Jump to content
Dogomania

Agnieszka Co.

Members
  • Posts

    3120
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka Co.

  1. Oj, napewno. Jak pokazałam dzieciom zdjęcia Bosa to Asia juz się cieszyła, że pogłaska PRAWDZIWEGO westa :lol:
  2. Izabela - czy coś wiadomo o tym biedaku z Palucha?
  3. A koniki mają gdzieś swój wątek? Bo Bossa już znalazłam - fajny jest. Moja koleżanka ma też ochotę na westa, gdybyś coś słyszała to daj znać, choć na szczęście dla tej rasy (poza nielicznymi wyjątkami) najczęściej mają kochające domy.
  4. Brak właściwych słów żeby Wam podziękować...
  5. Weszłam na bazarek i czytam :crazyeye: o nowych koniach (z tego co wiem zwierząt miało nie przybywać) a kto zajmie się Tobą :mad:???
  6. Dorotko - moja mama miała z barkiem podobną sprawę, bez konkretnej przyczyny. Chodziła na rehabilitację do przychodni codziennie przez 2 tyg, miała zabiegi na macie elektromagnetycznej i krioterapię (zamrażanie), dowiem się czy coś jeszcze. Niedługo po tym była na ciepłych basenach kilka dni. Ta dolegliwość minęła bez śladu i ma spokój już od kilku lat.
  7. Pozwoliłam sobie zmienić tytuł wątku na bardziej radosny :multi:. Mam ogromną nadzieję, że nic nie zapeszę i już tak zostanie.
  8. My też pozdrawiamy wszystkich przyjaciół Krakersa!!!
  9. [quote name='_bubu_']w pierwszym poście zdjęcia nowych szczeniaków[/quote] A ja myslałam, że Łatka znów matkuje jakimś kuleczkom, a te szczeniaczki chyba są od niej większe?
  10. [quote name='basia bonnie']Kuleczka ma dom? ale super! :multi: jest jeszcze do kupienia ta gazeta żywiecka? ( a właściwie to czy będzie jutro) bo chętnie poczytałabym co tam napisali..[/quote] Przepiszę Wam jutro na wątku żywieckim, bo nie ma tego dużo.
  11. W takim razie ogłoszenia powinny pomóc. Trzymamy, żeby szczęśliwie wrócił do DT.
  12. Cieszę się, że Kuleczka ma dom. Miejmy nadzieję, że wspaniały. Powolutku robiła się psem dorosłym i mogłaby stać się rezydentką. Tak sobie myślę o Łatce, jeśli będzie karmić kolejną zgraję to może się odbić na jej zdrowiu jeśli nie będzie wspomagana odpowiednią karmą, witaminami i minerałami. W ostatniej Gazecie Żywieckiej jest zdjęcie ŁAtki karmiącej swoje "własne" szczenięta i artykuł o złych warunkach "mieszkaniowych"w schronisku.
  13. Oj tam chyba mleczka nie znajdzie :evil_lol:
  14. Może on jak książkowy Lessi - trochę odpoczął, podjadł i ruszył w dalszą drogę.
  15. Chcieć to ja bym chciała wszystkie schroniskowe bidule gdzieś ulokować, tylko z tym "gdzieś" ciągle problem. Ciocię "urabiałam" już o Sonię/Bubulinkę ale wtedy ich obawy zwyciężyły. Tym razem pomogło wielkie podobieństwo do naszego Dyzia (nie tylko fizyczne, ale i psychiczne) i moje wzdychania, że z Wrocławiem nic nie wyszło :evil_lol:.
  16. A czy dzwonił ktoś w sprawie Kuleczki? Na allegro ma 2 obserwujących - wiem, że to o niczym nie świadczy - ale może akurat.
  17. Dyzia kontynuuje kurację Biostyminą, teraz dostaje ten preperat doustnie (ładnie brzmi). Jest już poprawa, mniej kaszle. W poniedziałek dostanie preparat na pasożyty wewnętrzne wcierany w skórę karku. Już nabrała ciała, nie czuć tak kostek kręgosłupa. Zdjęcia, które przesyłają mi MMSami to Dyzia z Panem na kanapie, Dyzia w fotelu itp. Myślę, że się już w pełni zaaklimatyzowała.
  18. Paco- powodzenia "na nowej drodze życia". Dziewczyny :Rose:
  19. [quote name='florida_blue']dziekuję, przejrzałam wątek, nie bedę się tam logować, namiary do merhel mam i jestem z nią w kontakcie...Pies jest bardzo kochany, opiekunka mi płacze,ze nie chce spac w budzie :( Leży na śniegu... Poza tym jest super naprawde, pozwala synkowi merhel (6-7 lat chyba) się prowadzić. Moze byś do domu z dziecmi, kotami - obojętnie :loveu: Mam jednak bardzo niemiłą wiadomość... Psiak jest wnętrem jednostronnym... Konieczna jest operacja. :placz: Koszt OKOŁO 120 zł...[/quote] Na forum Owczarka Szkockiego w temacie częstochowskiego znajdy Zurdo napisał wczoraj ok 16: "Lessie otworzył sobie bramę i... tyle go widziano [IMG]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG]" Czy wrócił?
  20. Miałam psa (zresztą bardzo podobnego do Tigera), który był nadpobudliwy, a swoje nerwy wyładowywał obgryzając swoje przednie łapy w miejscu, w którym Tiger ma ranę. Na zdjęciach w pierwszym poście widać, że również na tylnich łapach Tigera są ubytki sierści. Czy jest możliwe, że Tiger odreagowuje stres na swoich łapach?
  21. wklejam opis z allegro, brak zdjęć, lokalizacja Słupsk, cena symboliczne 10zł. ODDAM W DOBRE RECE 4LETNIEGO OWCZARKA COLLIE.PIES JEST BARDZO RODZINNY, PRZYJAZNY DLA DZIECI I BARDZO GRZECZNY. MOJA DECYZJA JEST SPOWODOWANA WYJAZDEM ZA GRANICĘ. CHCIAŁABYM ZNALEŹĆ MU CIEPŁY RODZINNY DOM...PO WCZEŚNIEJSZYM UZGODNIENIU MOŻLIWOŚĆ DOWIEZIENIA. tel. 0604-518-550
  22. Zrobione. Ale nam się lista szczęśliwców wydłuża :multi:
  23. Fajnie bubu, zrobię to wieczorem bo teraz muszę trochę popracować. Też myślałam, żeby w jakiś sposób uwiecznić te co odeszły.
  24. Ciocia była dziś w lecznicy z Dyzią, wczoraj popołudniu bidulka znów miała ataki kaszlu, aż się dusiła. Po dogłębnych badaniach weterynarz podejrzewa wrażliwość śluzówki na suche powietrze (ja nie sądzę, bo kaszlała już jak ją brałam ze schroniska) lub robaki w oskrzelach. Nie miała gorączki, osłuchowo stanu zapalnego oskrzeli, ani wad w sercu nie stwierdził. Dostała juz 1 z pięciu zastrzyków Biostyminy, a we czwartek będzie także odrobaczana preparatem wcieranym w skórę karku działającym również na pasożyty w drogach oddechowych. Dyzia jest bardzo grzeczna, nie szczeka, ani raz nie nabrudziła :loveu:
×
×
  • Create New...