzeba po prostu dobrze doprawić ;) koło połowy to powinny być te zmielone żołądki, do tego chlusnąć w nią śmierdzącego rybą oleju z łososia albo tranu i już ;) Mało sobie paluchów nie skręciłam w blenderze, tak skowyczały, że one jużjużjużjużjuż umierają z głodu :diabloti:
  23. Nie ma warzywek :D [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_1347.jpg[/IMG] Walka z indykiem :) [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_1356.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/honeyiskrzydlo.jpg[/IMG] Zestaw na sierść: olej z łososia, tran z olejem z ostu, suszone algi, suszone szprotki - szykujemy się na klubówkę ;) [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_1361.jpg[/IMG]
  24. [quote name='evel']A Ty masz TE PSY, to już w ogóle pewnie +500 respa w rankingu na dzielni :evil_lol:[/QUOTE] Wiedziałam co robię jak kupowałam :evil_lol: [quote name='LadyS']Noooo, te, AMSTAFFIKI ma :lol: :diabloti:[/QUOTE] O nie nie, przepraszam bardzo, u mnie na osiedlu są już uczeni - wiedzą, że to są te, no, STAFFORDZIKI :cool3: [quote name='magdyska25'] Moja onkowata drze jadaczkę przez siatkę na każdego psa (niby taka groźna ;-) ), akurat przechodził facet ze staffikiem, z naprzeciwka inna babka "ooo jaki ładny buldożek!" he he he [/QUOTE] Standard ;) Stoję pod sklepem z Cycem, upał na maksa, Cyc dyszy całą wielką paszczą i wychodzi pani - "oooo, jaki gruby pomarszczeniec! To buldożek, prawda?" :mdleje: I barfne foty :D Obiad Cycka: miks warzywno - owocowy mojego autorstwa ;) żołądki z indyka, tran z olejem z ostu, suszone algi [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_1337.jpg[/IMG] Obiad Honey: miks warzywno - owocowy, żołądki z kurczaka, olej z łososia, tran z olejem z ostu, suszone algi, suszone szprotki, skrzydło z indyka [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_1338.jpg[/IMG] Cycuś pałaszuje: [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_1340.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_1343.jpg[/IMG] A teraz będą czary. Są warzywka: [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_1344.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...