Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Dzisiaj maluszek miał wyraźnie gorszy dzień. Prawie nie reagował na zaczepki Braciszka gdy ten dostawał ataku biegaczki...Mam nadzieje że to przez ten upał, bo apetyt mu dopisywał. Kochane z niego stworzonko. Jest przesłodki ! [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/8287/sam9498.jpg[/IMG]
  2. [QUOTE]NIe wiem czy we Wrocławiu robią zabiegi kardiochirurgiczne.[/QUOTE] To w sumie jest najistotniejsze. Dowiedz się, proszę.
  3. Ten piękny tekst napisała [B]necianeta89[/B] , u której Majeczka ma szczęście i zaszczyt się bezpłatnie tymczasować. Wstawiam go w całości z wątku Majeczki;[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226101-**-MAJA-**-Niechciane-psie-dziecko-prosi-o-wsparcie[/url]! [B]MAJA ** Niechciane psie dziecko prosi o wsparcie![/B] [INDENT] [CENTER][FONT=century gothic][SIZE=3][SIZE=5][B]Witajcie![/B][/SIZE] Raz, dwa, trzy, próba klawiszy. Ekhm. No już. Mam na imię Maja. Mam 8 miesięcy i jestem niczyja. Zostałam adoptowana w wieku 2 miesięcy. Miałam dom, rodzinę, spacery, miłość, pełną miskę i swoje legowisko. Byłam zachcianką dla dzieci. Ale dzieci już mnie nie kochają. Poczułam się zbędna i niechciana.. a sama jestem jeszcze dzieckiem. Oddano mnie i teraz jestem niczyja. Oczywiście jak na swój wiek jestem bardzo wesołym, rozrabiającym maluchem. Jestem niewielka ale urocza. Oczywiście mimo wszystko kocham dzieci i ludzi. Mężczyzn się trochę boje. Mam silne adhd, jestem skoczna, zwinna i szybka. Gdyby nie ta grawitacja, spokojnie bym mogła latać. Szczęście w nieszczęściu, nie zostałam oddana do schroniska. Aktualnie przebywam w domu tymczasowym, który szepcze mi do ucha, żebym swoimi pięknymi oczętami poprosiła was o pomoc. Nie chce mieć dzieci, więc chce zostać wysterylizowana. Dołożysz grosik do mojego szczęścia? Bardzo Cie proszę. Daj mi pokochać i być szczęśliwą. Pozdrawiam. Maja. p.s. a tak właśnie wyglądam: [/SIZE][/FONT][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/884/dsc02320xy.jpg[/IMG] [/CENTER] [/INDENT]
  4. [QUOTE]Może by jeszcze skonsultować przynajmniej te wyniki jeszcze gdzieś. Np. u nas jest dobry kardiolog dr Pasławska. [/QUOTE] Może tak byłoby i lepiej ? Malucha i tak czeka wiezienie na konsultację do dr.Niziołka, a zabieg miałby przeprowadzić prof.M.Galanty. Może 'odpuścić " Warszawę i zdać się na dr. Pasławską ? Ma równie świetne opinie jako kardiolog . Mam totalny mętlik w głowie....
  5. Na ludzki język tłumacząc ; jest problem pomiędzy tętnicą płucną a aortą. Stan ten jest postępujący ,niszczy serce i rokuje rok życia. Jesli zabieg sie uda, [B]Toni [/B]będzie mógł normalnie funkcjonować. Zniszczenia serca które już się dokonały wprawdzie się nie cofną, ale nie będzie nowych. Ryzyko że maluch przeżyje zabieg i okres pooperacyjny wynosi [B]40 %[/B]. Koszt zabiegu u specjalisty w [B]Warszawie[/B] to ok.2 tyś zł. Zabieg wykonany tu, w[B] B-B[/B] to około 1 tyś. Co robić ?
  6. Okropieństwo ! W tak intymnych sytuacjach gołego [B]Lolka [/B]podglądać i to publikować ! fe... Moje Słoneczko kochane . Podstępnie zwabili, a potem obfocili.... Ale przyznać muszę że tak sterylnego to go jeszcze nie widziałam. Dzisiaj juz sie usmiecham. (A przed chwila to nawet sie trzęsłam ze śmiechu na te widoki...) Jest szansa dla małego, łaciatego szczeniula z chorym serduszkiem. Mała, ale jest. Wczoraj nie było żadnej.
  7. Maluszek po konsultacjach wet. wrócił do swojej altanki...:-( Jest szansa na zabieg który mógłby usunąć przyczynę postępującej degradacji serca, ale obarczony wielkim ryzykiem. i[B]habe[/B] wstawi skan orzeczenia wet., bo ze mnie ciemnota w tym względzie.
  8. [B]Lolito[/B] nic nie mówi jak tam wczoraj było w gościach....?
  9. [B]Alojzyno[/B] ! ogromnie Ci dziękuję. Już wysyłam do Pani Anny maila.
  10. Rozmowy sa trudne, bo chłop to burak totalny. Pierwsza rozmowę którą był zaskoczony skwitował słowami.."a znajdziecie mi innego, młodego psa w schronisku?", co dobrze rokowało... Wczoraj zaczął marudzić że 'nowy' może na placu kopać dziury,, nie dogada się ze szczeniakiem, będzie uciekać i takie tam głupoty. Ma dać odpowiedź za 2 dni. W zasadzie to powinno się na niego huknąć i potraktować z góry, ale jak się chłop zatnie - to nie wyda nam 'młodej' do sterylki...
  11. [QUOTE][SIZE=2][B]Dla jaśniejszego - Tchibo Dla ciemniejszego - Jacobs[/B][/SIZE][/QUOTE] [B]Ołóweczku[/B] ! przepraszam że tak póżno odpowiadam...Wybrałeś prześliczne imiona i na pewno któreś z naszych psiaczków, kotków je dostaną. Nasze szczeniule zostały nazwane[B] Bimbo[/B] -czarnulek i [B]Toni [/B]-[B](Antoś)[/B] rudasek. [B][SIZE=3]Proszę, błagam o dom tymczasowy, stały dla rudaska ..... On nie może wrócić do altanki.[/SIZE][/B] Wczorajsza wspólna konsultacja wetów z dwóch lecznic potwierdziły nasze obawy co do zdrowia rudaska. [B]Toni[/B] ma gigantycznych rozmiarów serduszko i jakieś inne jego wady.Rokowania są bardzo,bardzo złe. Maluch na noc został w lecznicy, gdyż dzisiaj ma się jeszcze odbyć telekonsultacja z [B]dr.Niziołkiem.[/B] Tak sie złożyło , że przez kilka dni w dyspozycji lecznicy jest jakiś b.nowoczesny i drogi sprzęt kardiolog. i zdarzyła się okazja by go wykorzystać przy diagnozowaniu Toniego. Nic to maluchowi nie pomoże,tyle że wzbogaci wiedzę wet. Nie wiemy co dalej? Koniecznie trzeba je rozdzielić. Większy Bimbo jest energiczny i duży. Skacze po rudasku, przewraca go w zabawie. Gdy łapami ucisnie mu brzuszek i klatke piersiową, Toni potwornie, przeraźliwie płacze . Musi w tym momencie odczuwać straszny ból. Nie mogą być razem. Strasznie to smutne wszystko i niesprawiedliwe....Nie mam już sił ..
  12. Podaję tę inf. na prośbę tamb, która nie ma dzisiaj dostępu do netu. [B]Wilczek jest dzisiaj w Dzienniku Polskim.[/B]
  13. Ten śliczny, 4 miesięczny kawaler na gwałt szuka domu. Waży juz ponad 10 kg i zapowiada się okazale. Ma fajny, zrównoważony charakter .Kontakt do mnie,proszę. [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/6405/sam9388.jpg[/IMG] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226399-B-B-Szczeniule-spanielowate-w-awaryjnym-DT-Jeden-ma-rok-życia-Pilnie-szukamy-DS[/url]
  14. [quote name='ona03']Wreszcie dotarłam do szczylków, śliczniaste, tylko domki....[/QUOTE] Bardzo proszę o pomoc w ogłoszeniach. Tu gdzie są, nie mogą długo zostać. Neciu kochana, odezwę się na pw. Dziękuję za chęć pomocy..!
  15. [QUOTE]Jednym słowem życie z takim psem jest baaardzo interesujące.:evil_lol: Mam nadzieję ,że znajdą się ludzie , którzy lubią ryzyko i wyzwania :eviltong:[/QUOTE] Znajdą, znajdą.....Takie gady kocha się najbardziej...
  16. Nie wiem czemu dopiero dzisiaj odkryłam tą śliczną rymowankę [B], autorstwa [/B][B] Nikaragua. [/B]:loveu: [COLOR=#0000cd][B]LOLUŚ[/B] Znacie Lolusia? Każdy go zna! Bo Loluś fajną historię ma. Był połamany nie chodził wcale A teraz biega wszędzie i stale. Chcecie Lolusia? Każdy go chce! Bo Loluś dużo o świecie wie. Wie jak ma prosić, by dostać wszystko Rozbroi człeka - takie to psisko. Kochasz Lolusia? Jasne że tak Jemu pieszczoty zawsze są w smak. Lubi się bawić, skakać i brykać Chodzi w pieluchą, by do niej sikać Weźmiesz Lolusia? Zastanów się Życie z Lolusiem opłaci się! Będziecie razem zawsze i wszędzie Życie z Lolusiem cudowne będzie![/COLOR] [B]Zagladajcie na bazarek RYMOWANKOWY. Tam wiecej takich perełek; [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226487-__RYMOWANKOWY-z-nagrodami_do13V(20V)_____i_do-wyboru-__WIERSZYKI_za_GROSIKI_-na-2cele/page4"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226487-__RYMOWANKOWY-z-nagrodami_do13V(20V)_____i_do-wyboru-__WIERSZYKI_za_GROSIKI_-na-2cele/page4[/URL][/B]
  17. [quote name='Radek']Dzisiaj na konto Stowarzyszenia przelałem majową deklarację dla Buni.[/QUOTE] Wpłata dotarła na konto Stowarzyszenia. ( 10 zł ) . Dziękujemy w imieniu Bunieczki.
  18. [B]Smyczku[/B] ! to wołajmy gromkim głosem; my chcemy menela ...!!!! Może go zapuści ? [QUOTE][B]togusiu[/B] wpisz na transportowy 28 zł[/QUOTE] już zaznaczam...
  19. [B]Oneczko03[/B], siurasa mu nie posmarowałaś kremikiem z filtrem i sobie spiekł na raczka... Cacany bardzo, bardzo....Aż za sterylny jak na mój gust.... Całuj w czółko i wogóle...
  20. [quote name='Nikaragua']One już teraz są chyba wielkości dorosłego spaniela? Czy tylko na zdjęciach tak się wydaje?[/QUOTE] Dzisiaj zostały zaszczepione i przy okazji zważone. Czarny łatek waży ponad 10,30kg, rudzielec 5-6 kg. , nie pamiętam dokładnie? Mają prawie 4 miesiące. Są nieprawdopodobnie słodkie ! [QUOTE]A ta biedna ich mama, pewnie po brzuch w blocie przy tych ulewach...( [/QUOTE] One same lepiej nie wyglądają, bo ogródek zamieniły po jednym ,deszczowym dniu w bagienko. Tylko czekać jak dostaną eksmisję....
  21. [QUOTE]czyli rozumiec mam ze szczenior tylko sterylka i zostaje gdzie jest...[/QUOTE] Najprawdopodobniej. Chyba że 'interes' padnie, wtedy pies nie będzie mu potrzebny. Jutro dziewczyny są umówione z "właścicielem" na rozmowę , co do dalszych losów 'mamusi". Trzymajcie kciuki.
  22. Bardzo, bardzo dziekujemy [B]Nikaragua[/B]. Domki powinny się bić o maluchy... [B]Neciu[/B], oczywiście że sesja zdjęciowa jak najbardziej mile widziana i pożądana. Na razie muszą wystarczyć takie ; [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/4323/sam9286.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/1118/sam9376.jpg[/IMG] [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/6405/sam9388.jpg[/IMG] [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/6559/sam9308.jpg[/IMG]
  23. [quote name='dana']Super byłoby, gdyby Shrekuś mógł zostać na zawsze u swojej Pańci :lol:.[/QUOTE] Jest na to wielka nadzieja, tfu.., tfu....żeby nie zapeszyć...;)
  24. [QUOTE]myśle że jesli Rottka chce zabrac sunie to nie ma jej co sterylizowac teraz i płacic za pobyt kilkudniowy w lecznicy...[/QUOTE] To wszystko zależy od wyników badania krwi/ekg suni i od reakcji 'właściciela" suni na propozycję jej zabrania. Z pewnością miał czy ma na względzie zamiar pozbycia się suni, skoro zatrzymał szczeniaka (reszta trafiła do schroniska). Szczeniul też jest przewidziany do sterylki. Dziewczyny trzymają tu rękę na pulsie.
  25. [quote name='Nikaragua']czy to znaczy , że psiaczki już w altance?[/QUOTE] Już bezpieczne, w 'altance". :lol: Na razie ze "swojskim" zapachem, ale wyszykujemy maluchy.... 'ewunian" dzięki wielkie. Dt mają pewny. Mieszkały w okolicach Korbielowa..
×
×
  • Create New...