Jump to content
Dogomania

Agnieszka Co.

Members
  • Posts

    3120
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka Co.

  1. Skąd on sie znalazł w schronisku???
  2. Dziękuję Poker. Dyzia, a raczej ciocia zmieniła lekarza. 5 dni po podaniu tego środka wcieranego w skórę na robale wewnętrzne Dyzia dalej kaszlała. Ciocia pojechała do gabinetu wet do pani wet, która kilkanaście lat temu leczyła ich suczkę. Pani doktor stwierdziła, że tyle czasu od odrobaczań minęło, że robaczki są martwe i to napewno nie one są przyczyną kaszlu. Pani podejrzewa przeziębienie i infekcję dróg oddechowych, ale na szczęście wyklucza zapalenie płuc. Dyzia dostała antybiotyk. Wiecie ile ja wysłu****ę przez telefon o inteligencji i przywiązaniu tego pieska?:lol: Nawet wprost mi powiedzieli, że moje przytulaśne pieski przy Dyzi to się mogą skryć :evil_lol: A Pana to sobie okręciła wkoło paluszka :multi:
  3. Pytałam w temacie pewnej suczki z Palucha czy szetland jest tam nadal. Odpisała mi Kora: "Szetland nadal jest w Schronisku miewa sie dobrze mieszka sobie w kociarni. i szuka domku na starsze lata." Czy mógłby to ktoś z Was wkleić na Forum owczarka szkockiego, żeby sprawę ponownie ruszyć? (ja nie jestem jeszcze zalogowana)
  4. [quote name='Kora']Szetland nadal jest w Schronisku miewa sie dobrze mieszka sobie w kociarni. i szuka domku na starsze lata.[/quote] dziękuję za wiadomość, zaraz podam dalej
  5. Kicia chyba czeka jeszcze na sterylizacje. A te szczeniaki o których pisałaś Jolu to schroniskowe?
  6. Szczeniorki nadal w schronisku :shake:.
  7. Zapraszałam nowe opiekunki do odwiedzenia dogo, może nas znajdą.
  8. Właśnie jak byłam w schronisku do nowego domku wychodziła Grina :multi::multi::multi: Zabrała ją kilkunastoletnia dziewczyna ze swoją mamą. Grina będzie mieszkać w Ostrym koło Żywca.
  9. Obślizgły wtedy nie będzie, tylko bardziej utuczony :evil_lol:
  10. A to do stosowania na zewnątrz czy od wewnątrz?:evil_lol:
  11. Przepraszam za OFFa, ale chciałam prosić osoby mające kontakt ze schroniskiem Na Paluchu o informacje na temat pieska: ID: 3009/07/P Gatunek: PIES [ SZETLAND ] [ samiec ] Masc: szarowilczasta Waga: 5,000 Skad: SM z Grochowskiej Znaki: mały, włos dłuzszy, ogon długi, uszka stojące, białe pazurki i krawat [URL="http://www.paluch.org.pl/foto/000703045_mini.jpg"]Obrazek[/URL] Czy on nadal znajduje się w schronisku? Czy moglibyście zrobić mu jakieś zdjęcia? Informacja o nim pojawiła się na dogo w wątku szetlandów, oraz na forum owczarka szkockiego. Sprawa przycichła, bo brak informacji o nim, zdjęć. Gdybym coś mogła się o nim dowiedzieć za Waszym pośrednictwem, to powklejam gdzie się da, może szybko uda mu się znaleźć domek. Proszęo konakt ze mną na PW lub w wątku szetlandów w potrzebie. Z góry dziękuję za pomoc.
  12. Ja też w niedzielę nie dam rady- wszyscy w domu chorzy. Będę prawdopodobnie dziś na chwilę, dokończyć formalności związane z Dyzią - jeśli macie jakieś sprawy (mam o coś spytać, coś sprawdzić ITP) to dajcie znać do 14.
  13. [quote name='pinczerka_i_Gizmo'] Kontakt z niemieckimi organizacjami wiele razy pomógł polskim biedakom, ale również zepsuł wszystko. Przed rozpoczęciem jakiegokolwiek wspólnego działania należałoby przeprowadzić rzetelny wywiad ;)[/quote] Wiem, że różnie bywało. Ale myślę, że to kwestia dogadania szczegółów, spisania konkretnych umów itp. W Polsce także nie wszystkie adopcje są udane, ale przecież mimo wszystko staramy się dalej. Myślę, że na wypadek "beznadziejnych przypadków" warto mieć ostatnią deskę ratunku
  14. A czy na tym plakacie schroniskowym nie jest właśnie zdjęcie Miodzika? [URL="http://schroniskozywiec.pl/zdjecia/3d.jpg"][IMG]http://schroniskozywiec.pl/zdjecia/3d_m.jpg[/IMG][/URL]
  15. Kopiuję post [B]MalgosMalgos [/B]z wątku Tigera z raną w łapie. Malgos mieszka w Niemczech i uratowała Tigera. Wątek Tigera: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=98471[/URL] "Zapomnialam napisac, ze w sprawie Tigerka zglosila sie do mnie Mariolka Beckers z Hamburga, przedstawicielka fundacji HUNDEHILFE POLEN z Hamburga. Tel 0049 2405 45 2950 Chciala pomoc, wiec jesli macie jakies naprawde bardzo biedne biedy, ktore na adopcje w Polsce szans nie maja skontaktujcie sie z Mariolka. Ta fundacja jest znana w calych Niemczech i bardzo wiarygodna." Może się przydać taki kontakt, Dorothy zna super niemiecki - myslę, że pomogłaby w nawiązaniu kontaktu.
  16. Świetny pomysł moim zdaniem. Jeśli rodzina mieszka za granicą, to pewnie tak jak pies w schronisku - starsza Pani wylądowała w domu opieki. Myślę, że taka informacja, wiadomości i zdjęcia od czasu do czasu sprawiłyby Jej dużo radości.
  17. Podobno został znaleziony gdzieś nad jeziorem. Raz był adoptowany, ale uciekł i wrócił nad jezioro. Pani Kier. zalicza go do grupy psów bez szans na adopcję, żyjących w własnym świecie, nie zaineresowanych kontaktem z człowiekiem. My wierzymy jednak, że dobre serce i cierpliwość może odmienić każdego psa, a one wszystkie zasługują na godne życie. Już kilka piesków "spisanych" na wieczne życie w schronisku cieszy się miłością swoich nowych opiekunów.
  18. Maja pokazuje się w wznowionej aukcji na allegro
  19. Lisek pokazuje się w wznowionej aukcji na allegro
  20. Bianka pokazuje się w wznowionej aukcji na allegro
  21. Jeśli możecie zajrzyjcie, trzeba to nagłośnić na Dogo i jakoś wesprzeć Dorothy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8942540#post8942540[/URL] Może ktoś zrobic banerek?
  22. Czy miałabyś możliwość zorganizować jego zdjęcia? Na stronie Palucha (kwarantanny) już go nie ma. Gdyby były zdjęcia i pewność, że on tam nadal jest to myslę, że ktoś by się nim zaineresował. Wiem, że na forum owczarków szkockich ma założony temat, ale jest cisza, bo brak dalszych informacji. Ja jestem wielką sympatyczką tych piesków, ale tak się złożyło, że przymierzając się do zakupu szczeniaka tej rasy (byłam nawet w hodowli) pojechałam zobaczyć także pieski z naszego schroniska i wróciłam z młodym małym pieskiem. W styczniu trafił do mnie Krakers (z awatarka) też ze schroniska. Na trzeciego psa w domu szans nie ma , choć serce mi ściska, że nie mogę go zabrać do siebie. Ale może wspólnymi siłami znajdziemy mu domek - ta rasa ma przecież wielu wielbicieli.
  23. Kto zapewni Liskowi ciepły kąt i niezamarzającą michę? Aż się serce kroi :placz:: [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/3046/13nu8.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...