Hmm... maluszek może mieć pewne obawy związane z nowym wielkim światem. To się zdarza u szczeniaków, zwłaszcza tych nie wychowanych w "normalnych" warunkach czyli z psami i ludźmi.
Przede wszystkim nic na siłę. Spokojnie, pomału, zachęcaj małego głosem, smaczkami, zabawką. Dobrze by było gdyby miał psiego towarzysza do spacerów. Podrośnie i nabierze odwagi, zobaczy że na polku jest fajnie i powinno być ok. Ale to moze potrwać, nie stanie sie z dnia na dzień.