-
Posts
16492 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by weszka
-
Gapą to może ona była 2 tygodnie temu ale teraz absolutnie :razz: Jest rezolutna, dziarska i nie ma prawie wcale szacunku dla rezydentów. Wyrywa Dirki gryzaki, podgryza Totka i myśli że jej wszystko wolno. I tu się myli bo od czasu do czasu dostaje porcję warkotów od Dirki (szok bo to jej pierwsze warkoty jakie słyszę!) i delikatny pac miękką łapą od Totka, a nad tym wszystkim czuwam jeszcze ja :razz: A tu kolejne dowody na to że Vesper gapą nie jest :) [url=http://www.youtube.com/watch?v=nnZh-Ye0MKg]YouTube - Sucze zabawy - Dirki i Vesper :)[/url]
-
[quote name='majku33krakow']tylko niuniek sie załatwia albo wczesniej niz na pole pojdzie albo po powrocie z pola.[/quote] W takim razie trzeba być szybszym. Łapać na ręce i wynosić zaraz po przebudzeniu, po zabawie, po jedzeniu. Jak się załatwi na polku to chwalić, głaskać, nagradzać smaczkiem. Dziennie wychodzi czasem nawet kilkanaście razy :evil_lol: ale innej metody nie ma. Szczeniaki szybko łapią ale trzeba być konsekwentnym i dać troszkę czasu. Sama teraz to przerabiam i wczoraj byłam lekko licząc z 10 razy + 3 razy z dorosłą suką :razz:
-
To jeszcze dokładam domowy filmik i idę się zająć tym miodkiem :loveu: oraz oczywiście Dirulem słodkim :loveu: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=QhllPrSf_8k"]YouTube - P1010329[/URL]
-
CTR - czernysz znaleziony pod Krakowem - MA DOM!!!
weszka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Cudownie, wspaniale :multi::multi::multi: Pan Zbyszek - hodowla "Zawsze ze mną" to CTR-owy anioł (znam go od wielu lat i podziwiam za rękę i serce do CTR-ów) więc jak to ludzie od niego musi być super :p -
starsza SZNAUCERKA GABI...pol roku szukala.. i ZNALAZLA CUDOWNY DOM!!!
weszka replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Do mnie napisała ta sama kobieta. Jest z Ełku i niepełnosprawna. Odpisałam ale nie wróżę z tego domku :shake: -
Za Sonika :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: na 4 łapki Niesamowite jest to życie... patrzę na fotki Kreosia i wierzyć się nie chce że już go z nami tutaj na ziemskim padole nie ma :shake: A u mnie nowe życie, nowa radość... i tak się to przeplata. Nie pozostaje nam nic innego jak się z tym pogodzić :roll:
-
Faaajny spacerek :p Szczęśliwe sucze i ludzie też zadowoleni.
-
[IMG]http://img200.imageshack.us/img200/6400/csc0788.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/8329/csc0784.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/3072/dsc0783.jpg[/IMG] miało być ładnie w kwiatkach ale niezbyt wyszło ;) [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/5969/dsc0776.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img192.imageshack.us/img192/1264/dsc0727e.jpg[/IMG] [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/3060/dsc0720w.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/8357/dsc0697q.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/3325/csc0787.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/3531/csc0786.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img37.imageshack.us/img37/9536/dsc0767.jpg[/IMG] miłości :loveu: [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/4558/dsc0757y.jpg[/IMG] [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/9393/dsc0756y.jpg[/IMG] [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/9151/dsc0755.jpg[/IMG] mały gapowaty piesek [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/9269/dsc0731c.jpg[/IMG]
-
[B]Taniu[/B] nie mogę się napatrzeć na te cudne fotki :loveu: Wspaniale ujęłaś wszelkie emocje i momenty :loveu: [B]Irviers [/B]witamy w naszych skromnych progach i dziękuję za gratulacje. W ogóle cieszę się że Vesper ma tylu przyjaciół którzy tyle miłych słów o niej piszą :loveu: Co do odpchlenia jak Tania sugerowała :razz: to pchełek ani innego syfu niet. Jest wykąpciana a drapanie z nadmiaru jedzenia. Ma dostawać mniej niż na opakowaniu podane, do tego lakcid i powinno się unormować. Na wszelki wypadek dostała Stronghold. U weta była opanowana, najpierw lekko się przygięła bo pewnie zapachy dziwne ale później już ok. Na stole spokój, dała się ładnie obejrzeć a później chodziła i machała ogonkiem. Ma dobry wzorzec bo Dirki uwielbia chodzić do wetów, zaczepia wszystkich, domaga się uwagi, ma tam swoje ciastka które zawsze dostaje i mogłaby tam przyjmować :evil_lol: Kluska póki co waży 7,6 kg :-o Wczoraj zaklepiłam jej uszy ale coś źle i wieczorem zdjęłam, a teraz muszę poprawić. Cholera nie mam do tego talentu ale cóż zrobić - mus to mus :cool1: Trochę spacerowych fociszy :loveu: [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/4458/dsc0774.jpg[/IMG] [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/8691/dsc0773p.jpg[/IMG] hihi [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/9725/dsc0772j.jpg[/IMG] [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/834/dsc0771d.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/6269/dsc0768b.jpg[/IMG]
-
Taniu cudowne zdjęcia :loveu::multi::loveu: Jeszcze, jeszcze!!!!
-
GDANSK -KSIĄŻE- SZNAUCER MINI cz.podpalany. WRÓCIŁ DO DOMU!!!
weszka replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Super że znalazł się właściciel :) Ma nauczkę żeby psa pilnować bo jak zginie to wraca opitolony na cacy :D -
SZNAUCER OLBRZYM młody a już tak doświadczony - MA DOM :-)
weszka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Znowu mi zeżarło posta :angryy: Piszę drugi raz :angryy: Rzeczywiście Cziken miał pecha i trafił do jakiegoś mega partacza a nie fryzjera :crazyeye::angryy: Masakra jak można tak załatwić psa. Nawet jakby łapy były nie do odratowania to przynajmniej głowę zrobić normalnie bo widać że ma tam trochę włosa. Co do kasy to deklaruję 150 zł ze sznaucerowej skarpety tylko na to potrzebna by była faktura. -
starsza SZNAUCERKA GABI...pol roku szukala.. i ZNALAZLA CUDOWNY DOM!!!
weszka replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Wspólnymi siłami damy radę wspomóc i Gabi i Czikena :) -
Tania dobrze że jesteś :multi: Moje foty są w postach na poprzedniej stronie ale mało bo niewiele wyszło w tych ekstremalnych warunkach :razz: Wierzę że Ty masz więcej no i masz jeszcze z drogi i ze spaceru sobotniego tak wiec będzie na co popatrzeć. Odnośnie uwag o Vesper :loveu: - nic dodać nic ująć - ale uszy do klejenia jak nic :diabloti: No może jeszcze dodam że na porannym spacerze rzuciła się walecznie na ok. 4 mies huskiego :evil_lol: I to jest ten gapowaty szczeniak.
-
Z pewnością jest Łosiakowi dobrze. Tak dobrze jak było mu u Ciebie tylko jest zdrowy i silny jak kiedyś :loveu: Co do kolejnego psa - przyjdzie taki czas że będziesz wiedziała. Lepiej nic nie planować i nie zakładać. A z doświadczenia powiem że metoda klina jest jednak najlepsza :razz: Też myślałam że po Forsie już żadnego psa nie pokocham tak jak jej :shake: Ale szybko pojawiła się Dirki choć nie planował i oczywiście nie jest jak Forsa bo nią nie jest ale nie żałuję że jest ze mną. Jak odeszła Bunia też stwierdziłam że jesli kolejny pies to kiedyś i może dziecko Dirki. No i znów stało się inaczej bo od dwóch dni jest Vesper :loveu: Każdy pies coś wnosi w nasze życie i to jest piękne :loveu: Wiem że ci ciężko, nic nie przyspieszysz, po prostu musisz przez to przejść..
-
Taniu żyjesz ;) po tej eskapadzie? Mam nadzieję że tak i szybko pokażesz te superowe foty!
-
Ja też jajka tylko 0 albo 1 - cena znacznie wyższa ale dla mnie ważniejsze dobro zwierzaków i wolę zjeść mniej a dobre. Zimne mleko jest w butelkach, stoi w lodówkach nie na półkach tak jak kartonowe mleko.
-
[B]Amiga[/B] oczywiście że koniecznie musisz drańciuchę poznać :razz: Jesteś zawsze mile widziana :) Pozostałe cioteczki też oczywiście ale z racji odległości to pewnie najwcześniej będzie miała okazję [B]Doginka[/B] i [B]ariss[/B] podczas krakowskiej wystawy gdzie Vesper przyjdzie się otrzaskać z klimatem i kibicować Dirki :razz: Mała się rozkręca, ma fazy szaleństw, a później natychmiat pada i śpi jak nieżywa przez 2 godz. Słodziak z niej wiadomo :loveu:
-
Zara - malenka śliczna diabełka szaleje w cudownym domku w Krakowie
weszka replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Kochana diabliczka :loveu: ale fotki koniecznie muszą być! -
A to już w domu [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/9751/dsc0657b.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/747/dsc0650.jpg[/IMG] z Dirulem :loveu: [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/9513/dsc0662.jpg[/IMG] Totek przyjął mała ze spokojem, Dirki też ją olała chociaż były już dwa warkoty jak Vesper próbowała ją gryźć w łapy. I dobrze musi gówniara znać swoje miejsce w stadzie.