Jump to content
Dogomania

weszka

Members
  • Posts

    16492
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weszka

  1. Oj nie zazdroszczę sensacji chorobowych :shake: Rzeczywiście zbyt drastycznie zmieniłeś karmę - lepiej to robić stopniowo. Chociaż trzeba przyznać że Ejek miał bardzo gwałtowną reakcję. Biegunki albo bąki sa przeważnie ale że aż tak. Najważniejsze że mineło. Dirki tez wcinała Orijena i byłam bardzo zadowolona - teraz przeszłam na trochę tańszą nową Acanę ale do Orijena będę wracać. Co do zmian karmy. Tyle teorii ilu wetów i włascicieli. Kiedyś rzeczywiście uważało się że nie powinno się zmieniac karmy jak jest wszystko ok. Ale ja z mojego doświadczenia i mojej wetki do której mam absolutne zaufanie - widzę że te problemy biorą się własnie z monodiety. Organizm się rozleniwia i później tak reaguje na wszelkie zmiany a to nie jest normalne. Lepiej dietę cały czas urozmaicać wtedy jelita sa przyzwyczajone do różnych pokarmów i nie reagują na zmianę jak na ciało obce. I moja rada nie zostawiaj jedzenia cały czas. Jak nie zjedzą, zabrać michy i schować i dać na następny posiłek. Będzie zdrowiej i będa miały lepszy napęd na jedzenie :razz:
  2. Dziękujemy za sponsorowanie Fabio :loveu: Pewnie że kasa to tylko kasa, a najważniejszy dom. Zatem ja robię nowe allegro, wysyłam do Dziennika i gdzie tam się jeszcze da. Nie rozumiem dlaczego taki fajny psiak tak długo czeka :shake::roll:
  3. Bądź szczęśliwy Skipieuszu :loveu: co skradłeś moje serducho :loveu:
  4. Skipieusz został w domku o jakim każdy psiak marzy :loveu: Będzie tam miał jak w raju i swoją pańcię na wyłączność. Słodziak mój z kosteczką od nowej pańci :loveu: [IMG]http://img172.imageshack.us/img172/8321/dsc1356om7.jpg[/IMG] No i jesteśmy znów w składzie 1 człowiek + 1 suka + 1 kocurek :cool1: Jak to moja mama dziś powiedziała "ciekawe na jak długo :razz:"
  5. Możemy :multi::multi::multi: a ja też :placz: Domek jak z marzeń :loveu: Urocza pani całkowicie zakochana w psach i zwierzętach. Na Skipiego czekał wymoszczony koszyczek z misiem, komplet miseczek, zabawek, ciasteczka, kosteczki, ubranko, szeleczki, obróżka i smyczka :loveu: Przypadli sobie do gustu i nie wyobrażam sobie że coś mogłoby być z tym domkiem nie tak. Na pożegnanie dostałam soczystego lizaka w nos i ze szklanymi oczami :oops: oddałam Skipieusza w ramiona pani Romy :loveu: A to pierwsze fotki [IMG]http://img172.imageshack.us/img172/8321/dsc1356om7.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/3945/dsc1354la6.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/5388/dsc1353zo4.jpg[/IMG] [IMG]http://img172.imageshack.us/img172/2676/dsc1351xb7.jpg[/IMG] Już pani się odzywała kilka razy że wszystko ok, sa wyspacerowani, wyprzytulani itd.
  6. Może jeszcze się odezwie TEN człowiek...
  7. Ale skoro bąki są to coś jest jednak nie tak. Dirki ani Sympa bąków nie puszczają, no poza przypadkami kiedy "zjedzą coś na mieście czyt. trawniku, śmietniku, krzakach" albo "byli u nas goście co karmią psy" :razz:
  8. Dobrze że zdrówko wraca. Szkoda tylko że pogoda teraz mało spacerowa :mad: Foty oczywiście wspaniałe :loveu:
  9. Obejrzałam piękna zimę. Gdzie ona??? Ja też za nią płaczę :placz: brodząc po kostki w błocie :angryy: Dlaczego Tajga ma dopiętą linkę? I co to za kłopoty :roll: ??
  10. [B]Tweety[/B] masz może fotki szylkretek?
  11. [quote]Jak to z Totkiem:crazyeye:chyba ze Skipim:diabloti: a pamiętasz jak Totek najpierw się Dirki obawiał,a teraz tak fajnie razem wyglądają:loveu: [/quote] Ups pewnie że ze Skipim. Już mi się mieszają te zwierzaki :diabloti: Zaraz poprawiam! Tak bardzo był waleczny, a teraz :loveu:
  12. Czyli dużo szumu i nadzieje związane ze spotkaniem, a na koniec żadnych rozwiązań, uzgodnień i propozycji, które mogłby sytuację uzdrowić :roll: Typowe urzędasowe spotkanko :angryy: Takie akcje i spotkania to poważna sprawa lobbystyczna. Trzeba to zrobić będąc doskonale przygotowanym, mieć mocne agrumenty poparte dowodami, a za sobą koniecznie opinię publiczną i media. Jechać na uczuciach (że męczone niewinne zwierzęta) i równocześnie wytykać wszelkie defraudacje pieniędzy publicznych, ich wykorzystanie bądź nie, uchybienia formalne, powiązania i układy personalne. Wszystko czarno na białym, dane, zestawienia, raporty, zdjęcia, nagrania, wypowiedzi osób opiniotwórczych. Chylę czoła przed ProAnimals i innymi organizacjami i osobami biorącymi udział w tej akcji i do razu zaznaczam, że nie chcę się wymądrzać ale mam niestety wrażenie że tego super przygotowania przed akcją i już w jej trakcie zabrakło i teraz to się będzie mścić. Że każdy chce jak najlepiej ale same chęci nie wystarczają, że do tego trzeba fachowego działania. Chociażby tych nieszczęscnych nagrań czy zdjęć z odbierania psów - jest coś takiego? Jakichkolwiek śladów że te psy z tego miejsca pochodzą? Ja sama mam tymczasowicza Skipiego z Ol. i zero dokumentów do niego że jest z Ol. Wiadomo że pan P. i jego sojusznicy będą teraz wyciągać wszystkie możliwości żeby bronić własną dupę. A władze, jak to władze - zrobią trochę dobrego wrażenia, a później sprawa przyschnie i się rozejdzie po kościach. Ale jeszcze nie koniec sprawy. Mam nadzieję że nie zabraknie wszystkim woli i argumentów żeby z jednej strony królestwo pana P. zamknąć, z drugiej zaś żeby winni ponieśli konsekwencje, a z trzeciej żeby rozwiązać problem bezdomnych psów w Ol. i sąsiednich gminach. No to się wygadałam :oops:
  13. Wkrótce powinno być trochę grosza :razz:
  14. Jutro w południe jadę ze Skipim do nowej pańci i jak wszystko będzie ok to wrócę sama. Buuuu :oops: zawrócił mi w głowie ten mały drań. Zresztą nie tylko mnie. A teraz dla dwa filmiki. Nieco ciemne ale wprawne oko dostrzeże co też tam się wyrabia :loveu: [URL="http://pl.youtube.com/watch?v=sPNm-ddS2So"]YouTube - Dirki i Totek czułości[/URL] [URL="http://pl.youtube.com/watch?v=uHeGMoAf8Mo"]YouTube - Dirki i Totek czułości c.d.[/URL]
  15. Trzymajcie kciuki jutro w południe. Jedziemy do nowego domku i jak wszystko będzie ok to wrócę już sama.
  16. Ojej to ja jakoś źle to zrozumiałam :oops: Cieszę się ogromnie i trzymam kciuki! Koszty podróży Majeczki pokryję z radością w połowie :p Ktoś się jeszcze dołoży?
  17. [quote name='__Lara']Hura, psinka znalazła domek :multi::multi::multi: oby odpowiedzialny! :loveu:[/quote] Jeszcze nie ma się co przedwcześnie cieszyć. Domek nie jest sprawdzony. Na razie tylko na tel. Wszystko się okaże jak pojedziemy osobiście. Wygląda super ale... nie chwal dnia przed zachodem słońca :roll:
  18. U nas syf - mgła, deszcz, deszcz ze śniegiem. Mało ciekawie jak na nadchodzący weekend :roll:
  19. Buahahahha :D niezłe możliwości daje dogo - chyba czas się ich nauczyć :diabloti:
  20. Pięknota :loveu: oby domek już był TYM właściwym :multi: Spoko, spoko moja olbrzymka tez siedzi na parapecie :razz: jest dość szeroki ale i tak wymaga to sporej ekwilibrystyki ale dla podziwiania widoków i czekania na pańcię się nadaje :p
  21. Słodzizna :loveu: Skoro ma 6 lat to żadna babinka i jeszcze duuużo przed nią :loveu:
  22. Śliczna psia rodzinka :loveu: oby zdrówko dopisało wszystkim. No i domów nie brakowało.
  23. Pan P. powinien dostać zakaz posiadania i zajmowania się psami i zwierzętami w ogólności a nie myśleć o otwarciu kolejnej mordowni :angryy: Te wszystkie wypowiedzi urzędników teraz takie wspaniałe, jak to kochają zwierzęta i jak im zależy i jak tam było źle itd. itp. Szkoda że dopiero teraz jak wybuchła afera (zainicjowana przez inne źródła) zainteresowali się tematem :roll: Wcześniej jakoś chyba nie wykazywali inicjatywy w tym kierunku. Ale tak to już jest. Czekam na wyniki spotkania.
  24. Nie wymyślam tylko jakoś tak samo się miesza w łepetynie :oops: Zależy mi na tym małym szkrabie :oops: żeby miał dobrze i w ogóle. Ok EOT. Zobaczymy. A więc tak były zabawy różne - np.: Kocie łapy w charakterze grzebienia do brody albo grzywki - czesana była Dirki i Totek. Psia łapa (Dirki) w charakterze chwytaka. Pies w charakterze kota (Skipi) goniący Totka po parapecie i oparciach mebli. Wspólne leżenie i gapienie się na siebie, później wspólny galop - Totek wpada za kanapę - psy czekają aż wystrzeli i zabawa się powtarza. Polowanie na igłę z choinki (Totek) i baczna obserwacja (Dirki i Skipi). itd itp. Generalnie niezłe przedstawienie :loveu:
  25. [quote name='AMIGA']A czy komuś się przyda żwirek dla kotów? Moja koleżanka pożegnała niestety staruszeczka kiciusia. Zostało po nim trochę żwirku - ktoś reflektuje?[/quote] Ja myślę że Tweety może być zainteresowana.
×
×
  • Create New...