-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by togaa
-
Xavier w typie huski. Niezwykłe koleje losu. Juz w domu.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kamila lakusiowa']A może chcecie, żeby zafundować mu nowe szeleczki?[/QUOTE] Dziekujemy Kochana !Myslę Kamilko że nowa Pani zaopatrzy Xaviera we wszystko co trzeba. Ona tez odlicza dni i cieszy sie na bycie z Xavierem. Jeszcze 11-ście !!!! Ale zagladaj tutaj. Jak juz wszystko stanie sie po naszej myśli, opiszę. -
MANDEJ, zaniedbany Kubuś. Płakał w schronisku. MA DOM!!!!!!!!!!!!
togaa replied to NikaEla's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nikaragua']chłopak na pewno bardzo tęskni do wolności i do swojego domu (jaki by nie był ten dom) nie wiem już czy dobrze zrobiłam....[/QUOTE] Ale na ulicy też było dla niego niebezpiecznie... -
Wieczorny spacer tez sobie wyegzekwował::evil_lol: Zgłoszone zostały następujące uwagi ;;) - w łóżku[B] Lolo[/B] pakuje się dupskiem na poduszkę - żebrze przy stole - śmierdzi mu z dzioba Reszta uwag jutro ...:razz:
-
Narazie wieści z drugiej ręki : [B]Lolito[/B] pamięta wszystkie domowe rutuały np. z wychodzeniem na spacer, itp !;) [B]Krzys[/B] nie zakładał tym razem spacerków, z uwagi na popowodziowe remonty i brak czasu. Nasz cwaniaczek nie przyjał tego do wiadomości i oczywiście spacerek sobie wyegzekwował...:evil_lol: Loczki [B]Lolusiowe[/B] rozczesane po górze. Dzisiaj łapki, o ile sobie pozwoli ?;)
-
Następne kotowate ; Ta 4 kociąt została przyniesiona do lecznicy z prosbą o eutanazję. To 4 tygodniowe dzieciaki odebrane wolnozyjacej kotce rodzacej na okragło. Mamusię wysterylizujemy ( jutro zawozimy tam klatkę-łapkę) a maluchy trzeba odrobaczyc,wyleczyć świerzb w uszach, zaszczepić i znależć najlepsze pod słońcem domki... Ledwo skończyłysmy wizyte u tych tutaj kociat,a natychmiast telefon że kolejna rodzinka 8 tygodniowych,porzuconych czeka na pomoc... Nie do przerobienia, zwłaszcza że kociego DT nie mamy.... :placz: [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/425/sam5407.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/6766/sam5411.jpg[/IMG]
-
MANDEJ, zaniedbany Kubuś. Płakał w schronisku. MA DOM!!!!!!!!!!!!
togaa replied to NikaEla's topic in Już w nowym domu
Ojejku, nie zazdroszczę emocji ? A w schronie nie stanie mu sie krzywda ? Będzie na kwarantannie teraz ? Jakie tam mają procedury ? Może być, że chłopak poszedł 'na kawalerkę". Okres cieczkowy aktualnie. -
hop...hop.... Jak tam nasz bohater ? Czy jest juz w wersji krótkowłosej ?;)
-
INGA o pięknych oczach . Psie utrapienie ! Nieśpiesznie szukamy domu ...
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[B]Inga[/B] !Naprawdę o Tobie myslałam, zakładając watek. Czy aby nie poczujesz sie dotknięta, ? To imię mała przyniosła ze sobą ze schronuo i tak zostało bo ładne... [QUOTE]Togusiu, zmień tytuł[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/213469-Kaleka-INGA-o-pięknych-oczach-.-Ihabe-ma-kolejna-biedę…/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [/QUOTE] [B]Iwonko[/B], dzięki Tobie wszystko tak składnie poszło. Przyjełas malutką bez wahania mimo że był to dla Ciebie wyjatkowo nieodpowiedni moment na zajmowanie sie chorym psem. Tym bardziej, dzieki !!! A naszą blondi gdzie dzisiaj zastałam, jak wróciłam wieczorkiem do domu?:razz: W łóżku pana, oczywiście.;)!!! -
[quote name='wawer']Przelałam dzisiaj (od M.W. wawer) 50 zł z bazarku http://www.dogomania.pl/threads/213232-TANIO-DU%C5%BBE-CIUSZKI-I-BI%C5%BBUTERIA-DLA-MA%C5%81EGO-PIESKA-BAZAREK-NA-D%C5%81UG-KUBUSIA-do-15.09. Trochę dołożyłam, bo mało się tym razem utargowało. Pieniądze sa juz na koncie Stowarzyszenia. Całe 50 zł. :roll: Bardzo Ci dziekujemy, Kochana wawer .!!!!
-
[QUOTE]zwiały w Kozach a znaleziono je w Międzybrodziu...to kawał drogi [/QUOTE] Drogą owszem, ale lasem przez Chrobaczą Łąkę to rzut beretem...
-
Ale sie wycierpi kruszyna. Serce się sciska....
-
[quote name='togaa']W rejonach ulic 1-Maja,Przekop, Miarki w [B]B-B[/B] zawsze spotkać można było koty wolnożyjące.Kocie cienie przemykające pod murami,parkującymi samochodami.. Wczoraj, będącą tam przypadkowo [B]Irenkę[/B] poruszył widok kociego kościotrupa z brzuchem jak balon. Widac było że urodzi lada moment... Poprzez Panią "parkingową" dotarła do jednej z karmicielek i rankiem pojechała tam z kontenerkiem. Kociczka na szczescie bez wiekszych problemów dała sie[B] Irence[/B] złapać. Jest juz po sterylce aborcyjnej. Zdaniem weta nie miała szans na urodzenie kociat. Było ich [B]8 [/B]!!! Została w lecznicy...[/QUOTE] Kociat było 7, ale jaka to róznica....Nie urodziłaby. Mała jest w dobrej formie jak na tak ciezki zabieg. Ma apetyt.To dobrze rokuje. [B]Irenka[/B] zabrała ją dzisiaj do domu . Trzeba za tydzien zajac się małą dokładniej. Uszy, skóra bo ma wyłysienia. Ma miły charakter i piękne jasne oczy . Żal by ją było z powrotem wypuscić na uliczną poniewierkę. Wyszykujemy malutka i poszukamy Jej najlepszego domku... Ma na imię [B]MIARKA[/B] [B]Zdjęcia nie oddaja jej nędzy....[/B] [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/4419/sam5364.jpg[/IMG] [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/4707/sam5365.jpg[/IMG]
-
Nocny telefon do [B]ona03[/B] upewnił mnie że gadzina bezstresowo zmieniła lokum... Po przyjeżdzie natychmiast zainstalował sie na łóżku [B]Iwonki[/B] (ma nową kołdrę, hi..hi..). Na łóżku [B]Lolo[/B] miewa napady głupawki; tarza się,wgryza w kołdrę i wydaje straszne dżwieki..I to wszystko zademonstrował po przyjeżdzie...Czyli chłopak ma sie dobrze..:razz: (Jak sie ma[B] Iwonka[/B], nie pytam?) A u mnie cisza i spokój aż w uszach dzwoni. Mam w a k a c j e !!!!!!:multi:
-
Lilka wygrała walkę o życie !! cała piątka w swoich domach !
togaa replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[B]Cudne Obie jesteście ...![/B] [B]Awit[/B] Kochana! pamiętam że od samego początku byłaś z [B]Liluchną[/B]..Przeżywałaś, trzymałaś kciuki, martwiłas sie o finanse... A pamietasz 'Niebieską " ?. Ech, działo się. ! Od tego czasu u [B]Irenki[/B] wiele psiaków tymczasowało i tymczasuje ( na ogół połamańce), ale [B]Liluchna[/B] i [B]Teodo[/B]r są niezapomniani... -
INGA o pięknych oczach . Psie utrapienie ! Nieśpiesznie szukamy domu ...
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Czuję ,że togaa zakochała się w małej na amen i już mi nie oddam jej pod opiekę[/QUOTE] Przepraszam, przeoczyłam... Dzięki wielkie za zrozumienie. Jestem cała głupia.... Tym bardziej Cię podziwiam i kłaniam sie nisko, bo teraz rozumiem co to znaczy 'tymczasować"? To skazywanie sie na ból rozstania... Bardzo trudne! -
[QUOTE] Teraz trzeba szukać domu. [/QUOTE] I to jak najszybciej, bo [B]tamb [/B]zakochuje sie w maluchu z każdą minutą ....;)
-
[B]ryteczko[/B], a może ktos z poznaniaków klatke- łapkę łapkę by użyczył ?
-
[quote name='BUDRYSEK']maja kwarantanne jeszcze mysle, ze to wlasciciele je oddali[/QUOTE] ze smyczą ?
-
[B]Irenka[/B] bardzo kocha [B]Żabola[/B], choc musi mu to okazywać na osobności co by zazdrosny jamnior [B]Bilb[/B]o tego nie widział... W stadzie są zawsze specyficzne relacje. Zadziora[B] Bilbo[/B] sekuje biednego, znerwicowanego [B]Filutka.[/B] [B]Filutek[/B] gębi[B] Żabolka[/B].. A [B]Żabolek[/B] nie ma kogo gnębic i odreagowuje swą frustrację siurając gdzie popadnie. Oj, przydały by sie domki i [B]Filutkow[/B]i i [B]Zabolowi[/B]. Miały by chłopaki mniej stresów .
-
Nawiały komuś.....
-
INGA o pięknych oczach . Psie utrapienie ! Nieśpiesznie szukamy domu ...
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]masz wanne do rehabilitacji małej? [/QUOTE][B]necianeta[/B] Słońce ! Własnie kombinujemy co tu zrobic z ta wanną ? Mam swiadomosć że dla małej to najlepsza rehabilit. Sunia nadal nie obciaża łapy. Tylko w porywach kica jak zając. A jak Ty sobie poradziłaś ?