-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by togaa
-
dobra...dobra.... peate, pinczerka...mam nadzieje że będziecie czasem przychodziły zmieniać małej pieluszki..???:razz: A tak na serio to ja sie tak samo małą zachwyciłam jak peate.Nawet wysłałam jej zdjęcie znajomym szukajacym psa,ale nie zaskoczyli.. Nie przypuszczałam że spotka to maleństwo tyle cierpienia... A mamusi Gwiazdeczki żal mi strasznie! Cudnie by było gdyby obie trafiły do jednego domku,
-
Aspen w Bielsku-Białej – po roku szukania domu, zostaje u znalazcy...
togaa replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Byc może Aspen oglądał tylko koty w..locie...;) Kot stabily to żadna dla psa przyjemność ani wyzwanie..:evil_lol: To fakt że lepiej by było gdyby np.Aspen był dziewczynką.Płeć przeciwna naogół sie dogaduje.... Swietnego masz Wuja!I trzymamy kciuki za Aspena.Jak narazie to ma chlopak szczęście w nieszczęściu!!! -
[quote name='wellington']Czy to trzeba w ogole jeszcze podkreslac ? Myslalam ze to [B]KAZDY[/B] wie :loveu: [SIZE=1](choc gdzies czytalam ze jakas szpicowa zamordowala dwa koty, ktore jej wlazly w parade :placz:)[/SIZE][/quote] posty mi przeskakują..... [B]bubu! [/B]..szpicek jest tam gdzie byl Dropsik? wellington, nie nadawaj na moją szpiculę...Zdarzyło jej się..młoda była..
-
[quote name='Jagoda1']Toż to już nie Gucio, a Gustaw, przystojniak z niego.[/quote] Dokładnie!!!! zmężniał chłopak. Swietnie wygląda!!!!:loveu:!To dla niego ważne że ma tyle ruchu..To najlepsze dla łapeczki! Ach jak sie cudnie czyta i oglada Gucia w nowym życiu!!! Ta subskrypcję długo zachowam....I juz czekam na dalsze wieści o Nim!:lol:
-
Mała śpi w łóżku??? Nie ma sprawy.... Wprawdzie do mojego już sie nie dopcha.../U mnie jak tylko jedno wlezie, zaraz całe stado rusza.Wszystkie albo nikt/ ale w pokoiku Gwiazdeczki jest wielkie łoże ....Może byc tylko moje i jej....
-
Bo szpice to super psiaki..! Wiem coś o tym!
-
Aspen w Bielsku-Białej – po roku szukania domu, zostaje u znalazcy...
togaa replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Bjuta! no chyba żartujesz???? Myslę że również duże uznanie dla rezydenta...:multi: To jemu stała sie największa przykrość....;) Aspen jest prawie haski...To szpice o dużej pasji łowieckiej... Sama mam szpiculę. . Mimo że wychowana z kotami,dwa które weszły na jej terytorium zabiła,cholera jedna.......:shake: -
[quote name='jolek68']wiesz togaa ma już tak duży zwierzyniec :crazyeye: nie wiem jak ona daje radę :evil_lol:[/quote] Te 32 łapy to policzyłam na zapas z Gwiazdeczką...Bez niej nawet nie ma takiego tłoku...;) Oczywiście że odpowiedzialny domek stały byłby na [B]cito [/B] potrzebny... Ja tylko chce odciążyć Budryska i pomóc malutkiej nabrać sil i zdrowia.... Obojętnie jak sie sprawy potoczą jadę zaraz po jakąś folie na podłogę/na to gazety/, jakies pudło po bananach żeby posłanko przy kaloryferze zrobic itp... Dziesięć lat nie było w moim domu szczeniula... Przygotowania jak do porodu....:evil_lol:
-
Zajął miejsce Dropsa ????
-
Jestem..jestem... Odchucham malutką, oddmucham..... Naprawimy sunieczke i bedzie jak nowa ! Bedą wywary z giczy cielecej i gotowane jedzonko...Ta ciupina musi jeszcze jeść 4 x dziennie...!!! Tylko błagam Dziewczyny...!!!!! Jak maleństwo wydobrzeje pomóżcie szukać domku, nie zostawcie mnie z tym samej....:placz: Inaczej mam zapowiedzianą eksmisję: ja i 32 łapy...;)
-
No nie...!!!! Ciebie niedługo w domu widać nie bedzie spod zwałów psio-kocich....:evil_lol:
-
Budrysku! a gdzie jest teraz mała? Wróciła do mamusi?
-
Irysku ! już sam fakt że ktoś tak o nim pomyślał jak Ty,to dużo... Może komuś innemu też skradnie serce? Młody piesiu a tak już doświadczony przez los...:-( A bazarek jak najbardziej, prosimy!!!!
-
Narazie wszystko po staremu.....
-
Straszne biedactwo..... żeby sie jakaś infekcja nie wdała? Nacierpi sie chłopak....:-(
-
Aspen w Bielsku-Białej – po roku szukania domu, zostaje u znalazcy...
togaa replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Musza sie chłopaki jakos dogadać... Wellington, ja nie wiem czy wydawanie psów bez kwarantanny to standart...Taki przypadek miał miejsce i byłam tego świadkiem. Sąsiedzi wzieli ze schronu psa,wsadzili do kojca,poszli do domu a pies zdezorientowany że zostal sam w obcym miejscu natychmiast rozpracowal kojec i zwiał.Za trzecim razem sąsiedzi wzięli psa pod pachę i z awanturą i "reklamacją" polecieli do schronu że wydano im psa który zwiewa, żądali zwrotu kasy itp. Ale że podobał im sie ten własnie 4 dniowy piesek to go wytargowali... Widać było że piesek jest prosto z kanapy,śliczny,zadbany.. Zreszta i ten piesek został zwrócony do schronu po 2 dniach... /dla tego psa myśle że było to lepsze niż ten cały" dom"/ ech.... -
[quote name='ewatr']Informuje radośnie , że [SIZE=4][COLOR=royalblue]Punio [/COLOR][/SIZE] /przez zaspy i mróz :diabloti: ;)/ [SIZE=4][COLOR=royalblue]pomaszerował do swojego domu ...![/COLOR][/SIZE] :smilecol::smilecol::smilecol:[/quote] A jednak!!!! Ale pieknie!:Rose: Przynajmniej dla Bureczki dużo wiecej miejsca na kanapie i kolankach przybędzie...;)
-
Aspen w Bielsku-Białej – po roku szukania domu, zostaje u znalazcy...
togaa replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Psy są wydawane do nowych domów osobom które po nie przyjdą do schronu... Mam sąsiadów którzy "kilkakrotnie" zaopatrywali sie w tym schronie w kolejne psy....Jeden z psow został im wydany po 4 dniach pobytu w schronie...!!!!! Czyli bez kwarantanny, szczepień, sterylki itp. nie mówiąc o tym że pies mógł byc poszukiwany przez właścicieli...!!!! [B]Bjuta[/B], gdybym na cos sie przydała Twojemu wujostwu to jestem do dyspozycji... Daj znać na pw. Mieszkam wprawdzie na drugim końcu Bielska, ale w rozwieszaniu ogłoszeń itp...mogę pomóc.Zal mi strasznie tego wilczarza.... -
Aspen w Bielsku-Białej – po roku szukania domu, zostaje u znalazcy...
togaa replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Jakiś wysyp haszczaków na wolności... Identyczna sytuacja w dzielnicy Lipnik.Tam,na ul.Solskiego przy nowo wybudow. osiedlu też mieszka haski.Topografia terenu podobna, pola, łąki...Dom ofiarowała mu pani z domku jednorodz. mieszkajaca opodal ale zwiewał od niej... Na osiedlu czuje sie już tak pewnie że przyczepia sie do innych psów... Mieszkancy podzieleni na tych dokarmiajacych i tych co chcą by pies zniknął....Chyba skończy w schronisku... O schronie w B-B niewiele wiem.Wolontariusze nie maja tam wstępu!!!!!.Nawet zdjęć nie można robić.Schronisko nowe, ale adopcjami nikt tam sie specjalnie nie zajmuje....Trafi do klatki i tyle... -
3,5 kg Maleństwo zakopane w zaspach-Rodzyneczek już w swoim domku)
togaa replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Z tym" kochaniem " to aby jak najszybciej.... -
[B]bubu[/B] z dziewczynami pewnie pojechała do schronu... Ciekawe co one powiedzą o szpicku...? To oczko zakrwawione mnie martwi...