-
Posts
3120 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka Co.
-
[quote name='LALUNA'] No własnie to teraz przerabiam. Nie znacie jakiegos fajnego miejsca na pomorzu zachodnim? Bo wole liczyc na siebie, jak ma byc fajna okolica.:evil_lol: Grzybowo (94)358-11-51 jeżdżę tam od kilku lat, jest super. Mają też stronę internetową. http://www.jarzebinka.wczasy.kolobrzeg.pl/
-
Paco ma wreszcie WSPANIAŁY DOM !!!
Agnieszka Co. replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
Mam zmieniać tytuł wątku na radosny?:multi: -
Trzykolorowa Kaja po operacji odeszła za TM [*]
Agnieszka Co. replied to Agnieszka Co.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jej by się przydał kojec z jakimś spokojnym psem. Wtedy łatwiej by było z nią nawiązać kontakt, może by się nie chowała do budy gdyby nie czuła się zdominowana. -
Trzykolorowa Kaja po operacji odeszła za TM [*]
Agnieszka Co. replied to Agnieszka Co.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przydałby się jej tymczas u Pati.. -
Współczuję Ci Dorotko, znów masz więcej obowiązków... Ale naprawdę szczęście w nieszczęściu, że nie skończyło się gorzej. Morganka wyzdrowieje szybko - jestem przekonana. Tak jak dziewczyny już pisały jeśli kości nie wchodzą w grę z powodu jej zniszczonych zębów, to gotuj jej jedzenie na wywarach z kości - to polepsza i przyspiesza zrastanie. A jeśli chodzi i unieruchomienie tej łapki, to sobie tak myślałam jakby jej zrobić coś w rodzaju szerokiego temblaka, żeby nie mogła się podpierać tą łapką? Nie wiem czy to by było wykonalne, czy by jej nie drażniło. Pozdrowienia dla Was i pacjentki.
-
Do wykarmiania młodych ptaków najlepsze jest gniecione jajo "na twardo" z domieszką bułki tartej aby się nie kleiło (to musi być sypkie) - to tzw mieszanka jajeczna - można do tego dodać trochę glukozy, skruszoną tabletkę multiwitaminy itp. Zamiennie można podawać również gnieciony twarożek. Nie zapominajcie o wodzie - krople podawane z palca. Kosy w menu mają także owoce. A spacerujące ptaszki po skoszeniu trawy to najczęściej szpaki. Kosy poruszają się raczej podskakując. Szkoda, że Wasi podopieczni odeszli
-
Ta ptaszyna to na 99% młody kos, już większy "kurak" z niego raczej nie wyrośnie :lol: . Takie ręcznie wykarmione ptaki przywiązują się do ludzi. Ja po odkarmieniu wypuszczałam, a one przez jakiś czas na zawołanie przylatywały. Po jakimś czasie przestawały, ale nie wiem czy się usamodzielniły, czy stawały się ofiarą drapieżników czy ludzi. W następnych latach po wykarmieniu wpuszczałam do woliery z moimi papugami i minimalizowałam kontakt - to powodowało, że ptaki spowrotem stawały się czujne i nieufne. Wtedy je wypuszczałam. A czym go karmisz?
-
Piękny psiak JUZ NIE czeka - MA WSPANIAłY DOM !!
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
BARDZO, BARDZO się cieszę !!! -
Gołąb fizycznie jest w dobrym stanie. W spoczynku skrzydło trochę mu obwisa, ale w locie używa go prawidłowo. Bez problemu wlatuje na budkę z bażantami , jak również zlatuje z niej aby szukać pokarmu. Mam nadzieję, że w mojej wolierze gdzie może latać odzyska w pełni sprawność i będzie możliwe wypuszczenie go na wolność.
-
Trzykolorowa Kaja po operacji odeszła za TM [*]
Agnieszka Co. replied to Agnieszka Co.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czyli Kaji na jutro nie planujecie? -
Radosny widok :lol: Zwłaszcza jak sobie przypomnę pierwsze z nim spotkanie w schronisku - mokry, brudny, smutny...
-
Kraksik to nadal "chłop z jajami", czuje się dobrze - nie narzeka, problem z zadkiem wyleczony - tydzień po podaniu preparatu Frontline, zastrzyku przeciw swędzeniu (czy też może po wyciągnięciu kleszcza) Krakersik przestał wygryzać i wylizywać miejsce nad ogonem. Pełnej sprawności w łapce już chyba nie uzyska, ale radzi sobie doskonale nią przy wstawaniu i siadaniu. Jednakże gdy np podczas spaceru straci równowagę i się nią podpiera to stawia ją nie na poduszkach lecz na podwiniętej górnej stronie łapki. Mimo to jest aktywny, a jego kalectwo w niczym mu nie przeszkadza. No i jest przekochany :loveu: .
-
Może to pozostałości po wypadku? Pamiętacie jak wyglądały jego kupki na początku?
-
Trzykolorowa Kaja po operacji odeszła za TM [*]
Agnieszka Co. replied to Agnieszka Co.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A co z allegro? Jest czy mam wznowić? Życze Wam powodzenia ze spacerkiem w niedzielę, ja na pewno nie dam rady bo mam w niedzielę egzamin. -
Znalazłam Was :lol: Morgan poznałam osobiście o9dwiedzając Dorotkę. Wspaniała suczynka Widzę, że są jakieś problemy żywieniowe? A czy ona je wraz z innymi psami czy w osobnym pomieszczeniu? Może przyzwyczjona jest do menu schroniskowego? Ja przygarnęłam kiedyś błąkającą się suczkę, która początkowo bała się miski - jadła tylko jedzenie wysypane na podłogę. Gdyby to była niedrożność to towarzyszyły by temu wymioty i silne bóle(mój syn miał operowane niedrożne jelita), ale jeśli cię to niepokoi to tylko dokładne USG mogłoby coś wyjaśnić. Trzymam za Was, mam nadzieję że to tylko przejściowe kłopoty.
-
Miałam przyjemność wreszcie osobiście poznać Dorotkę, Julcię i całe stadko. Klusior robi wspaniałe wrażenie :crazyeye: . Ma przepiękne, błyszczące futerko, potężne łapska i przesłodki pyszczek. Troszkę udało mi się go pogłaskać, bo przeważnie był ciągle w ruchu. Pozostałe psy zastępują mu oczy i gdzie one biegną tam i Klusior, a gdy nie biegną to Klusior je zaczepia i znowu biegną...:lol: . Gdy biedak zostanie w tyle to ma czasami problem np źle wejdzie w zakręt, ale twarda z niego sztuka - otrzepuje się i biegnie dalej. Wspaniałe wrażenia, wspaniałe miejsce, zwierzaki i opiekunowie :loveu:
-
Trzykolorowa Kaja po operacji odeszła za TM [*]
Agnieszka Co. replied to Agnieszka Co.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I co? Czy Kaja dała się wyprowadzić na spacerek?