Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Nas też tak jakoś bokiem traktuje. Susza straszna.... Nie dosięga nas tu woda, ale za to jak jesienią wieje halny to jest strasznie...Las huczy dosłownie. Boję się że nam dach zerwie..
  2. Ze ściśniętym sercem i zapartym tchem przeleciałam cały wątek od deski do deski.... Pomijając dramatyzm sytuacji, dziękuję [B]Bączku[/B] za wiele niezwykle cennych rad i podpowiedzi . Dzięki że zechciałaś się nimi podzielić...[B]Alfik[/B], trzymaj się dziadygo:ices_bla:...
  3. U nas też adopcje stoją. Nie do końca jest tak że wakacje, martwy sezon itp... Po szczeniaki to było 10 telefonów dziennie i dalej ludzie dzwonią... Proponuję w zamian nasze roczne tymczasiki, zachwalam, ale nikt się na serio nie zainteresował...
  4. [quote name='wellington']Nie martw sie - jakos to bedzie ;) Szmat drogi - prawie 200 km w jedna strone z B.B.[/QUOTE] Troche bliżej, bo to okolice Jeziora Rożnowskiego (Dunajec). Martwię się i denerwuję jak cholera... Musiula to nie jest psiak, przytulanka. Trzyma dystans. A jak się domek tymczasowy zniechęci po 2 dniach? Jak sobie z sunią nie poradzi ? Jak się wycofa ?
  5. [quote name='*zaba*']sie tylko przypomne, bo jesli nie sa potrzebne, to na inne watki zapodam zapytanko :)[/QUOTE] Ojej, bardzo przepraszam . Zaraz tam dzwonię...
  6. I jeszcze te; [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/1618/07072012681.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/4062/07072012685.jpg[/IMG]
  7. Wstawiam na prośbę[B] himby, z dzisiejszej 'akcji".[/B] [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/4766/060ak.jpg[/IMG] [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/559/056lf.jpg[/IMG] [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/8359/07072012677.jpg[/IMG] [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/1802/045li.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/2541/049mq.jpg[/IMG]
  8. [quote name='Malgoska']nie poddajemy sie, walczymy dalej, dalej rehabilitujemy i zbieramy kase Leos pracuj łapeczkami, pracuj! a czy on jest rehabilitowany w tym samym miejscu co Lolus?[/QUOTE Z[B] Leosiem[/B] o tyle się poszczęściło że to Pani rehabilitantka dojeżdża do Leonka do domu.W dodatku mieszkają w jednym mieście. Wyjątkowy zbieg okoliczności. [B]Lolo [/B]był dowożony 60 km do prekursorki psiej rehabilit. na Śląsku, p.Halinki Markiewicz (do Katowic). Zaangażowanych w to było wiele osób. Dzisiaj zapewne to by sie nie udało... [QUOTE][Trzymam cały czas kciuki za nóżki, musi się udać! /QUOTE] [B]Trzymaj, Lili8522[/B]
  9. [quote name='b-b']Przypominam się :)[/QUOTE] Już wysyłam pw.
  10. Gosiu,nie jestem prawnikiem ale dla bezpieczeństwa Twojego i kumpli spisz sobie z Panem Jackiem umowę .
  11. [quote name='*zaba*']Czy Leos potrzebuje jednorazowe podklady?[/QUOTE] Zapytam.... [B]Poke[/B]r kochana, kilka razy zadałam pytanie o majtanie łapeczkami w wodzie, ale też nie dostałam odpowiedzi...Jakoś tak moje pytanie widać umknęło.Zapytam więc po raz kolejny...;-) Mam nowe zdjęcia wózkowe.(Zaraz wstawię.) Nic się w nim z łapkami nie dzieje. Zresztą jak się ma dziać skoro jak na razie tylko udo i kolano jednej łapki reaguje.:-( [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/1912/25754862.jpg[/IMG] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/9461/94748343.jpg[/IMG] [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/3293/45607833.jpg[/IMG]
  12. [B]Oneczka [/B]kolejną noc nosiła worki z piachem i zabezpieczała dobytek przed nagłą wodą. Co gorsza znowu zapowiadają na noc burze... [B]Oneczko[/B], wytrwaj jakoś. Gdzie się [B]Lolo[/B] podzieje jak Cię zmyje ?
  13. [quote name='necianeta89']A mojej Majci nikt nie chce :([/QUOTE] Ja już nie wiem , co z tą Naszą Majcią. Nawet dzisiaj 'podrzuciłam" Majcię i Zulę pani która chciała Igunię . Dom z ogrodem, z dziećmi...
  14. Z tego co zrozumiałam, to przechodzi na kurczaki Cioci...;)
  15. [B]Misiula[/B] aklimatyzuje sie w Lecznicy. Macha ogonkiem na widok nowych 'pacjentów'. Kociaka który tak jak ona dobrzeje po zabiegu , już kilka razy pogoniła. Energiczniejszy ruch ręką powoduje że sunia rozpłaszcza się i zamiera....Zdaniem Pani wet. była bita. Mam już fakturę za sterylkę, pobyt i to wszystko co wcześniej przy Misi było robione... Być może zaglądają tu osoby z FB. Jeśli ktoś życzy sobie skan faktury, wyśle na e-mail. Proszę w tej sprawie kontaktować sie na; [email][email protected][/email]
  16. Oto co dzisiaj pisała Pani Daria; [I]"..Myślałam, że postępy Leona będą z dnia na dzień a wszystko idzie raczej wolno. Ale mamy jeszcze czas. Jednego dnia wydaje mi się, że jest o wiele lepiej, innego znowu myślę, że nie ma postępu. Leoś czasem reaguje na dotyk tylnich łapek, innym razem wcale go to nie wzrusza. Chyba robi to specjalnie, ma opiekę jak w raju, więc robi nas w balona i pewnie w nocy jak nikt nie widzi biega sobie jakby nigdy nic :) Nie chcę zapeszać, chwalić go, bo tak jak mówię, raz lepiej, raz gorzej....[/I]"
  17. Zarabia, stara się , martwi.... Chętnie bym dołączyła do [B]Leosia[/B], bo na rehabilitację mojej biednej, połamano-skręconej nogi muszę czekać do końca listopada...
  18. Nasza kochana[SIZE=3][B] Lenurek [/B]-[/SIZE] z żywieckiej frakcji [B]Stowarzyszenia[/B] urodziła wczoraj o 14,50 piękną i zdrową [B]Marysieńkę !!!![/B]! [SIZE=3][B]Gratulacje Aneczko !!!!![/B][/SIZE] :multi::multi::multi: Ogromnie się wszyscy cieszymy !! Niech się maleństwo zdrowo chowa !!!! A [B]Ty [/B]kochana wracaj teraz do nas na forum ! Tulimy mocno !!!!:calus:
  19. Ani pół telefonu. Szkoda wielka, bo [B]Filut[/B] na pewno czuł by się lepiej w domu bez innych zwierząt. Jego interesuje tylko człowiek, psie stado go irytuje.
  20. Jest pierwsze zapytanie w sprawie malizny. [B]Usia [/B]przypomina Pani jej niedawno zmarłego pieska. Niebawem spotkanie u [B]Irenki.[/B] Może zaiskrzy ?
  21. [quote name='bric-a-brac']A po sterylce suni odbieracie już Wy/DT?[/QUOTE] Naturalnie, tamto życie [B]Misi[/B] już za Nią. Nie wiem jak zorganizuję Jej odbiór i przewiezienie pod Nowy Sącz do DT, bo wciąż poruszam się o kulach (po kontuzji nogi) a podróż nasz czeka już za 6-7 dni.:hmmmm:
  22. Dzwoniłam rano do lecznicy. Misiula po zabiegu w bardzo dobrej formie. Rano panna była niedotykalska . Pani wet. odpuściła i dopiero po godzinie jak Misia sama podeszła, zajrzała suni pod fartuszek czy wszystko ok. i wyszły na "spacer". Czyli dziewczyna ma charakterek.
  23. Dzisiejsze wieści od Pani rehabilitantki ; [I]"Cały czas martwi mnie to że on ma zbyt silne przednie łapy i wie że nie musi używać tylnych żeby się przemieszczać. Ma takie momenty, że bardzo walczy ze mną podczas zabiegów i wyrywa tylne łapki ale gdy pełza po podłodze rusza tylko udem i kolanem a reszta jest bezwładna.A z drugiej jednak strony ma czucie głębokie w stopie (no chyba że właśnie zadzwonił dzwonek lub przebiegł kot - wówczas w ogóle zapomina że ma tylną część ciała i nic nie czuje)... " [/I]
  24. [quote name='Nikaragua']dzisiaj nie , ale 4lipca TAK :)[/QUOTE] Pamiętamy i życzymy..tylko czego ?;) - urodę [B]Eluniu[/B] ...masz ! - zdrowie...masz! - piękne i mądre dzieci ..masz! - dobrego, bogatego męża...masz! - pieniądze ponoć szczęścia nie dają więc temat pomijam. - psa wyjątkowego...masz! - przyjaciół i życzliwych Ci ludzi też Ci nie brakuje... Spełniona kobieta jesteś ! I czegóż Ci tu życzyć ?:hmmmm: Ściskam mocno !!!:buzi:
×
×
  • Create New...